Napad na ekspedientkę

Osiedlowy sklep w Szczakowej przy ulicy Ogrodowej kończył w środę (15 grudnia) swą codzienną pracę. 60-letnia ekspedientka rozpoczęła rutynowe sprzątanie, gdy wtem do sklepu wkroczył zakapturzony mężczyzna, który miał na twarzy maseczkę.

REKLAMA

Mężczyzna bezceremonialnie zaatakował ekspedientkę rękoma w okolicach głowy i zepchnął ją na ladę. Prawdopodobnie chciał ją obezwładnić, by zabrać ze sklepu wódkę, którą chciał wcześniej kupić. Ekspedientka odmówiła ponieważ to nastolatek oraz był nietrzeźwy. Napastnik poturbował starszą kobietę, która głośno krzyczała. Chyba się wystraszył, skoro przerwał swój napad i zbiegł.

Właściciele sklepu szybko wezwali policję. Na miejscu zjawił się dwuosobowy patrol, który w pierwszym momencie uznał, że nie jest w stanie napastnika zidentyfikować, a tym bardziej złapać. Właściciele sklepu uznali to zdarzenie za wyjątkowo niebezpieczne z dwóch powodów: Że przy tak agresywnej napaści na ich pracownika – kobietę, może się przydarzyć niebezpieczny wypadek i np. przy ataku napastnika na głowę, kobieta może nią uderzyć o krawędź lady czy też o podłogę, nawet ze skutkiem śmiertelnym. Ponadto nieschwytany i nieukarany sprawca może swe napady kontynuować nie tylko w sklepie na Ogrodowej, ale także w innych jaworznickich placówkach. Tworzy to wśród jaworznickich sprzedawców wizję ciągłego zagrożenia.

Właściciele sklepu postanowili więc udostępnić nagranie wideo w internecie, licząc na pomoc mieszkańców w zidentyfikowaniu sprawcy, którego wizerunek był ukryty pod kapturem i maseczką, ale charakterystyczna postawa czy ubiór, może komuś pozwoli wytypować sprawcę.

W dużej mierze się to powiodło, bo ktoś zidentyfikował w osobie napastnika znanego mu 15-latka. Z tego obywatelskiego śledztwa wstępnie wynika, że sprawcą nie był zawodowy złodziej, a pijany nastolatek, który popisując się przed kolegami, chciał być może odreagować swoje frustracje na ekspedientce, która odmówiła mu sprzedaży alkoholu.

W rozmowie z rzecznikiem jaworznickiej policji aspirantem sztabowym Michałem Nowakiem usłyszeliśmy zapewnienia, że policja podjęła już rutynowe działania i będzie w stanie sprawcę wskazać oraz przygotować stosowną dokumentację w celu jego ukarania. Po naszej interwencji na drugi dzień po napadzie zjawili się w nim policjanci z wydziału kryminalnego jaworznickiej policji, którzy prawdopodobnie doprowadzą sprawę do finału, o czym państwa poinformujemy.

FM

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki

3 KOMENTARZE

  1. Na miejscu zjawił się dwuosobowy patrol, który w pierwszym momencie uznał, że nie jest w stanie napastnika zidentyfikować, a tym bardziej złapać. – No tak czemu mnie to nie dziwi ??? Oni nie mają czasu na takie rzeczy muszą łapać maseczkowych terrorystów w marketach i na stacjach benzynowych…………A potem apele – Ludzie pomóżcie………… a tych samych ludzi potem gnębią ,,,,,,nie radzicie sobie to się zwolnijcie……………