Pan Marian Szumiło-Kulczycki to uznany, ceniony jaworznicki lekarz i radny dwóch kadencji Rady Miejskiej w Jaworznie w klubie lewicy. W dniu 90-tych urodzin świętowanych 28 kwietnia na ręce szanownego jubilata najszczersze życzenia złożyli rodzina, przyjaciele, działacze SLD i jaworznickiej lewicy.

Wicemarszałek sejmu Włodzimierz Czarzasty z życzeniami dla Jubilata
REKLAMA

Serdeczne życzenia pan Marian odebrał również od europosła Marka Balta, Wicemarszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, dyr. biura Wicemarszałka Czarzastego w Sosnowcu Haliny Sobańskiej oraz przewodniczącego jaworznickiej lewicy Wacława Chudzikiewicza. Jubilat odbierał życzenia w jaworznickim biurze posła Marka Balta. Nie zabrakło urodzinowego tortu i symbolicznej lampki szampana bezalkoholowego.

Marian Szumiło-Kulczycki urodził się 28 kwietnia 1931r. we Lwowie, w którym spędził pierwsze lata dzieciństwa. W 1944 r. wraz z rodzicami opuścił Lwów. Początkowo zamieszkali we wsi Bratucice, po czym przenieśli się do Brzeska. Tam pan Marian uczył się w liceum ogólnokształcącym, maturę zdał w 1951r. Po zdaniu matury rozpoczął studia na Akademii Medycznej w Krakowie. Dyplom lekarza uzyskał w 1957 r. Staż odbył w Szpitalu Miejskim w Jaworznie.

od lewej: żona Magdalena, córka Dobrosława, Jubilat, wnuczki Julia, Natalia i Alicja

– Na staż do Jaworzna – mówi pan Marian – przyjechałem chcąc poznać środowisko górnicze, którego wcześniej nie znałem. Po stażu planował opuścić Jaworzno, tak jednak się nie stało. Jesienią 1957 r. wybuchła grypa azjatycka. – W ostatnich dniach planowanego pobytu w Jaworznie – wspomina pan Marian – zwrócili się do mnie przedstawiciele rady zakładowej i rady robotniczej z ówczesnej kopalni Bierut z propozycją dla mnie podjęcia pracy w Przychodni Przyzakładowej, ponieważ pracujący tam lekarze zachorowali. Poza przyjęciem do stałej pracy zaoferowano mi mieszkanie. To zadecydowało, że podjąłem pracę w tej przychodni, gdzie pracowałem do 1965 r.

Pan Marian planował zostać chirurgiem, wobec czego od 1958 r. pracował równocześnie w Szpitalu Miejskim w Jaworznie, przez rok na Oddziale Chorób Wewnętrznych a następnie na Oddziale Chirurgi Urazowej. W 1961 r. pan Marian uzyskał specjalizację z zakresu chirurgii ogólnej. Na Oddziale Chirurgi Urazowej pan Marian pracował do 31 grudnia 1997 r., po czym przeszedł na emeryturę. Od 1962 r. do teraz prowadzi prywatną praktykę lekarską.

W 1970 r. zawarł związek małżeński z Magdaleną Suską. Mają dwoje dzieci. Syna Marka, magistra inżyniera, geodetę pracującego w Wydziale Geodezji i Kartografii Urzędu Miejskiego w Jaworznie Córka Dobrosława jest prawniczkę, profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pracuje w Katedrze Postępowania Karnego UJ. Córka jest też adwokatem, prowadzi kancelarię adwokacką. Pan Marian ma dwóch wnuków i trzy wnuczki.

– Poza pracą zawodową działałem społecznie – mówi pan Marian. – W młodości działałem w Związku Harcerstwa Polskiego, uzyskałem stopień harcmistrza. W okresie studiów działem w Związku Studentów Polskich na Akademii Medycznej w Krakowie. Następnie działałem w związkach zawodowych Pracowników Służby Zdrowia i przez kilka kadencji byłem przewodniczącym Rady Zakładowej ZZ Pracowników Służby Zdrowia przy Szpitalu Miejskim w Jaworznie. Przez wiele lat działałem w Stowarzyszeniu PAX i pełniłem funkcję członka Zarządu Wojewódzkiego w Krakowie a następnie w Katowicach. Przez dwie kadencje byłem radnym Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach, w tym przez jedną kadencję pełniłem funkcję zastępcy przewodniczącego Wojewódzkiej Rady Narodowej. Po przemianach byłem przez dwie kadencje radnym Rady Miejskiej w Jaworznie – mówi pan Marian. Za swoją działalność pan Marian otrzymał szereg odznaczeń w tym Brązowy i Złoty Krzyż Zasługi i Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. W 2002 r. otrzymał dyplom honorowy „Za zasługi dla Miasta Jaworzna”. Pan Marian w 2019 r. odznaczony został również medalem „Zasłużony dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej”.
Wszelkiej pomyślności Szanownemu Jubilatowi życzy redakcja gazety „Co Tydzień”.

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki