Nasza relacja pt. Dlaczego wycinają las na Podłężu wywołała nielichą dyskusję. Szczególnie jeden komentarz wymaga stanowiska Nadleśnictwa Chrzanów.

REKLAMA

Poprosiliśmy więc panią Ewelinę Boruń, Zastępcę Nadleśniczego Nadleśnictwa Chrzanów  o odpowiedź na komentarz internautki pani Ewy Łatak.
W komentarzu tym czytamy: Wypowiedź pani rzecznik to kompletne niedorzeczności. Pokazane na filmie ścięte drzewa osiągnęły wiek wyrębności? Ich przekrój o tym nie świadczy. To jest tylko rabunkowa wycinka. Poza tym miejsce i ilość wskazują na inną przyczynę. Proszę teraz popatrzeć co zrobiono m.in. w lesie przy skrzyżowaniu ul. Szczakowskiej i Grunwaldzkiej. Nazywano to zabiegami pielęgnacyjnymi. Wycięto najpiękniejsze okazy brzóz, a pozostawiono chaszcze i bałagan. Naprawdę nikt nie jest władny zweryfikować działań Nadleśnictwa w Chrzanowie ?! A może to jest sposób na ratowanie finansów nadleśnictwa? Bo na pewno nie jest to właściwa gospodarka leśna.

Odpowiedź pani Eweliny Boruń:
Odnosząc się do wypowiedzi Pani internautki informuję, że wiek rębności, o którym mówimy odnosi się do gatunku głównego czyli przeważającego na powierzchni wycinanej w tym przypadku mamy sosnę (której wiek rębności dla naszego nadleśnictwa wynosi 100 lat) a sosny wycinane zgodnie z inwentaryzacją stanu lasu poczynioną do dokumentacji przygotowywanej do Planu Urządzenia Lasu (PUL) to 125 lat (dodam , że inwentaryzacje wykonuje Biuro Urządzania Lasu – instytucja niezależna od Nadleśnictwa)natomiast w przypadku drzewostanów z przewagą brzozy wiek rębności wynosi 60 lat a te wycinane mają 79 lat.

Ewelina Boruń, Zastępca Nadleśniczego Nadleśnictwa Chrzanów

Trudno polemizować z wypowiedzią bo za mną o ile dobrze sobie przypominam był stos drewna osikowego. Oczywiście poza gatunkami głównymi w lesie na powierzchni wycinanej rosną inne  gatunki i nieco młodsze drzewa, które np. samoczynnie nasiały się przez lata wzrostu drzewostanu. Sposób użytkowania powierzchni czy sposób w jaki zostanie drzewostan wycięty ( w tym przypadku zrąb zupełny czyli całkowite wycięcie lasu) nie przewiduje pozostawienia młodszych pojedynczych drzew na powierzchni ale przewiduje pozostawienie 5% powierzchni wycinanego drzewostanu w stanie nienaruszonym czyli starodrzewia i będzie on tam stał do jego naturalnej śmierci.

Odnosząc się do powierzchni wyciętej w zeszłym roku w sąsiedztwie ulicy Szczakowskiej to nie były to cięcia pielęgnacyjne a planowana w PUL wycinka starodrzewia (Rębnia IVd rębnia stopniowa)czyli dokładnie starych drzew z pozostawieniem młodych cennych domieszek biocenotycznych. Na tym m. in. polega gospodarka leśna, że podczas wycinki w ramach realizowanych rębni wycina się dorosłe drzewa a nie młode. Na ich miejsce ma powstać nowy las (drzewostan) po to jest on sadzony.

Gdyby pozostawić stare drzewa to będziemy mieć do czynienia  z sytuacją starzenia się drzew (podobnie jak i to ma miejsce u ludzi) ich obumierania, przez jakiś czas będą one stały jako posusz następnie w miarę upływu czasu przewrócą się i rozpocznie się proces rozpadu drewna. I należy w tym momencie poddać pod rozwagę czy tylko nasze pokolenie, czy też jedno pokolenie, ma cieszyć się lasami czy będziemy dbać o te lasy, pielęgnować je, wyprzedzać procesy starzenia i pobierać pożytki w postaci drzewna wycinając dojrzałe drzewa a na ich miejsce sadzić nowe czy lasem będą się cieszyć i z niego korzystać pokolenia ludzi?

Nie należy zapominać o tym, że nasze pokolenie i następne pokolenia ludzi potrzebują i będą potrzebowały drewna aby w postaci materiału meblarskiego, budowlanego, papieru i innych korzystać z jego dobrodziejstwa. Tak naprawdę nie znam już ludzi którzy bez tego są w stanie funkcjonować.

Pozostawiam ten aspekt bez komentarza ale to nie Lasy Państwowe wyłącznie czerpią korzyści ze sprzedaży drewna ale te korzyści czerpią wszyscy ludzie a tylko nieliczni chcą się do tego przyznać. No chyba, że zastąpimy wszystko to co naturalne produktem sztucznym – tak też można …
Z poważaniem
Ewelina Boruń
Zastępca Nadleśniczego
Nadleśnictwo Chrzanów

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki