REKLAMA

30 Grudnia 2020 w godzinach od 18.00 do 19.00, w Jaworznie (parking Urzędu Miasta) odbędzie się zorganizowana przez pana Waldka Włoch i panią Monikę Wróbel akcja „NIE STRZELAM W SYLWESTRA, POMAGAM ZWIERZAKOM”.

„Zwierzęta, zwłaszcza psy, mają nieprawdopodobny słuch, o czym wielu z nas niestety zapomina. Zatrzymanie akcji serca u psiaków w Nowy Rok to norma. Większość zwierząt bardzo źle znosi głośny huk i wystrzały. To normalne, że bardzo się tego boją. W dużo gorszej sytuacji są bezpańskie psy i koty, które nie mają właściciela. Wiele z nich musi mieć odpowiednio wcześniej podawane leki uspokajające, które i tak nie do końca radzą sobie ze zwierzęcym stresem. Zwierzęta trzęsą się i chowają po kątach. Piski i skomlenia w ostatni dzień roku to norma. Nie tylko weterynarze mają pełne ręce roboty. Funkcjonariusze straży pożarnej i straży miejskiej poszukują psów, które ze strachu zerwały się ze smyczy.
Problem dotyczy wszystkich zwierząt, także dzikich, a nie tylko psów. W sylwestra cierpią koty, wiewiórki, a nawet ptaki, które masowo umierają po wydarzeniach ostatniej nocy w roku. Wybuch petard często zabija lub ogłusza ptaki na tyle, że uderzają o ściany budynków i drzewa, bezwładnie opadając na ziemię. Leki uspokajające nie wystarczają, często nie tak łatwo podać je nieufnym zwierzętom. Co gorsza, huk i bezmyślne strzały słychać już od kilku dni. Zwierzęta ogłuszone dźwiękiem petard są całkowicie zdezorientowane, a strzały odczytują jako zagrożenie. Pozostawione na całą noc same w domu psy potrafią zdemolować mieszkanie, gryząc wszystko dookoła w nadziei na znalezienie wyjścia i ucieczkę. Zwróćmy na to uwagę w sylwestrowa noc i oszczędźmy zwierzętom cierpienia”
– apelują organizatorzy zbiórki.

Zbierana będzie karma dla zwierzaków ze schroniska w Mysłowicach i Chełmku. Bardzo szczytny cel, wiec niech nas będzie jak najwięcej!

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki