Na ostatnim posiedzeniu sejmu poseł z Jaworzna, Wojciech Saługa, pytał ministrów aktywów państwowych oraz klimatu i środowiska m.in. o kopalnię Sobieski, blok 910 MW oraz konsekwencje zatrzymania jego pracy dla bezpieczeństwa energetycznego kraju.

REKLAMA

– (…) Na początek składam podziękowania od górników i energetyków za wszystkie obietnice, które składaliście przez ostatnie 6 lat – że nie zamkniecie żadnej kopalni, że górnictwo wstanie z kolan, (…) za zmarnowany miliard złotych na Ostrołękę, za utopione miliony w budowę szybu Grzegorz i za zepsutą elektrownię w Jaworznie, która kosztowała 6 miliardów złotych, a którą zarządza szef radiowęzła kopalni Brzeszcze, kolega ze szkolnej ławy Beaty Szydło – zaczął wystąpienie Saługa.

– Te 6 lat dobrze wycenili wasi prezesi, prezesi spółek Skarbu Państwa – PGNiG. PGE, Taurona Energii, którzy wycenili aktywa węglowe, które jeszcze kilka lat temu wciskaliście im do spółek, na 0 złotych. Pytam więc – kto za to odpowie? Bo na pewno wiemy, kto za to zapłaci – zapłacą wszyscy Polacy w cenach energii, cenach prądu, które już podrożały, a planujecie je zwiększyć o kolejne wiele procent – kontynuował poseł.

– Przechodząc do bloku energetycznego w Jaworznie – jego zatrzymanie może mieć bardzo szerokie konsekwencje, w tym likwidację kilku tysięcy miejsc pracy w Raciborzu w Rafako i w Jaworznie w kopalni Sobieski, która to kopalnia ma dostarczać węgiel do tego stojącego bloku energetycznego – mówił Saługa.

– Pytania do ministra: czy to prawda, że podczas eksploatacji bloku stosowano paliwo niezgodne ze specyfikacją? Czy prawdą jest, że paliwo pochodziło z importu, a nie dedykowanej do tego kopalni Sobieski? Czym uzupełnicie wyłom powstały w bilansie energetycznym Polski po wyłączeniu bloku? Jak wyłącznie wpływa na bezpieczeństwo energetyczne Polski? Jakie dzienne straty generuje niedziałający blok?

Odpowiedzi udzielił Artur Soboń, wiceminister aktywów państwowych:

– (…) Komisja wyjaśniająca przyczyny awarii bloku już pracuje, wyjaśnienie przyczyn zdarzenie będzie możliwe dopiero po ponownym uruchomieniu bloku 910 MW, wtedy powstanie końcowy protokół prac tej komisji. Przewidywany przez Tauron Polska Energia termin naprawy i ponownego uruchomienia bloku to 25 lutego 2022.

Soboń dodał, że ceny energii wzrosły w całej Europie, a w Polsce są jednymi z najniższych, zaznaczając jednak, że i tak nie są niskie..

– (…) W przestrzeni publicznej pojawiały się informacje na temat realizacji kontraktu pomiędzy Tauronem Polska Energia a Rafako. Przed prokuratorią w dalszym ciągu toczy się spór między tymi dwoma podmiotami.

– Jeśli przyjąć termin 25 lutego 2022 za termin ponownego uruchomienia bloku 910 MW, to straty spowodowane przez przestój wyniosłyby około 200 mln zł – mówił Soboń.

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki