Trupy w parku

Park Zielona jest największą zieloną plamą w okolicy rynku. Bliskość Urzędu Miejskiego powinna być gwarancją większej troski dla tego obiektu niż gdziekolwiek w mieście. Niestety wiele wskazuje na to, że tak nie jest.

REKLAMA

W dniu 12 września przeszedłem się skrajem drzewostanu od strony ulicy Pocztowa. Na pozór wszystko jest w porządku. Otacza nas zieleń. Wystarczy dobrze się rozejrzeć, aby znaleźć tytułowe trupy martwych drzew. Na początku świeżo posadzony dąb szypułkowy. Zapewne umarł z pragnienia.

Idąc dalej bez trudu, napotykamy świerka kłującego zamordowanego przez grzyba Rhizosphaera kalkhoffii. Stoi tak sobie od kilku lat, będąc rezerwuarem tej morderczej dla tych drzew zarazy.

Jeszcze żyje, ale bardzo niezdrowo wygląda klon jawor – pomnik przyrody ożywionej. Osiągnięcie tego stanu ułatwia mu wielka rana na jednym z pni. To drzewo jako ostatnie rozwija liście, a teraz jako pierwsze zaczyna je gubić. To prawie trup.

Najważniejszą dla tego filmu jest grupa robinii akacjowej znajdująca się bliżej ulicy Zielona. W koronach tych drzew na znacznej wysokości znajdują się martwe konary i pomniejsze gałęzie. Jedno z drzew zdecydowanie umarło.

Tolerowanie tego stanu ani nie podnosi estetyki parku, ani nie zapewnia dostatecznego bezpieczeństwa dla spacerujących.

Piotr Grzegorzek

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki