Ciężarówka utknęła na skrzyżowaniu ulic Plac św. Jana i św. Barbary nad kościołem w centrum Jaworzna.

REKLAMA

Do sytuacji doszło dzisiaj, 4 marca, w godzinach porannych. Kierowca ciężarówki, zapewne niezaznajomiony ze skomplikowanym układem ulic i uliczek jaworznickiego śródmieścia, nie spodziewał się wąskiego skrętu z ul. św. Barbary na ul. Plac św. Jana. Na szczęście po kilku próbach pokonania zakrętu, ciężarówce udało się przejechać bez pomocy z zewnątrz.

 

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki
Advertisement

2 KOMENTARZE

  1. No rzeczywiście jest to temat na artykuł. Ale z braku laku to i taki dobry. Ciekawe czy w innych miastach nie ma skomplikowanego układu ulic tylko w Jaworznie. Jakiś redaktorek z jaw.pl mógł szybko podbiec z redakcji i pomóc kierowcy. Było by się czym pochwalić.

  2. A kierowca to zapewne ofiara GPS. W istocie takie przypadki to nie tylko w Jaworznie. U mnie w Chrzanowie w okolicy Muzeum przy ulicy Mickiewicza 13 wiele razy musieliśmy pomagać zabłąkanym TIR-om. Przypominam ulica jednokierunkowa od ronda do miasta. Na wjeździe w ulicę znak informujący, że wolno wjechać pojazdom o masie do 5 ton a tu czasem wjeżdża coś co ma na przykład 20 ton i chciało się dostać do Oświęcimia. To były historie.