Julia była wesołą bez mała ośmiolatką. Od urodzenia zmagała się z chorobą neurologiczną skutkującą incydentami epileptycznymi, opóźnionym rozwojem intelektualnym, mową oraz niedowidzeniem. Do tej pory dzięki ogromnemu wysiłkowi rodziców oraz nieocenionej pomocy terapeutów i opiekunów przedszkolnych, do którego uczęszczała, Julia powoli w swoim tempie poznawała świat.

REKLAMA

Wszystko zatrzymało się końcem czerwca. Julia nagle doznała zapalenia mózgu i rdzenia kręgowego. W ciągu niecałego tygodnia przestała mówić, chodzić, jeść a finalnie straciła kontakt ze światem. W jej główce doszło do nagłych zmian powodujących zatrzymanie wielu życiowych funkcji. Lekarze, walcząc o jej życie, utrzymywali ją dwa tygodnie w śpiączce farmakologicznej. Obecnie po kilkudniowym wybudzaniu Julia przebywa w stanie ciężkim na oddziale neurologicznym wrocławskiego szpitala. Mimo otwartych oczu Julia nie widzi, nie mówi, nie porusza się z wyjątkiem rączek w bardzo ograniczonym stopniu, samodzielnie nie je. Jest „przykuta” do łóżka. Lekarze do tej pory nie wiedzą, co przyczyniło się do tak gwałtownego przebiegu choroby, oraz co ją spowodowało. Badania prowadzone są bardzo intensywnie do tej pory, za co jesteśmy im bardzo wdzięczni. Jako rodzice zdajemy sobie sprawę, że Julia prawdopodobnie już nigdy nie wróci do pełni sprawności, jaką cieszyła się jeszcze niecały miesiąc temu. Mamy jednak nadzieję, że dzięki naszym staraniom oraz wszystkich pomocnych ludzi uda się pomóc Julii odzyskiwać sprawność.– rodzice Julki.

POMÓŻCIE KOCHANI !!!

Julia potrzebuje intensywnej rehabilitacji neurologicznej oraz ruchowej. Ponadto trzeba będzie dostosować mieszkanie do potrzeb niepełnosprawnego dziecka. Każda wpłata się liczy, każda złotówka może przyczynić się do powrotu Julii do zdrowia.

Każdy, kto tylko ma chęć wesprzeć Julkę, może to zrobić poprzez wpłaty na zrzutka.pl. Poniżej udostępniamy link do zbiórki:

https://zrzutka.pl/c9sah2

POMAGAMY JULCE!!!

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki
Advertisement