Radni wolą obradować zdalnie i bez mieszkańców?

Pandemia przyzwyczaiła nas do spotkań on-line. Po wielu miesiącach bez kontaktu osobistego każdy wie, że trudno budować relację jedynie na wizerunku przesyłanym przez komputer. Spotkanie online jest zapewne wygodniejsze i bezpieczne ze względu na zagrożenia sanitarne, ale w sferze publicznej powoli się z nich wycofujemy.

REKLAMA

Szczególnym przykładem takich spotkań są sesje Rady Miasta, które odbywają się przez internet. Radni przestali spotykać się w sali obrad i łączą się internetowo.

Wiele osób zadawało pytania, dlaczego praktyka spotkań on-line rady miasta w Jaworznie nie jest przerwana, skoro inne urzędowe spotkania odbywają się w sposób tradycyjny. Nawet seniorzy obchodzący jubileusze małżeństwa mogą spotkać się stacjonarnie. Kolejnym przykładem są członkowie młodzieżowej rady miasta, którzy też spotkają się osobiście.

Na to pytanie miejskie publikatory rozpisują się jakoby, była to decyzja przewodniczących klubów radnych. Zapytaliśmy o to Macieja Bochenka z Koalicji Obywatelskiej, który wskazuje na pewne niedomówienie.

Radny Maciej Bochenek dodatkowo zapowiada rewizję zapisów, które ograniczają podczas sesji swobodę wypowiedzi radnym i mieszkańcom.

Już wkrótce przekonamy się, czy pozostali radni wyrażą chęć na powrót demokratycznych zasad bez ograniczenia swobody wypowiedzi. Czy może okaże się, że nakładanie takiego kagańca jest na rękę jaworznickim decydentom.

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki