Miejski Zarząd Dróg i Mostów rozpoczął remont parkingów wzdłuż ulicy Piłsudskiego. Parkingi, które powstały podczas budowy Osiedla Podłęże były pełne ubytków – remont ma za zadanie ułatwić mieszkańcom użytkowanie miejsc postojowych przy blokach.

REKLAMA

Zakres zadania obejmuje remont nawierzchni 5 parkingów wraz z drogami dojazdowymi prowadzącymi do nich. Łączna powierzchnia planowana do wyremontowania wynosi około 5854 m2 .
Wyremontowane zostaną w pierwszej kolejności najbardziej zniszczone nawierzchnie parkingów, Prace wykonywane są na parkingu pod blokiem nr 26, 35 oraz na trzech parkingach w rejonie bloków nr 58, 48 oraz 60. W zależności od dostępnych środków finansowych, rozważane będą remonty miejsc postojowych przy kolejnych blokach.

parking2
Nie tylko wymienione parkingi zyskają nową nawierzchnię – również zatoka autobusowa na przystanku Podłęże zostanie odnowiona. Służąca mieszkańcom przez lata zatoka pełna jest ubytków i nierówności, dlatego również i ten remont jest niezbędny, by znacząco poprawić jakość infrastruktury w tym miejscu.

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki

24 KOMENTARZE

    • Prace na ul. Nowej przebiegają zgodnie z umową i przetargiem. Ułożenie nawierzchni z kostki jest czasochłonne, szczególnie, że również parkingi mają być wykonane właśnie z kostki. Zrywanie całej podbudowy drogi jak i jej odtworzenie również wymagają czasu. Tak więc przy odrobinie cierpliwości już niebawem mieszkańcy będą mogli korzystać z całkiem nowej infrastruktury.

          • A to bardzo ciekawe. Jeżeli inwestycja nie jest realizowana zgodnie z harmonogramem a Zamawiający ma choćby odrobinę obaw co do dotrzymania terminu może żądać od Wykonawcy wyjaśnień, wdrożenia programu naprawczego czy podjęcia jakichkolwiek innych działań celem dotrzymania terminu. I proszę nie pisać że Wykonawca jest odpowiedzialny za realizację zadania w terminie. Państwo jesteście odpowiedzialni przed Mieszkańcami dla których przedłużający się remont jest co najmniej uciążliwy.
            Najlepiej spokojnie siedzieć i czekać końca sierpnia a potem będziemy sobie naliczać odsetki.

          • A kto mówi ze nie nadzorujemy, nie żądamy wyjaśnień etc.? Rzeczywiście zawsze trzeba uważać kogoś za niepoważnego tylko dlatego iż jest z urzędu?

          • A gdzie jest napisane że ja uważam za niepoważnego któregoś z pracowników urzędu?
            Cieszę się że Państwo nadzorujecie, żądacie wyjaśnień… W takim razie proszę napisać jaki jest tego efekt? Czy wykonawca zdaje sobie sprawę z zagrożenia terminu? A jeżeli tak to w jakim terminie planuje zrealizować zadanie? A może wypadałoby mieszkańców poinformować i poprosić o jeszcze chwilę cierpliwości.

          • Efekt jest taki,że prace trwają, a termin umowy jest do 31 sierpnia. O czym wiec wykonawca ma informować? Proszę być poważnym, a przede wszystkim nie mieć za niepoważnego wykonawcę. Obojętnie kim nie byłby. W ogóle dywagacje o czymkolwiek na blisko półtora miesiąca przed terminem są bezprzedmiotowe. No chyba ze ktoś chce zaproponować wykonawcy porzucenie prac i groźbę wykluczeń z przyszłych przetargów… To co innego. I inna kwestia.

          • Gratuluję poczucia humoru…
            Ciekawe co napiszecie 31 sierpnia. No cóż… ale przecież MZDiM nie ma sobie nic do zarzucenia. Przecież nadzorujemy! Raz w tygodniu na pół godziny pojawi się Wasza żółta panda i tyle z nadzoru. Jaką ciemnotę próbujecie ludziom wcisnąć? Że dywagacje o czymkolwiek na blisko półtora miesiąca przed zakończeniem terminu są bezpodstawne???
            Teraz to dopiero mogę zacząć Was traktować jak niepoważnych ludzi! Niech Szanowny Pan/Pani która tu mi wypisuje takie historie z łaski swojej przejedzie się na ul. Dąb bodaj na 3 minuty. I proszę po wizycie w terenie wytłumaczyć mi jak to jest że przez 3 i pół miesiąca udało się zrobić ok 350 m drogi i to tak szacuję w 80 %. Pozostała część czyli uwaga jakieś 800 !!!!!!! metrów jest nawet kijem nie grzebnięta. I próbujecie mi wmówić że w półtora miesiąca będzie skończone? Jakim cudem?
            A żeby było ciekawiej szanowny MZDiM niestety nie jest to moja opinia. Nawet pracownicy na tej budowie nie mają wątpliwości co do tego, że nie zdążą… A MZDiM nadal twierdzi że wszystko jest w porządku.

          • No nie ma sensu dalsza przepychanka słowna faktycznie jako nie prowadząca do niczego. Cytowanie znanego przysłowia o obrazie i mówieniu do niego przez kogoś nie ma sensu, bo zaraz ktoś „obyty” napisze że jakaś „polityczna poprawność” nie pozwala rzekomo urzędnikom jakiś sformułowań używać. Meritum zostało omówione, zjawisko gospodarcze trwa, konsekwencje dotrzymania lub niedotrzymania umów są znane wszystkim stronom, bo zawarły kontrakt. A sieć społecznościowa to nie konfesjonał. I tyle.

          • popłakałem się… zjawisko gospodarcze jeszcze przeżyję. Ale mam ogromne obawy co to tego czy MZDiM wie jakie mogą być konsekwencje niedotrzymania terminu.
            Nie zajmujcie się zabawą przysłowiami. Lepiej już nic nie komentujcie. Przecież i tak wiecie lepiej… Czasami lepiej siedzieć cicho i udawać że się ma pojęcie o czymś niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
            Pozdrowienia.
            P.S. Z niecierpliwością czekam na 31 sierpnia Wpadnę na uroczyste przecięcie wstęgi.

  1. Paweł Ostatnio były tylko naprawianie najgorsze fragmenty Szczakowskiej. Jeździ się ciężko, ale jest lepiej ? Kiedyś plany były, by wybudować obwodnicę, a Szczakowska miała by być droga zamkniętą, tylko dla mieszkańców. Niestety „media” jaworznickie wolą wymyślać coraz to nowe kłamstwa o UM i prezydencie, niż o tym co naprawdę jest planowane w mieście …

  2. planów co do Szczakowskiej było kilka, a nawet sama Szczakowska wg obietnic Prezydenta miała być wyremontowana już w zeszłym roku i to bez względu na obwodnicę. Dziwnym trafem nagle zmieniono koncepcje tłumacząc się brakiem kasy i przesuwając termin prac po wybudowani obwodnicy. Rok wcześniej jakoś to nie przeszkadzało robić to w odwrotnej kolejności, a tak to teraz łata się Szczakowską i płacimy wszyscy.
    Nie dziwi cię to niezdecydowanie?

  3. Szczakowska, Wiejska, Żabia i Upadowa-najważniejsze ulice w Niedzieliskach.
    Ruch na ul. Szczakowskiej przez kilka dni trochę zmalał.
    Ostatnio, rozgorzała dyskusja o wprowadzeniu dawno zapomnianej wagi pojazdów.
    Czy to nie jest śmieszne, czy kierowcy będą, przy pustej ulicy, w nocy zatrzymywać się na czerwonym świetle?