Na drodze S1 doszło 11 listopada do groźnie wyglądającego wypadku. Interweniował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Do zdarzenia doszło w godzinach przedpołudniowych w Mysłowicach, na wysokości hal Panatonni, około 3 kilometrów od granicy z Jaworznem. Kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad kierownicą i wypadł z drogi. Poszkodowanego z rozbitego pojazdu wyciągnęli świadkowie zdarzenia. Na miejscu pojawił się śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał kierowcę do szpitala.

– Samochód osobowy wypadł z drogi. Świadkom tego zdarzenia udało się wyciągnąć z pojazdu poszkodowanego kierowcę przed przyjazdem służb na miejsce. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala – mówi mł. bryg. Wojciech Chojnowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach.

fot. Dawid Forma

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki