REKLAMA

Zakup opału na cały sezon wiąże się koniecznością jego odpowiedniego przechowywania. Jest to istotne nie tylko z punktu dostępności i łatwości użytkowania, ale również w kontekście zachowania parametrów materiału grzewczego.

Jeśli, podobnie jak spora część Polaków ogrzewasz dom ekogroszkiem, wiesz, że jest to paliwo łatwo dostępne, tanie i ekologiczne. By jednak dobrze spełniało swoje funkcje musi być przechowywane w odpowiednich warunkach.

Odpowiednia wilgotność ekogroszku

Mokry ekogroszek to prawdziwa katastrofa. Przy dużej zawartości wody, część energii zostaje zużyta na jej odparowanie zamiast na ogrzanie pomieszczeń. Obniżona w ten sposób kaloryczność oznacza mniej efektywne spalanie, co przekłada się na większe zużycie opału i większe koszty.

Woda może być też niebezpieczna dla kotła. Przy dłuższym użytkowaniu jego poszczególne części narażone są na korozję. Dodatkowo, zawarta w ekogroszku siarka łączy się z parą wodną, tworząc kwas siarkowy. On również negatywnie wpływa na działanie kotła oraz na środowisko.

Mimo to woda w ekogroszku jest potrzebna. Jest niezbędnym etapem procesu produkcji, w którym dzięki przepłukiwaniu można wyeliminować kamienie, miał i zanieczyszczenia. Ponadto para wodna bierze udział w procesie spalania. Jeśli ekogroszek ma za małą wilgotność będzie słabo się palił.

Podsumowując – wilgoć w ekogroszku jest potrzebna, ale tylko w odpowiedniej ilości. Optymalny jej poziom nie powinien przekraczać 12% masy opału.

Zobacz artykuł objaśniający wilgotność workowanego ekogroszku.

Wilgotny ekogroszek jest czarny, błyszczący, pokryty mazią, która powstała z połączenia pyłu i wilgoci. Ekogroszek o prawidłowej zawartości wody ma barwę ciemnoszarą. Informacja o poziomie wilgotności ekogroszku powinna być udostępniona przez sprzedawców. Ale dla utrzymania jej właściwego poziomu bardzo istotne jest właściwe magazynowanie opału.

Ekogroszek workowany czy luzem

Kupując opał luzem nie masz pewności w jakich warunkach był on przechowywany. Latem problem nie jest jeszcze tak poważny, ale jesienią i zimą, gdy deszczowych dni jest więcej, a opady są intensywne trudno będzie ochronić ekogroszek przed nadmiernym zawilgoceniem.

Tym bardziej, że rzadko kiedy przechowywany jest w zadaszonych halach. Najczęściej leży na placu „pod chmurką”, narażony na różne czynniki atmosferyczne. W ten sposób może tracić nawet 30% swojej kaloryczności, a wydane na jego zakup pieniądze pójdą z przysłowiowym dymem. Poza tym mokry opał jest cięższy, za tę samą kwotę kupisz go więc mniej.

Ekogroszek workowany to gwarancja zachowania wszelkich parametrów, w tym deklarowanego przez sprzedawcę poziomu wilgotności.

Zarówno transport jak i przechowywanie ekogroszku workowanego jest dużo łatwiejsze. Zajmuje mniej miejsca w kotłowni i nie pyli tak jak ten rozrzucony luzem. Dozowanie wymaga jedynie otwarcia worka i przesypania zawartości do podajnika.

Sprawdź dlaczego jeszcze ekogroszek workowany jest lepszy niż sprzedawany luzem.

W kotłowni czy na zewnętrz

Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest przechowywanie ekogroszku w kotłowni. Nie tylko ze względu na ochronę przed czynnikami atmosferycznymi, ale również z uwagi na wygodę.

Mimo, że worki stanowią skuteczną ochronę przed deszczem czy mrozem, to warto umieścić je w kotłowni. Jeśli nie ma takiej możliwości można składować go na paletach, pod dachem lub przykryć plandeką.

Wygoda użytkowania

Przechowywanie opału w pobliżu kotła jest zdecydowanie wygodniejszym rozwiązaniem. Nikt nie chce dźwigać worków z opałem, z podwórka do kotłowni, zwłaszcza gdy za oknem zimno i deszczowo. Dlatego warto kierować się zasadą: im bliżej tym lepiej i mieć ekogroszek „pod ręką”.

Nie każdy ma jednak możliwości pozwalające na przechowywanie opału na cały sezon w kotłowni. Wówczas dobrym rozwiązaniem będzie wygospodarowanie takiej ilości miejsca, by zmieścić tam zapas opału na kilkanaście dni. Wówczas, nawet jeśli ekogroszek będzie lekko wilgotny, można worki otworzyć i pozwolić by woda wyparowała.

 

 

 

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki