Uszkodzenie tablicy informacji pasażerskiej na Rynku w Jaworznie wywołało gniew i pytania o bezpieczeństwo w centrum miasta. Mieszkańcy oczekują sprawnego monitoringu i szybkiej reakcji służb, by chronić wspólne dobro. PKM Jaworzno podkreśla, że naprawy kosztują wszystkich, a wspólna odpowiedzialność to klucz do zapobiegania kolejnym zniszczeniom.
Na jednym z najważniejszych przystanków w Jaworznie doszło do zniszczenia. Na przystanku RYNEK uszkodzono tablicę informacji pasażerskiej – poinformował PKM Jaworzno na swoich profilach w internecie. To kolejny akt wandalizmu wymierzony w infrastrukturę publiczną, z której na co dzień korzystają tysiące mieszkańców.
PKM Jaworzno jednoznacznie ocenia całą sytuację. W oficjalnym komunikacie czytamy:
„Nieznany sprawca uszkodził tablicę informacji pasażerskiej na przystanku RYNEK. Jest to kolejny przykład wandalizmu wymierzonego w infrastrukturę publiczną, która stanowi wspólne dobro wszystkich mieszkańców.
Potępiamy tego typu działania i przypominamy, że ich skutki generują niepotrzebne koszty.
Zwracamy się z apelem do mieszkańców o reakcję na przypadki niszczenia mienia publicznego oraz o niezwłoczne zgłaszanie podejrzanych sytuacji odpowiednim służbom.
Tylko wspólnym działaniem możemy skutecznie chronić infrastrukturę i zapewniać jej właściwe funkcjonowanie.”
Pod postem PKM Jaworzno szybko pojawiły się komentarze i pytania zdenerwowanych mieszkańców. Najczęściej powtarza się jedno: gdzie jest monitoring na Rynku?
Wielu jaworznian nie ukrywa irytacji. Rynek jest wizytówką miasta i ważnym węzłem komunikacyjnym, a mimo to dochodzi tam do zniszczeń. Ludzie oczekują szybkiej reakcji służb i sprawnie działającego systemu nadzoru w tak newralgicznym miejscu.
Każda zniszczona tablica, wiata przystankowa czy inny element infrastruktury to konkretne obciążenie dla miejskiego budżetu. Pieniądze, które mogłyby pójść na rozwój komunikacji, poprawę warunków dla pasażerów czy nowe inwestycje, są wydawane na naprawy po wandalach.
PKM Jaworzno podkreśla, że reakcja na takie sytuacje to wspólna odpowiedzialność. Przewoźnik apeluje, by nie przechodzić obojętnie obok niszczenia mienia publicznego i zgłaszać podejrzane sytuacje odpowiednim służbom od razu, gdy coś wzbudzi niepokój.
Zniszczona tablica na przystanku RYNEK uruchomiła szerszą dyskusję o bezpieczeństwie i nadzorze w centrum Jaworzna. Mieszkańcy domagają się jasnych odpowiedzi: czy monitoring działa, gdzie znajdują się kamery, kto realnie pilnuje porządku?
Jasne jest jedno – bez zdecydowanej reakcji i współpracy mieszkańców, służb oraz władz miasta wandale wciąż będą czuć się pewnie, a rachunek za ich działania zapłaci całe miasto.
Na razie pozostaje czekać na wyniki pracy służb i liczyć, że sprawca zniszczeń na Rynku zostanie szybko ustalony.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czym zajmuje się w tym mieście straż miejska? Nic nie widać tylko jeżdżą tymi autkami od prezydenta . Żenada!!! To samo w mzdim. Jak za PRL-u.
Masz człowieku niewłaściwe informacje o PRL.W czasach PRL po ulicach miast (także Jaworzna) chodziły dwuosobowe patrole Milicji Obywatelskiej z psem.Młodzieży szkolnej nie wolno było przebywać bez opieki rodziców na ulicach miasta po godzinie 20,a pilnowały tego tzw. trójki klasowe.Działało także ORMO.Bezpieczeństwo było wyższe niż teraz.
Państwo z dykty
Kamery sa przeciez poustawiane w kierunku lawek gdzie moze wystepowac powazne wykroczenie - czyli spozywanie napojow wyskokowych w przestrzeni publiucznej. To jest cos z czym musimy walczyc a nie jakies tablice obserwowac.
Racja, a poza tym wcale tak mocno tej tablicy nie uszkodzili, praktycznie wszystko dalej widac. Ilu z was ma popekane szybki w telefonach i jakos zyje ?
Hahaha dokładnie.
Kamery to atrapy podobnie jest na mini rynku koło Betlejem od 19 imprezy na całego zero interwencji skakaja po ławkach, przekleństwa, używki ,głośna muzyka i zero reakcji mimo że trwa to czasem 3 godziny gdzie jest straż,policja, dzielnicowy. Też są kamery i co rejestrują?
czemu nie zadzwonisz na Policje zamiast wyplakiwac oczka na jaw.pl?
To nie panstwo z dykty,tylko mieszkancy wybrali takiego prezydenta,ktorego miasto malo obchodzi!Przypominam,ze miasto czyli my ,oprocz utrzymywania strazy miejskiej ,placi rowniez na godziny i benzyne dla policji.
No o co wam się rozchodzi? Jaki porządek, jaka straż miejska. Pod oknami tej straży (pożal się Bożę) łamie się przepisy ruchu drogowego, załatwia się potrzeby fizjologiczne ( kontener na śmieci na parkingu przychodni dla dzieci) nie widać patroli pieszych, za to bujanie się elektrykami po cywilu, bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Czy po to płacimy podatki by kilka osób bawiło się drogimi zabawkami? Zabrać kluczyki od samochodów, kupić wygodne buty ciepłe czapki, wsadzić na rowery i do pracy dla dobra mieszkańców. A jak po roku poprawi się stan bezpieczeństwa w mieście to można się zastanowić nad oddaniem kluczyków do radiowozów
Może to jakie dywersanty? Chcieli zakłócić rozkład jazdy PKM.