Mikołaj Czop to 5-letni mieszkaniec Jaworzna. Chłopiec cierpi na głęboki niedosłuch czuciowo-nerwowy. Pieniądze są potrzebne na dalsze leczenie, odpowiednią diagnostykę, rehabilitację i pokrycie kosztów dojazdu do specjalistów.

Historię Mikołaja opowiada mama chłopca – Pani Patrycja:

  • Do samego końca żyłam nadzieją, że to nieprawda. Nie mogłam i nie chciałam pogodzić się z tym, że Mikołaj może nie słyszeć. Synek urodził się w 36 tygodniu ciąży. Już w szpitalu po porodzie, jak każdemu noworodkowi w Polsce i jemu wykonano przesiewowe badania słuchu. Niestety, już wtedy badania nie wyszły prawidłowo. Każde następne pokazywało tylko jedno – Mikołaj stopniowo tracił słuch… Gdy miał dwa i pół roczku, stracił go całkowicie. Synek w sierpniu 2019 roku miał wszczepiony implant ślimakowy w prawym uszku, w grudniu 2020 roku wszczepiono mu go również w lewym. Na domiar złego syn ma torbiel na kieszonce rath ego, na razie do obserwacji, przez co, co roku musimy wykonywać rezonans głowy. Mikołaj ma także uszkodzoną wątrobę, do tego bardzo złe wyniki enzymów trzustkowych i nerek. Jesteśmy pod opieką wielu specjalistów, by wciąż szukać odpowiedzi, jak najlepiej pomóc naszemu dziecku, jednak przede wszystkim powinniśmy wykonać badania genetyczne, na które brakuje nam środków. Wszystkie pieniądze przekazujemy na rehabilitację i turnusy rehabilitacyjne, aby Mikołaj dorównał słuchem i mową do swoich rówieśników. Koszty leczenia są coraz wyższe, dlatego bardzo proszę o pomoc!
REKLAMA

Za pomocą portalu siepomaga, możecie wesprzeć chłopca link do zbiórki:
– By móc walczyć do samego końca! Wspieramy Mikołaja!

Pomagajmy!

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki