GetPet

Tinder to jedna z najpopularniejszych aplikacji randkowych. Pewne schronisko postanowiło stworzyć profile psów.

W pobliżu Monachium, przeglądając zdjęcia potencjalnych partnerów, można również znaleźć prawdziwego przyjaciela. Z osobami, które przeciągnęły zdjęcie w odpowiednią stronę, kontaktują się pracownicy schroniska, aby porozmawiać z potencjalnymi właścicielami.

REKLAMA

W Polsce z tego pomysłu skorzystało schronisko Mokre Nosy z Olsztyna za sprawą organizacji Bieg na cztery łapy. Na Tinderze nowego domu szukał Kris i Yuka. Oczywiście to jedyne innowacyjny sposób szukania opiekunów, procedury adopcyjne wyglądają standardowo.

Za sprawą Litewskich programistów powstał GetPet, czyli Tinder dla zwierząt. Aplikacja działa na takich samych zasadach jak Tinder. Użytkownik przesuwa zdjęcia, a gdy będzie zainteresowany, to za pomocą aplikacji kontaktuje się ze schroniskiem w celu adopcji.

 

Takie rozwiązania cieszą się ogromną popularnością u naszych sąsiadów – myślicie, że taki pomysł przyjmie się i u nas ?

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki