REKLAMA

Głupota pospolitych złodziejaszków zaskakuje nawet policjantów. W czwartek w godzinach porannych dokonano włamania do jednego z lokali gastronomicznych przy przystanku autobusowym na osiedlu Stałym. Kilkanaście minut później, na ulicy Szczakowskiej, policjanci zatrzymali 31 latka, który spacerując po chodniku na widok radiowozu wyrzucił w krzaki łom.

Policjanci w pościgu zatrzymali podejrzanego, który rzucił się do ucieczki. Jak się okazało z lokalu skradł niewielka kwotę drobnych pieniędzy pozostawionych w kasie. Natomiast właściciele oszacowali zniszczenia na kwotę ponad 1000 zł.

Pospolity złodziejaszek był znany policji. Podczas zatrzymania okazało się dodatkowo, że posiada przy sobie marihuanę.

Sąd zastosował wobec niego policyjny dozór. Za kradzież z włamaniem grozi kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.

OsiedleStale_przystanek

4 KOMENTARZE