Koncern ElectroMobility Poland zaprezentował w sierpniu dwa prototypy samochodów elektrycznych Izera. Pierwsze dwa modele zostały nazwane roboczo T100 i Z100. Posiadają one odpowiednio nadwozie w wersji hatchback i SUV.

Jednak na oficjalny debiut na polskich drogach trzeba będzie jeszcze trochę zaczekać. Budowa fabryki ma rozpocząć się w połowie 2021 roku. W planach mówi się o lokalizacji na Śląsku. Poczałkowo w grę wchodziła lokalizacja w Rudzie Śląskiej, ale teraz dowiedzieliśmy się, że brana jest też pod uwagę lokalizacja w Jaworznie.

Dziś podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego taka informacje podał minister klimatu Michał Kurtyka podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2020.

REKLAMA

Była wizyta na Śląsku. (…) Dyskutowaliśmy nad tym by na Śląsku powstała fabryka Polskich samochodów elektrycznych (…) Miałem przyjemność osobiście zwiedzić ciekawy teren inwestycyjny w symbolicznym miejscu dla polskiej energetyki w Jaworznie naprzeciwko Elektrowni Jaworzno. – mówił podczas kongresu.

Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna przygotowuje kilka ofert lokalizacji fabryki, jedną z nich ma być Jaworzno. Pozostaje nam tylko mocno trzymać kciuki, aby ta inwestycja była realizowana na terenie naszego miasta. Decyzja zależy jednak tylko od inwestora, któremu nie tylko KSSE przedstawia oferty.
Dzisiejsza deklaracja ministra Kurtyki może dawać większą szansę na lokalizację tej inwestycji w Jaworznie. 
 
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, elektryczne Izery mają wyjechać na ulice w połowie 2023 roku. Elektryki mają być autami w przystępnej cenie.
 
https://www.youtube.com/watch?v=JTQgLcadnos
- REKLAMA -
Zewnętrzne linki
Advertisement

3 KOMENTARZE