Orszak Trzech Króli w Jeleniu

Barwny Orszak Trzech Króli wędrował ulicami Jelenia wedle tradycji 6 stycznia w święto Trzech Króli. Otwierał orszak gwiazdor z sześcioramienną gwiazdą, choć raczej powinna być siedmioramienna na wzór siedmiostrunnej liry niebiańskiej.

REKLAMA

Tuż za nim konno jechali trzej królowie, a właściwie trzy królewny, jak nam się panie przedstawiły. W bryczce za nimi jechali ci najwłaściwsi trzej królowie – Kacper, Melchior i Baltazar z darami dla małego Jezuska. Parafianie w barwnych koronach i z chorągwiami szli za całym tym bractwem. Nad wszystkim czuwał ks. proboszcz, który przybliżył nam ideę tego oryginalnego orszaku.

Pierwotnie uważano, że małego Jezusa odwiedzili magowie ze wschodu, dopiero począwszy od VI wieku zwie się ich królami, imiona nadano im w IX wieku, reprezentują trzy kontynenty – Afrykę, Europę i Azję. Obdarowali Dzieciątko Boże mirrą, złotem i kadzidłem.

Orszak zatrzymywał się przy kolejnych inscenizacjach. W SP nr 22 był Nazaret, Centrum Kultury Archetti przygotowało sceny z dworu Heroda, na Rynku uczniowie SP nr 21 przedstawili walkę dobra ze złem. Orszak zakończył się w kościele parafialnym, w którym zainscenizowano Betlejem. Dla parafian idea tego barwnego świętowania jest oczywista.

W tym roku Orszaki Trzech Króli wędrowały ulicami 870 polskich miast i wsi. Nad wszystkim czuwała Fundacja Orszak Trzech Króli, która przygotowała teksty przedstawień, korony dla parafian i barwne królewskie flagi. Były to więc wielkie uliczne jasełka, w tym roku pod hasłem: „Cuda, cuda ogłaszają”.

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki