Głosami posłów PiS przegłosowano poprawkę do budżetu państwa w ramach, której podjęto decyzję o dofinansowaniu Telewizji Publicznej kwotą 980 mln zł. Rząd PiS lekką ręką wydaje prawie 1 mld zł na źle zarządzaną instytucję. W lipcu br. premier Beata Szydło przyznała TVP pożyczkę w kwocie 800 mln zł. TVP zamiast łączyć Polaków, dzieli ich. Żadne pieniądze tego nie zmienią.

REKLAMA

Dla PiS większą wartość ma propaganda niż ludzkie zdrowie i życie. Ten miliard złotych dla TVP to policzek wymierzony w twarz młodych lekarzy i Polaków, którzy czkają w kolejach na lekarzy specjalistów. To traktowanie ludzi jak ciemny lud, który wszystko kupi. Dziś PiS pokazało, że są pieniądze – jest 1 mld zł na propagandę. Tych pieniędzy nie chcą przekazać na służbę zdrowia, dlatego, że młodzi ambitni Polacy to nie są ich wyborcy.

Rząd tnie wydatki m.in. na buro Rzecznika Praw Obywatelskich, oszczędza na Polskiej Akademii Nauk, zmniejszają się nakłady na służbę zdrowia (!) ale miliony popłyną z naszych podatków na utrwalanie i cementowanie władzy Prawa i Sprawiedliwości.

Margaret Thatcher w bardzo często przypominanym obecnie zdaniu mówiła „Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy.” Dokładnie tak samo jest w tym przypadku. To za pieniądze nas wszystkich TVPiS będzie utrwalać w najlepsze festiwal propagandy, kłamstwa i pogardy.

Paweł Bańkowski

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki