Na szkolnych korytarzach od 9 listopada nie spotkamy już uczniów. Chyba, że będą korzystać ze świetlicy szkolnej.

REKLAMA

Do trybu zdalnego, uczniów klas 4-8 szkół podstawowych, dołączyli uczniowie klas 1-3. Część rodziców uważa, że obecnie nauczyciele radzą sobie lepiej niż w maju i nie widzą problemu, inni jednak twierdzą, że edukacja zdalna nie jest dobrym rozwiązaniem. Nie są w stanie pogodzić nauki zdalnej swoich dzieci z pracą i opieką na odległość i wielu rodziców nie jest zadowolona z rozwiązania, jakie zaproponował rząd:

W życiu bym nie zostawiła mojego 9 latka samego w domu. Czasami takie problemy są z łączem internetowym, że sama nie ogarniam, bo trzeba kilkanaście razy się logować, resetować itp. ciekawe jak 9-letnie dziecko ma sobie poradzić samo.

Już gorzej być nie może. Co mam zrobić? Zostawić 8-latka w domu, żeby siedział sam przed komputerem, kiedy ja będę w pracy. Nie mam możliwości pracy zdalnej. Nie mamy także dziadków. To się w głowie nie mieści.

My oboje pracujemy, mamy trojkę dzieci, jedno w przedszkolu, jedno w pierwszej klasie jedno w czwartej, dziadków nie mamy, a nie możemy iść do pracy zdalnej, ani na opiekę, bo później będę mogła szukać sobie innej pracy. Dla nas jest to ogromny problem.

Trudności, z którymi muszą się zmierzyć rodzice, jak sądzą, to również problemy z łączeniem internetowym:

Córkę chyba ze trzy razy rozłączyło ostatnio i nie dało się połączyć, lekcja stracona oczywiście. Trzeba z dzieckiem siąść i pomóc mu, a co z wyjściem do pracy, trzeba wybrać albo praca, albo dziecko, opieki niestety nie ma, bo dziecko za duże, masakra.

Są również rodzice, którym taki system zdalnego nauczania nie przeszkadza i nie są przeciwni takiej formie nauki:

Syn klasa trzecia zostaje sam w domu i się łączy bez problemu. Codziennie ma tylko jedną lekcję online- 30 minut. Resztę ogarnia sam, jak nas nie ma, wie gdzie ma dzwonić jak by coś się działo. Nie mamy wyjścia musi zostać sam w domu ale jestem z niego dumna. Musimy to jakoś przetrwać jako rodzice, wiadomo, że jestem za lekcjami w szkole, ale moim zdaniem można wszystko pogodzić.

Decyzję o przedłużeniu nauki online i wprowadzeniu jej również dla najmłodszych uczniów premier Mateusz Morawiecki ogłosił 4 listopada. Według oficjalnej informacji ma ona potrwać co najmniej do 29 listopada. Otwarte są tylko żłobki i przedszkola.

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki

1 KOMENTARZ

  1. Ok. Ale zgodnie z prawem dzieci samych bez opieki zostawić nie można. Więc co to za teksty o zostawianiu samego 8 letniego dziecka w domu. Ciekawe, kto będzie ponosił odpowiedzialność jak coś się stanie i się okaże, że dziecko było w domu bez opieki dorosłego.