Kazik – Twój ból jest większy niż mój

Najnowsza piosenka Kazika „Twój ból jest większy niż mój” zadebiutowała w piątek (15.05) na pierwszym miejscu 1998. notowania Listy Przebojów Trójki. Informacja o tym szybko zniknęła jednak ze stron państwowego radia.

REKLAMA

W sobotę późnym popołudniem dyrektor i redaktor naczelny Trójki Tomasz Kowalczewski oświadczył, że podczas głosowania „został złamany regulamin”, a „redakcja podjęła decyzję o unieważnieniu głosowania”. W proteście przeciwko decyzji władz rozgłośni protestowali w niedzielę jej byli i obecnie pracownicy.

Krzysztof Skiba, skomentował wydarzenie podkreślając, że Kazik znany jest ze swoich piosenek politycznych. – Śpiewał kiedyś, że „Łysy jedzie Moskwy” – za czasów SLD, kiedy premierem był Józef Oleksy i jak pamiętam, Trójka grała ten numer. Także za czasów Platformy leciała piosenka „Polska płonie” – przypomniał artysta.

– Tutaj z tego co wiem nieoficjalnie, żaden przekaz z Nowogrodzkiej nie poszedł. To była nadgorliwość władz Polskiego Radia – poinformował były dziennikarz radiowej Trójki Marcin Cichoński.

Sławomir Pietrzak z wytwórni SP Record zaznaczył, że „Twój ból jest większy niż mój” nie jest utworem obrazoburczym. – To wrażliwa, mądra i nawet ciepła ocena sytuacji. Nawet to nie jest krytyka polityczna. Jest to po prostu lustro, które Kazik przedstawił rzeczywistości, w jakiej się znaleźliśmy – ocenił.

Najnowsza piosenka Kazika powstała jako odpowiedź na wizytę na cmentarzu Jarosława Kaczyńskiego, który 10 kwietnia w środku epidemii wjechał limuzyną na zamknięty cmentarz Powązkowski.

Swoje odejście z radia ogłosił m.in. Marek Niedźwiecki i Hirek Wrona. Wielu artystów również zerwało współpracę w „Trójką”.

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki

41 KOMENTARZE

  1. Od dawna nie słucham radia. Po prostu nie mam odbiornika, a po pamiętnej akcji z abonamentem nie kupiłem nawet telewizora. Co więcej w codziennym życiu nie odczuwam braku tych urządzeń. Z tego co wiem, to nie tylko ja tak wybrałem.

  2. Też nie mam telewizora od co najmniej 10 lat,korzystam z internetu.
    Co do nowego autorytetu moralnego PO tj Kazika to godzi się zauważyć ,ze jego fizjonomia odzwierciedla ilość wypitego alkoholu i zażytych narkotyków. Może Kazika dręczy fakt ,że jest synem ubeckiego donosiciela TW „Nowy”a może to słabość charakteru,tak czy siak jest to przykład patologi .

    • Odezwał się „miszcz” od wszystkiego. Najwyżej buty mógłbyś Staszewskiemu czyścić przegrywie. Do niczego w życiu nie doszedłeś, z niczym sobie nie radzisz, tylko wiecznie tutaj jęczysz, płaczesz i biadolisz.

      • Czy my się znamy ,nie sądzę.Twoje stwierdzenia o mnie są nieprawdziwe,a ja mam prawo mieć swoje zdanie o Kaziku, zwłaszcza że prawdą jest że jest on alkoholikiem i człowiekiem uzależnionym od używek,prawdą jest też że jego ojciec był donosicielem ubeckim.Może dla ciebie nie ma to znaczenia ale dla mnie ma i taki człowiek nie jest dla mnie autorytetem moralnym .

        • Po pierwsze kto Ci proponuje Kazika jako autorytet moralny ????

          Do którego pokolenia wstecz sprawdzasz moralność przodków ??
          Zachęciłeś mnie i sprawdziłem kim był jego ojciec. wg Wikipedii był też żołnierzem AK, brał udział w powstaniu warszawskim, siedział na Pawiaku i w obozie koncentracyjnym .
          Ty wybrałeś z tego wszystkiego tak po chrześcijańsku jedynie UB.
          I piszesz o cokolwiek o moralności ???

          • Sędzia który skazał rotmistrza Pileckiego na karę śmierci tez był w AK i zapisał wcześniej piękną kartę w swoim życiorysie..Po wtóre nie sprawdzam przeszłości przodków do któregoś pokolenia tylko stwierdzam fakt że ojciec Kazika był ubeckim donosicielem TW Nowy i tylko tyle kropka.Czy z powyższego coś wynika czy nie ,to już inna kwestia.Po trzecie co ma wspólnego z chrześcijaństwem i moralnością stwierdzenie jakiegoś faktu? Pytasz kto proponuje Kazika za autorytet moralny ,otóż sam Kazik tekstem swojego utworu ustawia się w roli autorytetu który mówi co dobre a co złe.

          • Nie chodzi o samo stwierdzenie faktów, ale sposób w jaki je dobierasz. Nie podoba Ci się piosenka OK, ale próba zdyskredytowania autora przez wypominanie błędu jego ojca jest intelektualnie i moralnie słabe. Bardzo delikatnie mówiąc. Pisząc takie rzeczy stawiasz siebie w dużo gorszym świetle niż osoba którą atakujesz.
            W temacie chrześcijańskiej oceny bliźniego (Mt 7,1–5) i fałszywego świadectwa: z obu życiorysów wybrałeś UB, alkoholizm i narkomanię (ostatnie zapewne kwalifikują się jako pomówienia) ale pominąłeś wszystko co dobre. Uważasz że to moralnie poprawne ?
            Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni : skoro „alkoholika, narkomana i syna ubeckiego donosiciela” słuchają tłumy, a Ciebie nikt to kim Ty jesteś ? Pomyśl gdzie jesteś w skali którą sam stworzyłeś.

            Popularność tej piosenki to zasługa autora i tego kim jest, oczywiście poza cechami które mu przypisałeś. Trzeba też przyznać że bardzo pomogła reklama piosenki zafundowana przez partyjną cenzurę. I tu wracamy do meritum, bo o cenzurze jest artykuł a nie o autorze czy treści piosenki.
            W wielu tekstach piosenek są oceny, opinie itd. i jeśli je także uważasz za źródła nauk moralnych to faktycznie masz problem.

  3. Jeśli dla ciebie ważne jest kogo słuchają tłumy ,to przypomnij sobie że narodowego socjalisty z Niemiec też słuchały tłumy ,podobnie jak Stalina. Co do sądzenia to się zastanów nad sobą piszesz że ja nie mam prawa oceniać Kazika a ty dajesz sobie prawo oceniać mnie /hipokryzja/.Nie uważam piosenek za żródła nauk moralnych ale za żródła kształtowania opinii i postaw .Jeśli dno moralne głosi pogląd to chyba naturalne ,że odnoszę się do tego z rezerwą i tu wracamy do Kazika.

    • Nie schlebiaj sobie, ja nie oceniam Ciebie. Oceniam co i jak piszesz. A tu jak widzę nic się nie zmienia.
      Brniesz dalej w standardową u Ciebie żenadę obelg, tym razem mamy „dno moralne”.
      Jakie masz prawo nazywać kogokolwiek w ten sposób? Jakie są podstawy i powody tego plucia jadem?

      Dlaczego nie wspomniałeś o Kaczyńskim jego też słuchają tłumy. Szkoda że nie wymyśliłeś nic mądrzejszego tylko wymieszałeś muzyka ze Stalinem i Hitlerem, to jednak dwa odmienne światy i potencjalnie różne poziom zagrożenia. Piosenka anie jej autor nie doprowadzi do ekonomicznej ruiny, głodu czy wojny. A polityk ma niestety taką możliwość.

      Twoje postawy i opinie to muszą one stać na słabiutkich fundamentach, skoro chwieje nimi jedna piosenka.

      Zastanawia mnie co przeszkadza Ci bardziej autor czy piosenka jej treść i popularność. No chyba że pieśń ta nie jest po linii partii i stąd ten hejt.

  4. To może ci zacytuję ciebie”próba zdyskredytowania autora przez wypominanie błędu jego ojca jest intelektualnie i moralnie słabe. Bardzo delikatnie mówiąc. Pisząc takie rzeczy stawiasz siebie w dużo gorszym świetle niż osoba którą atakujesz.” Według Ciebie nie jest to ocena .No brawo.
    Podane przykłady miały na celu uzmysłowić ci że osoby słuchane przez tłumy nie są z tego powodu wspaniałe,ale jak widzę nie uzmysłowiło ci nic .Twoja odpowiedz jest ,taka jak u każdego lewaka PIS i Kaczyński /macie jakąś obsesję/.Czy ja gdzieś twierdziłem że muzyka Kazika stanowi zagrożenie .Piszesz że jakimiś fundamentami chwieje piosenka .Co ty palisz?

    • O znów skończyły się argumenty i zaczyna się tradycyjny u Ciebie ślepy atak i wyzwiska. „lewak” to każdy kto śmie mieć inne zdanie niż Twoje?
      Nie to nie jest ocena, raczej darmowa lekcja dobrego wychowania. I dzięki za brawa ale nie zasłużyłem, bo jak widać lekcji nie przyswajasz.

      Nieprawda podane przykłady miały zdyskredytować piosenkarza przez ustawienie go w jednym szeregu z Hitlerem i Stalinem. Dlatego zapytałem czemu nie wybrałeś Kaczyńskiego, równie dobrze można podać nazwisko dowolnego polityka. Ale Ty celowo wybrałeś tych dwóch bo pasują do zamiaru dowalenia.

      A gdzie ja pisze o chwiejnych fundamentach? Złość ogranicza Ci umiejętność czytania ze zrozumieniem?
      Piszesz „piosenka żródła kształtowania opinii i postaw” napisałem że te Twoje opinie i postawy mają słabe fundamenty skoro jedna pionenka jest zdolna je zmienić.

      Przykre, że potrafisz nic sensownego napisać, użyć argumentów zamiast obelg np. dalej nie wiem co wywołalo Twój atak tekst piosenki czy jej autor.

      Co do palenia, nie mierz innych swoją miarą.

    • Widzę że u Ciebie stabilnie. Nadal brak argumentów i sensownej treści, zastępujesz próbami dyskredytowania i obrażania. Wg. Ciebie dyskusja to obrzucanie inwektywami każdego kto ma inne zdanie. Chyba zbyt dosadnie i opacznie zrozumiałeś pojęcie erystyki (z greckiego – eristikós, czyli kłótliwy, od éris oznaczający walkę, spór). Proponuję żebyś na przyszłość nie używał słów których znaczenia nie rozumiesz np moralność, lewak, czy erystyka.
      Zacytuję Twoje stwierdzenie: „Dla mnie autorytetem jest mój rozum,którym obdarzył mnie Bóg po to bym samodzielnie przeprowadzał refleksje” A teraz zapytam gdzie te refleksje? Bo nie przekazałeś żadnej. Ba jest jeszcze gorzej, nie radzisz sobie nawet z „tanimi i nieudolnymi chwytami erystycznymi”. A jedyne co podpowiada Ci rozum to kolejne epitety, wyzwiska itd. Ja się nie znam ale, wyzwiska to chyba grzech, podobnie jak odrzucenie możliwości jakie niesie korzystanie z danego od Boga rozumu ?

  5. Grzechem jest nie używać talentów którymi obdarza nas Bóg np rozumu .Wiem ,że się nie znasz na grzechach choć jak zwykle się wypowiadasz ale to ograny chwyt lewaków jak już nic im nie wychodzi to w swej bezsilności i frustracji,powołują się na papieża ,Biblie i na samego Boga w którego nie wierzą Czemu obraża cię słowo lewak ,wstydzisz się czegoś .Gdyby mnie ktoś nazwał prawak to poczytał bym to sobie za komplement.Co do argumentów to po pierwsze musi być nadanie ale też ich odbiór ,a po drugie za kogo ty się uważasz że ja miałbym ci coś argumentować lub wyjaśnić .Nie mam na to ochoty,to nie mój problem ,że żyjesz w świecie iluzji .Myślę że z twoim tokiem rozumowania i z prezentowaną logika świetnie pasowałbyś np w redakcji pewnej gazety którą prowadzi brat komunistycznego zbrodniarza .Oni tam ta samo prowadzą swoje bełkotliwe wywody. O takich jak twoje wywody Poeta pisał ‚łańcuchy tautologii, parę pojęć jak cepy ,dialektyka oprawców ,żadnej dystynkcji w rozumowaniu ” Kończę trawestując pewne powiedzenie, a poza tym uważam ,że Pałac Kultury powinien być zburzony.

    • OK nie znam się na grzechach dlatego spytałem Ciebie i już rozumiem skąd Twoja bezrozumna wściekłość i frustracja. Po prostu zdajesz sobie sprawę że nie używając rozumu grzeszysz i to wywołuję tą furię której ujście potrafisz dać jedynie w inwektywach, a to kolejny grzech. W realu byś mnie pobił czy tylko opluł ?
      Ja może nie znam się na grzechach ale na tym forum na 100% nagrzeszyłem znacznie mniej niż Ty. Powoływanie się na Boga nie jest mi potrzebne, już na pewno w rozmowie z Tobą i nigdzie tego nie zrobiłem.
      Nazywając Ciebie prawakiem obraziłbym przyzwoitych ludzi o prawicowych poglądach. To co sobą reprezentujesz dalekie jest od tej ideologii, podobnie jak od idei chrześcijaństwa. Twój ogląd świata jest strasznie prosty: czerń–biel, lewak-prawak żadnego środka, żadnej próby zrozumienia drugiej strony czy dyskusji. Operujesz prostymi wzorcami bo tak jest prościej – nie trzeba myśleć. Stąd też Twoje zamiłowanie do kopiuj-wklej prostych wzorców i haseł przekazu partyjnego, pomówień i haseł stworzonych przez innych, a nawet cytatów z literatury. Nie ma w tym nawet śladu własnej myśli. Za to jest hejt, plujesz nim nieustannie na wszystko czego nie rozumiesz, z czym się nie zgadasz i czego się boisz. Wydaje Ci się że wypadasz mądrzej jak fragment poezji oblejesz jadem?
      Nie musisz mi nic tłumaczyć. Zrozumiałem że nie ma takiej możliwości, żeby to zrobić musiałbyś rozumieć a nie kopiować, a Ty jak mówi mój siostrzeniec nie ogarniasz kuwety.
      Porażające, że po tak długiej i kolejnej już wymianie postów dalej myślisz że inwektywami i insynuacjami cokolwiek osiągniesz. Za stary jestem na to żeby m się przejmował opiniami jakiegoś gołowąsa z Internetu. Chcesz coś osiągnąć użyj argumentów, ale tego jak kolejny już kolejny raz pokazałeś nie potrafisz. Może czas się nauczyć? Matura mam nadzieję za kilka lat a nie miesięcy.

    • Znów używasz pojęć których nie rozumiesz.
      Jeśli się mylę to zapewne bez problemu będziesz mógł przedstawić rzeczowe sensowne argumenty na poparcie swojej tezy. Spróbujesz ? Dasz radę?
      Z doświadczenia obaj wiemy że nie, oczywiście Ty twierdzisz co innego. Lubisz kopiuj wklej, dlatego cytuję „za kogo ty się uważasz że ja miałbym ci coś argumentować lub wyjaśnić”. Nie rozumiesz dzieciaku że ludzie inteligentni potrafią poprzeć swoje zdanie logicznie dobranymi argumentami, Ty poproszony o to samo odpowiadasz że nie jestem godzien ich poznać i dorzucasz kolejne inwektywy. Wybacz ale to dyskusja na poziomie rynsztoka.
      Jeszcze raz : Skoro masz rzekomo swoje zdanie i przekonania to powinieneś potrafić je bronić, nie nie hejtem, wyzwiskami ale argumentami. Może nie zauważyłeś ale tak robią ludzie cywilizowani, a Ty no cóż sam widzisz jak jest.

  6. 🙂
    Nie powiem żebyś mnie zaskoczył.
    Dwoma słowami dowiodłeś że mam niestety rację, argumentów brak.
    Ale widać nadzieję na poprawę w innym obszarze, to chyba Twój pierwszy wpis w którym nikogo nie próbujesz obrazić.

        • Przejrzałem matka i ojciec walczyli w Powstaniu Warszawskim . Podporucznik Rajmund Kaczyński był inwigilowany przez komunistyczny Urząd Bezpieczeństwa w związku z jego służbą w Armii Krajowej, a później przez Służbę Bezpieczeństwa w związku z opozycyjną działalnością jego synów[12]. Nie wstąpił do PZPR, od 1976 należał do ZBoWiD; w okresie PRL nie uzyskał awansów i odznaczeń kombatanckich. Matka Jadwiga
          w czasie okupacji niemieckiej była sanitariuszką, harcerką Szarych Szeregów w Starachowicach na Kielecczyźnie, nosiła pseudonim „Bratek”.
          Coś Ci nie pasuje? Nikt nie pracował MBP lub nie należał do PZPR

          • Oczywiście że nie pasuje. Chcesz nam powiedzieć że w czasach kiedy AK-owcy byli największymi wrogami władzy, Rajmund w ramach prześladowań i inwigilacji dostał:
            – święty niezakłócony niczym święty spokój, jakże nietypowy dla jego kolegów z AK
            – ciepłą posadkę na Politechnice i Sorbonie – szkole dla ważniejszych członków PZPR
            – wille na Żoliborzu odebraną pewnie jakiemuś wrogowi ustroju
            – paszport, zapewne to jedyny AKowiec z paszportem za PRLu
            – zezwolenie na wielokrotne wyjazdy na kontrakty na zachód
            A jego synkowie:
            – bawili się kradnąc księżyc, brylowali w mediach
            – kończyli szkoły i studia; co jak zapewne wiesz nie wszystkim było w tamtych czasach dane
            – nawet dużo później Jarek był nietykalny dla władzy bezpieczny pod kołderką u mamusi np. 13 grudnia

            Władza złożona z tych co to “przywiezieni na sowieckich tankach” tak traktowała swoich wrogów ?
            Cytując Siwego : „Nie szukasz PRAWDY”

        • Wyobraż sobie że np dowódca KEDYWU Fieldorf Nil też do pewnego czasu żył spokojnie na wolności aż go nie dopadli komunistyczni oprawcy .Ludzie po wojnie nie chwalili się kim byli w państwie podziemnym ,nie manifestowali swoich przekonań bo komunistyczni bandyci zabijali „wrogów ludu”w ubeckich katowniach.Ja pytam jakie to przestępstwo popełnili rodzice Kaczyńskich >jakoś nic nie piszesz np o ojcu Kwaśniewskiego albo ojcu Cimoszewicza lub wujku Borowskiego /Bermanie/ o bracie Michnika oni ci nie przeszkadzają natomiast fakt iż ojciec Kaczyńskich nie otrzymał strzału w tył głowy jest dla ciebie zarzutem .

          • Czyli twierdzisz że UB, SB itp były tak nieudolne że nie wiedziały kim jest Rajmund K. ? Chyba sam przyznasz że ta mocno naciągana teoria „to przekroczenie granicy głupoty i dowód na skretynienie”.
            Nie chodzi o to czego nie dostał (vide strzał w tył głowy) ale o to co dostał. A dostał bardzo dużo, więc nie pisz o prześladowaniach itp bzdurach bo fakty temu przeczą. Poczytaj życiorys Nila i zobacz ile lat miał „spokój”, jego życiorys to świetny kontrast pokazujący jakim pupilkiem władzy był Rajmund. Nie wiem jakie przestępstwo popełnili i nic mnie to nie interesuje, to nie ja określiłem ich mianem “przywiezieni na sowieckich tankach”.
            Jak będziesz kłamał na temat wymienionych osób tak jak na temat przeszłości „Kaczora dyktatora” to wtedy o nich podyskutujemy. Teraz zastanawia mnie czemu na Twojej liście nie ma Aumillera, Kryże, Piotrowicza i reszty PZPR-owkiej ferajny w PiSie. Oni są OK czy też „przywiezieni na sowieckich tankach” ?

  7. Czyli wg Ciebie Rajmund Kaczyński za dużo „dostał od władzy” .Nie pojmuję jak można zrównać powstańca warszawskiego z oprawcami komunistycznymi „przywiezionymi na sowieckich tankach” i mordującymi w imię sowieckich okupantów którzy napadli na Polskę w 1939 r razem z Niemcami. Czy Tobie się coś nie myli. Rajmund Kaczyński nigdy nie należał do PZPR . To że nie siedział w komunistycznym wiezieniu to nie był ewenement po pierwsze nie był kimś ważnym po drugie setki tysiecy ludzi o podobnych życiorysach też nie zdążyli oprawcy komunistyczni .zakatować .Porównywanie kogoś takiego jak Rajmund Kaczyński jednego z tyścięcy powstańców do swołoczy komunistycznej jest niesmaczne.
    . Nie wiem jakie winy chcesz przypisać temu człowiekowi ?
    Ja sądzę ,że ty żyjesz w” tymkraju” a ja żyję w mojej Ojczyżnie Polsce ,Ty musisz mieć swojego nadzorce /wcześniej sowiety teraz Eurokomunisci z UE/ a ja jestem za wolnością i niepodległością Polski . Stąd się bierze kontrowersja .Podejrzewam również że twoi przodkowie miel podobne predylekcje a ty jesteś tylko kontynuatorem tradycji rodzinnych . J

    • Co z tego że nie należał do PZPR ? Władza nagradzała go sowicie bez wymogu przynależności do struktur partii. Nikt go nigdy nie prześladował, nie ukrywał się – wszedł w nowe powojenne układy jak nóż w masło. Czerpiąc korzyści jak mało kto. Ciebie jak widzę wcale to nie zastanawia, bo wątpliwości mogłyby zburzyć obraz zbawcy narodu. Ale co tam wg ciebie tysiące AK owców dostało ciepłe posadki na państwowym, wille i swobodę podróżowania po całym świecie.

      Jak zawsze skończyły się argumenty zaczęły się wyzwiska.
      I znów używasz słów których nie rozumiesz – „sądzisz” to niemożliwe ktoś kto nie używa rozumu nie ma własnego zdania nie może czegokolwiek sądzić. A co podejrzewasz i rzekomo sądzisz jak zwykle sprowadza się do inwektyw. Już pytałem ale zapytam jeszcze raz jak łączysz swój rzekomy chrześcijański światopogląd z językiem wyzwisk którym operujesz ??

    • I takich pożytecznych naiwniaków jak siwy w PiSie cenią najbardziej. Co mu partyjna propaganda wleje do główki to w niej chlupoce i cieszy. Od razu przed oczami maluje się nieskalana nadmiernym intelektem facjata technika teatralnego z Grójca. Nie dziwi, że nic z powyższego nie zrozumiałeś.