REKLAMA

Różnica między świętami wielkanocnymi a Bożym Narodzeniem jest bardzo duża. Wielkanoc nie została tak bardzo skomercjalizowana jak święta, nie ma czerwonego świętego Mikołaja z Coca- Coli ani tak wielkiego szału zakupów. Niezaprzeczalnym plusem Wielkanocy jest to, że pozostało w nich znacznie więcej tradycji. Śmigus- dyngus stary słowiański zwyczaj nadal jest żywy chociaż można narzekać, że to nie to co kiedyś, że zdarzają się chuligańskie wybryki ale jednak jest on wyznacznikiem naszej kultury.

Obecnie kultywowany jest on nie tylko w Polsce, ale także na Słowacji, w Czechach i na Ukrainie. O ile w naszym kraju zachowała się głównie tradycja oblewania wodą to u naszych południowych sąsiadów dominuje uderzenie młodych dziewczyn rózgami. Teraz część z czytelników zastanawia o co chodzi co za przemoc bicie rózgami, co to ma wspólnego z Wielkanocą. A więc śmigus dyngus to wedle tradycji złączenie dwóch słów śmigus od smagania rózgą, dyngus od oblewania wodą. Tak jak w zdecydowanej większości naszego kraju chłopcy oblewają dziewczęta wodą tak Czesi i Słowacy wolą je uderzać rózgami. Rózga ta najczęściej jest wierzbowa, często ozdobiona kolorową wstążką. W Czechach ten zwyczaj nazywany jest šmerkus lub šmerkouz natomiast na Słowacji zwyczaj ten znany jest pod nazwą šibačka. Po dziś dzień zwłaszcza w południowo- zachodniej Słowacji i wschodnich Czechach oraz na Morawach można spotkać grupy chłopców uganiających się za dziewczęta i je smagające je po łydkach, a czasem i po pośladkach wierzbowymi rózgami.


Ostatnimi czasy tradycja ta stała się atrakcją dla turystów z Europy Zachodniej, którzy przyjeżdżają głównie do Czech obserwować te dziwne dla nich zwyczaje, a zdarza się, że oni sami wciągają się w wir zabawy. Na Słowacji również występuje lepiej nam znany dyngus tam pod nazwą oblievačka. Dla większości turystów śmigus jest bardziej interesujący. W Polsce śmigusowanie nadal jest kultywowane na Kaszubach, w Borach Tucholski, a także w niektórych wioskach na Orawie. Ze śmigusowaniem jednak jak z dyngusowaniem trzeba zachować zdrowy rozsądek. Dlatego na najbliższą Wielkanoc, można się oblewać lub smagać rózgami tylko, najważniejsze jednak by zachować umiar i tym świętowaniem nikogo nie skrzywdzić.

Artykuł we współpracy z portalem e-kartki.online

undefined