Solidarność po raz kolejny wyraziła sprzeciw podziałowi Taurona, który miałby się odbyć poprzez wydzielenie ze spółki aktywów węglowych. Związkowcy żądają rozmów z rządem.

REKLAMA

Przypomnijmy, że w połowie kwietnia Ministerstwo Aktywów Państwowych zawnioskowało o włączenie do prac rządu programu transformacji sektora elektroenergetycznego, który zakłada, że aktywa związane z wytwarzaniem energii z węgla od PGE, Tauronu i Enei trafią do Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego. Ww. przedsiębiorstwa posiadają obecnie 70 bloków węglowych.

Projektowi stanowczo sprzeciwiają się związkowcy. Obawiają się m.in. utraty miejsc pracy w wyniku likwidacji grup, w których pracują.

Rozbiór Taurona będzie miał opłakany skutek dla miejsc pracy. Wydzielenie aktywów państwowych sprawi, że swoje miejsca pracy obroni może 40 proc. pracowników. Reszta pójdzie na bruk – mówił Artur Wilk, rzecznik prasowy Komitetu Protestacyjno-Strajkowego w Grupie Tauron.

Do innych postulatów należały 600 zł podwyżki dla wszystkich pracowników spółki oraz zagwarantowania, że ci nie stracą pracy w związku z planowaną transformacją energetyczną kraju.

Na dzisiejszej (23 kwietnia) konferencji przed katowicką siedzibą Taurona związkowcy Solidarności po raz kolejny wezwali rząd i zarząd Taurona do podjęcia rozmów.

Już od września 2020 słaliśmy do zarządu Taurona Polska Energia pisma o podjęcie rozmów o transformacji sektora elektroenergetycznego w Polsce. Niestety, na niewiele się to zdało i nikt z nami na ten temat nie rozmawiał. Uważamy, że jest szansa, aby spółka funkcjonowała w dotychczasowej formie. My na rozczłonkowanie Taurona nie dajemy zgody – mówił Waldemar Sopata, przewodniczący Solidarności w Tauron Wydobycie ZG Sobieski.

Sopata dodał, że zarząd spółki owszem, zaproponował spotkanie, ale wg związkowców, 1,5h przeznaczone na to przez prezesa spółki to mało i ma służyć jedynie pozorowaniu podjęcia rozmów.

Na konferencji pojawił się również zaproszony przez Solidarność z Taurona przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarności Piotr Duda, który skrytykował rządzących za ignorowanie związkowych postulatów, po raz kolejny podkreślając, że nie ma zgody na podział Taurona, a strona społeczna oczekuje zaproszenia do rozmów.

-Nie jesteśmy przeciwni transformacji energetycznej kraju. Chcemy, żeby sprawiedliwość transformacji była negocjowana za pomocą dialogu. Dzisiejsza konferencja jest efektem tego, że rządzący nie chcą prowadzić dialogu ze związkami – mówił Duda. – Apeluję do premiera, żeby usiąść do rozmów. Naprawdę mamy bardzo dobrych ekspertów, lepszych niż strona rządowa. Domagamy się tylko i wyłącznie rozmów i nie pozwolimy na to, żeby Grupa Tauron, która była tak mozolnie budowana, została rozczłonkowana – podkreślał Duda.

Na koniec Waldemar Sopata odniósł się również do scenariusza, w którym strona rządowa nie podejmuje rozmów ze związkowcami, nie precyzując jednak, jakie działania zostaną podjęte.

Jesteśmy na etapie wyłaniania mediatorów w sporach zbiorowych. Obecnie nie zamierzam zdradzać, jakie będą dalsze konsekwencje, ale my, związkowcy, jak i nasi pracodawcy wiedzą, co w takiej sytuacji przewiduje ustawa o związkach zawodowych – mówił Sopata.


Wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń zadeklarował ponadto jeszcze przed konferencją, w czwartek, że strona związkowa grup energetycznych wkrótce zostanie włączona w konsultacje dotyczące wydzielenia aktywów węglowych.

Więcej o sprawie:

Związkowcy Taurona grożą zaostrzeniem protestu

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki