Gabinet stomatologiczny Tatiany Jamróz-Szłapy zaprasza do skorzystania ze swoich usług. Jedną z nich jest założenie szyny relaksacyjnej, która chroni m.in.  przed uszkodzeniem zębów i stawów oraz nadmiernym zgrzytaniem zębami.

REKLAMA

Dzisiejszy pędzący świat przyprawia nas o ból głowy. Codziennie nowe zadania, nowe wyzwania i stres. Napięcie i nerwy mogą doprowadzać do zgrzytania zębami i zaciskania zębów, nowych nawyków, np. nawykowe żucie gumy. Ogólnie mówiąc, życie nie szczędzi nam nerwów, które z kolei nie szczędzą nas.

Szyna relaksacyjna, to specjalna, przezroczysta nakładka na zęby, która jest dobrze dopasowana do zębów Pacjenta. Dzięki dobremu dopasowaniu do zębów, szyna zapewnia stabilniejszą pozycję żuchwy, zapobiegając zgrzytaniu zębami w nocy. Takie indywidualne rozwiązanie stosujemy u Pacjentów zmagających się z bruksizmem, ale i również u Pacjentów, którzy odbywają leczenie ortodontyczne. Bruksizm oraz nadmierne zaciskanie zębów może powodować zaburzenia w prawidłowym funkcjonowaniu stawu skroniowo-żuchwowego. Przeciążenie stawu skroniowo-żuchwowego wiąże się z kolei z bólami głowy, karku czy kręgosłupa.

Jedną z głównych przyczyn bruksizmu jest stres, o który nie trudno w dzisiejszych czasach. Właśnie przez stres często dochodzi do nadmiernego zaciskania zębów, co pociąga za sobą kaskadę nieprzyjemnych dolegliwości. Niewyspanie czy ból głowy, to nie jedyne z nieprzyjemnych skutków bruksizmu. Nie można nie wspomnieć tutaj o zmianach w układzie żucia i uszkadzaniu zębów.

Skąd wziąć szynę?

Jak wiemy, jak ktoś dobrze poszuka, to znajdzie wszystko w internecie. Nawet protezę- także taką używaną- od razu zaznaczę, że stanowczo odradzam taki zakup. Zakup szyny miękkiej oferują apteki, choć rzadko zdarza się, żeby taka szyna była odpowiednio dostosowana do zgryzu pacjenta. Szyna relaksacyjna powinna zostać dobrana przez lekarza dentystę, po konsultacji i dokładnej ocenie stanu jamy ustnej, a nie „na czuja” przez pacjenta. Szyny relaksacyjne według podstawowego podziału dzielimy na twarde i miękkie. Szyny twarde dobrze chronią zęby przed uszkodzeniem. Zalecamy zakładanie takiej  szyny na noc- odciąża ona mięśnie szyi i żucia.

Co pokrótce daje nam szyna?

Mówiąc bardzo prosto, przede wszystkim nie dochodzi do uszkodzenia zębów i stawów przy  nadmiernym zgrzytaniu zębami. Zmienia się napięcie mięśni twarzy, zmniejsza się częstość bólów głowy, karku czy nawet kręgosłupa, poprawia się jakość snu pacjenta, a w ciągu dnia bardziej świadomie panujemy nad zaciskaniem zębów. Nie dochodzi do rozchwiania zębów, przez co dłużej je zachowamy. Szynę poniekąd możemy porównać do tarczy chroniącej nasze zęby. Jednak musimy pamiętać, że szyna pozwala nam wyeliminować objawy, ale nie podłoże/przyczyny  bruksizmu. Dlatego warto zainteresować się również podłożem naszych problemów, którym najczęściej są problemy psychologiczne.

Kiedy pomyśleć o konsultacji w kierunku szyny relaksacyjnej?

Na pewno wskazówkami, które sugerują nam, że warto rozważyć takie rozwiązanie, gdy zauwazymy u siebie: zgrzytanie zębami- bardzo często w nocy, bo podczas dnia często lepiej kontrolujemy ten problem; nadmierne zaciskanie zębów, rozchwianie się zębów i ich ścieranie, poranne i nawracające bóle głowy, upośledzenie w funkcjonowaniu stawu skroniowo-żuchwowego.

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki