„Czuję się oszukana w związku z niemożliwością złożenia wniosku o dotację”

Od 4 stycznia w Jaworznie ruszył nabór wniosków o dopłaty do instalacji ekologicznych urządzeń grzewczych.

REKLAMA

Sam nabór wniosków odbywał się, ze względów sanitarnych,  jedynie po telefonicznym ustaleniu terminu z oddelegowanym do zadania pracownikiem urzędu. Umówić można było się pod numerem telefonu (32) 61 81 769 w godzinach od 7:00 do 12:00 już od 29 grudnia.

Jednak jak powiedziała nam pani Mariola, mieszkanka Jaworzna, nie było to łatwe, a wręcz niemożliwe, by taki wniosek złożyć.

Czuję się oszukana w związku z niemożliwością złożenia wniosku o dotacje na wymianę pieca na ekologiczny. Wielokrotnie dzwoniłam do Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Jaworznie i niestety została przeoczona pewna informacja, która okazała się na tyle istotna, że dzwoniąc kolejny raz do urzędu, nie jestem już uprawniona do otrzymania takiej dotacji – mówi pani Mariola.

Pani Mariola już od początku grudnia 2020 roku dzwoniła do Urzędu Miejskiego w Jaworznie w sprawie dofinansowania. Poinformowano ją, by dzwonić w połowie grudnia do Wydziału Ochrony Środowiska. Tak też pani Mariola zrobiła, jednak problemy ze złożeniem wniosku, jak nam powiedziała, dopiero się zaczęły.

Finalnie po wielu telefonach do Wydziału Ochrony Środowiska, pani Mariola 30 grudnia rano wykonała kolejny telefon, by móc złożyć wniosek , jednak usłyszała, że teraz to można zapisać się tylko na listę rezerwową.

Jak twierdzi jaworznianka, cała zaistniała sytuacja budzi u niej ogromne podejrzenia i niesmak. Myśli, że jest więcej takich osób, które nie uzyskały dokładnych informacji, bądź też takie, które nawet nie mogły się dodzwonić.

Na pewno będę pisać jakąś skargę do przełożonych, do Prezydenta Jaworzna, bo tak to nie może wyglądać. Ja pytając nawet jak mam złożyć wniosek, to nikt mi nie udzielił informacji o konieczności zapisania się do kolejki. A na koniec nie ma już miejsc – mówi jaworznianka.

Komentarz redakcji:

Wiele osób zgłaszało się do nas z podobnym problemem. Urzędnicy, podając jeden numer telefonu, nie wykazali się naszym zdaniem wielką pomysłowością, bo każda osoba, która się dodzwoniła, blokowała numer dla innych. W ten sposób nie można nawet określić, jakie było zapotrzebowanie na takie dotacje. W dzisiejszych czasach Internetu wystarczyło zrobić zgłoszenia mailowe – w ten sposób nie byłoby podejrzeń o to, że dotacje uzyskali tylko ci, którzy mieli szczęście się dodzwonić lub byli w jakiś sposób uprzywilejowani.

Niestety, w ten sposób ani nie można skontrolować faktycznej ilości potencjalnych zgłoszeń, a procedura rodzi wiele pytań ze strony mieszkańców.

Składamy dziś pytania do UM Jaworzno, ile osób faktycznie uzyska dopłatę, a ile próbowało uzyskać. Dodatkowo prosimy po zakończeniu procedury o opublikowanie listy osób, które się „załapały” na wsparcie.

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki

3 KOMENTARZE

  1. Ale czemu ta Pani się denerwuje? Przecież stary piec jest lepszy bo wszystko można w nim zutylizować i nie ma elementów, które są wysoce awaryjne. Nie ma kasy to spoko można poczekać jeszcze i spalić spokojnie wszystko z domu co zostało do spalenia. 🙂