Siatkarze MCKiS Jaworzno nie zwalniają tempa. W środę 24 listopada rozegrali mecz przed własną publicznością w ramach 10. kolejki II ligi z TS Volley Rybnik. Kolejna wygrana stawia drużynę, prowadzoną przez Tomasza Wątorka, na pozycji lidera.

REKLAMA

W pierwszej odsłonie jaworznianie szybko uzyskali kilka punktów przewagi. Drugi skład MCKiS-u świetnie gra blokiem i popełnia mniej błędów od meczowych przeciwników. Ci, nie mogąc wstrzelić się w pole gry podczas zagrywek, tracą kolejne punkty. Kiedy w polu zagrywki staje Oskar Wojtaszkiewicz, gospodarze zyskują kilka kolejnych punktów. Asem serwisowym popisuje się Jakub Buczek. Pierwszą partię Jaworzno wygrywa do 17.

Druga odsłona meczu i piłka serwowana przez przyjezdnych ląduje poza polem gry. Zagrywka gospodarzy, atak po bloku i jest 1:1. Wyrównana gra trwa niedługo, w polu swą obecność akcentuje Mateusz Pietras, który atakuje ze środka. Kamik Poręba wspólnie z Karolem Borończykiem stawia kolejny skuteczny blok. Kiedy jaworznianie odskakują na 4 punkty, trener gości prosi o czas. To nieco wybiło drużynę z Jaworzna, która straciła 2 kolejne punkty. Jest 10:8, kiedy libero zespołu przyjmuje trudną piłkę, Borończyk tnie po przekątnej, a Buczek samotnie, ale skutecznie blokuje atak. Nawet lekkie serwy Poręby stanowią trudność w odbiorze zawodnikom po drugiej stronie siatki. Borończyk znowu atakuje ze skrzydła. Dominik Bąk spisuje się na serwie i w obronie, ale nie unika również błędu i piłka ląduje za linią boiska. Piłka setowa i as Borończyka, który kończy partię do 17.

Asem serwisowymi w kolejnej odsłonie mogli popisać się Bąk oraz Poręba. Kiedy dochodzi do długiej wymiany piłki, lepsi okazują się przyjezdni, ale i tak w kolejnych akcjach szybko tracą punkty. Spora przewaga gospodarzy dawała pewne zwycięstwo kolejnej partii, co nie zatrzymało Borończyka, który skakał do większości piłek. Niestety jedna z końcowych akcji okazała się pechowa dla zawodnika. Borończyk skutecznie ciął po przekątnej, ale źle stanął po ataku i doznał bolesnej kontuzji, która prawdopodobnie wykluczy go na jakiś czas z rozgrywek. Piłkę meczową przyjezdni przegrywają po błędnym serwisie.

MCKiS Jaworzno po dziesięciu kolejkach z 29 punktami prowadzi w tabeli grupy czwartej. Druga drużyna do lidera traci 2 oczka.

MCKiS Jaworzno TS Volley Rybnik 3:0
25:12, 25:17, 25:14

MCKiS: Strzeżek (KPT), Borończyk, Grzegolec, Buczek, Żeliński, Komar, Janicki, Wojtaszkiewicz, Bąk, Pietras, Poręba, Gepfert, Czerwiński

Volley: Stanieda, Holesz, Inerowicz, Jajus (KPT), Krystian Bangrowski, Granieczny, Konrad Bangrowski, Chudziak, Kacznarczyk, Kulig

jargal

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki