Co się dzieje z projektem Izera? Kluczowe dla inwestycji decyzje odnośnie wyboru platformy, na której mają powstać samochody, i wymiany gruntów pod budowę samej fabryki, opóźniają się o kolejne miesiące. Sprawdzamy, na jakim etapie zaawansowania jest projekt polskiego samochodu elektrycznego, który ma być produkowany w Jaworznie.

REKLAMA

15 grudnia 2020 roku ogłoszono, że Jaworzno zostało wybrane jako lokalizacja fabryki samochodów elektrycznych Izera – projektu wartego blisko 5 mld zł, w ramach którego rocznie miało powstawać – tylko w 1. etapie inwestycji – blisko 100 tys. pojazdów.

Początkowo zakładano, że budowa jaworznickiej fabryki rozpocznie się jeszcze w 2021 roku, a sama produkcja – w 2024 roku. Pierwszy termin został szybko zweryfikowany, drugi – wydaje się nierealny.

Na jaki etapie jest obecnie borykający się od początku z opóźnieniami projekt?

Wybór platformy

Wybór platformy, na której ma powstać polski samochód elektryczny, miał zostać ogłoszony na początku 2022 roku. Wzmianki o tym, że decyzja odnośnie dostawcy zapadła, pojawiały się jednak już we wrześniu 2021: – Wybraliśmy platformę, na której ten samochód zostanie zbudowany – mówił na antenie radia Tok FM Piotr Zaremba, prezes ElectroMobility Poland.

Decyzja już zapadła, ale na razie władze ElectroMobility Poland jej nie ujawniają – pisaliśmy w styczniu 2022 po konferencji podsumowującej rok Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, która ma brać udział w zarządzaniu Jaworznickim Obszarem Gospodarczym, na którego z kolei terenie planowane jest wybudowanie fabryki Izery.

O tamtego czasu minęło prawie 6 miesięcy, a o rzekomo wybranej platformie dalej nic nie wiemy.

Na temat tej sytuacji głos zabrał przedstawiciel ElectroMobility Poland:

– W tej chwili trwa ostatnia faza negocjacji dotyczących zakupu platformy, na której będą budowane samochody marki Izera. Obecna sytuacja międzynarodowa wpływa na założenia biznesowe projektu. Niektóre z nich – przede wszystkim dotyczące dzielenia łańcucha dostaw – wymagają dodatkowych analiz, które zostały zlecone. Analizy te są na ukończeniu i dotyczą zapewnienia alternatywnych możliwości sourcingu wybranych części i komponentów oraz optymalizacji procesu projektowania samochodu w oparciu o planowaną technologię – powiedział Paweł Tomaszek, rzecznik ElectroMobility Poland SA dla Dziennika Zachodniego.

– Proces negocjacji jest wielowątkowy i obejmuje równolegle pakiet czterech umów. Rozpoczęcie wojny na Ukrainie skomplikowało rozmowy. Kluczowe jest dla nas zapewnienie warunków tych umów, które zagwarantują, że projekt w długiej perspektywie będzie miał zapewnione solidne fundamenty biznesowe. Z uwagi na tajemnicę negocjacji biznesowych do czasu ich zakończenia nie komentujemy publicznie ich przebiegu – dodaje Tomaszek.

Przejęcie gruntów

– Do zamiany działek dojdzie już niebawem, na początku 2022, potem przyjdzie czas na wycinkę – zapewniała w styczniu Monika Bryl, Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. Przypomnijmy, że chodzi o zamianę 300 ha terenów pomiędzy Gminą Jaworzno a Lasami Państwowymi, z których na 118 ha – gminnych – powstanie fabryka Izery. W sprawie zamiany gruntów stworzono i przyjęto ustawę, zwaną potocznie lex Izera.

Do zamiany, jak wiadomo, do tej pory nie doszło. Obecny przybliżony termin wymiany gruntów to początek 2023 roku.

– Transakcja i operacja wymiany gruntów to skomplikowane prawnie przedsięwzięcie, pierwsze tego typu w kraju na podstawie tak zwanej specustawy. Jesteśmy przekonani, że zostanie zrealizowane do końca trzeciego kwartału tego roku – mówi dla Dziennika Zachodniego Filip Szatanik, UM Jaworzno.

W międzyczasie okazało się również, że Jaworzno prawdopodobnie będzie musiało zapłacić 40 mln zł VAT-u w związku z równicą w wartości gruntów gminnych i tych należących do Lasów Państwowych. Na ten cel miasto chce zaciągnąć kredyt. Więcej zapewne dowiemy się na najbliższej (28 czerwca) sesji rady miejskiej.

Ile do tej pory kosztowała Izera?

Do końca 2021 roku spółka ElectroMobility Poland, zatrudniająca ok. 60 osób, wydała blisko 69 milionów złotych. Co zatem udało się za tą kwotę zrealizować? Do tej pory miano: zaprojektować linie produkcyjne dla fabryki; opracować koncepcje produkcji dla trzech wydziałów zakładu; opracować logistykę zakładu; opracować wytyczne dla projektu budowlanego dla technologii produkcji; opracować schematy dla procesu lakierniczego z systemami czyszczenia powietrza.

Czy Izera jest zagrożona?

– Izerę na pewno da się zrealizować. 100 tys. aut to nie jest duża produkcja ani wielki projekt. Na pewno można to zrobić. I uda się zacząć produkcję w 2024 – mówił w styczniu Janusz Michałek, prezes KSSE.

W czerwcu tego roku w podobnym tonie wypowiedział się rzecznik ElectroMobility Poland, zapewniając, że obecnie nie ma planów porzucenia projektu.

Co jednak z harmonogramem i pojawiającymi się od miesięcy, czy nawet lat, datami? ElectroMobility Poland informuje, że rzeczywisty harmonogram prac zostanie ogłoszony po przejęciu gruntów pod budowę fabryki oraz po ogłoszeniu dostawcy platformy dla samochodów.

Biorąc pod uwagę obecne tempo prac zarówno nad powstaniem fabryki, jak i samych samochodów, termin rozpoczęcia produkcji w 2024 roku jest nierealny. Coraz więcej osób wydaje się również być przekonanych, że samochód nie powstanie wcale.

 

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki