W ubiegłym roku Jaworzno zrezygnowało z członkostwa w GZM, ze względu na swoją niechęć do metropolii, którą miały tworzyć śląskie miasta. Po zmianie zasad tworzenia metropolii, Jaworzno jednak wróciło do GZM, chcąc być częścią większego organizmu.

REKLAMA

Dziś Paweł Silbert zapowiada po raz kolejny opuszczenie związku mającego tworzyć metropolię. Taka gra, w której kartą przetargową ma być komunikacja pomiędzy miastami aglomeracji, wydaje się być w krótkim okresie dobrym rozwiązaniem dla naszego miasta. Jednak w dłuższym okresie, powyżej kadencji prezydenta, może zrobić z Jaworzna prowincję prężnie rozwijającego się regionu Śląska. Dziś to my mamy lepszą komunikację, dzięki której włodarze odbierają splendory w stolicy. Ale to nie znaczy, że tak będzie zawsze i inne miasta nie odrobią swojego zadania.

Patrząc z perspektywy zarówno całego regionu, jak i samego Jaworzna, nie można nie odczuwać smutku, słuchając zapowiedzi prezydenta Jaworzna dotyczących metropolii.

Dziś duże aglomeracje i miasta nadają tempo rozwojowi świata. Metropolia to szansa dla nasz wszystkich, szansa, którą należy wykorzystać.

Możemy mieć więcej pieniędzy m.in. na komunikację. Metropolia to także nowe perspektywy dla wyższych uczelni i przemysłu, szanse na rozwój.

Słowa prezydenta o tym, że to miasto do metropolii się nie włączy, odbieram jako demonstrację emocji, które, szczerze na to liczę, ochłoną i będziemy mogli porozmawiać merytorycznie. Mam nadzieję, że Jaworzno nie zostanie skazane na bycie sypialnią metropolii, a jeśli się do niej włączy, to taka niestety będzie jego rola – mówi Wojciech Saługa, marszałek województwa śląśkiego.

W tej sprawie powinny odbyć się konsultacje, aby o tym nie decydował ustępujący prezydent, tylko mieszkańcy.

FM

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki

4 KOMENTARZE

  1. Skoro GZM (według redakcji) mają tworzyć śląskie miasta z regionu Śląska to co w tym dziwnego? Nie jesteśmy ani jednym ani drugim. Poziom komunikacji miejskiej pewnie się w Metropolii szybko wyrówna, niestety dla Jaworzna w dół (droższe bilety i dziadowski wymieszany tabor). Silbert zachowuje ostrożność i bardzo dobrze. Wszystkie opisane tu rzekome korzyści to jak na razie okrągłe słówka i obietnice patykiem na Przemszy pisane.

  2. Marszałek Saługa śmie pouczać władze Jaworzna w sprawie rozwoju miasta i komunikacji? A co on takiego zrobił dla Jaworzna? Jakie inwestycje władze województwa tu zrealizowały? Żadne? A zorganizowanie komunikacji międzymiastowej – czy zajęło się tym województwo (jak powinno), czy może miasta musiały się dogadywać między sobą? Normalnie ręce opadają.