Hanna Kałuża – uczennica I Liceum Ogólnokształcącego w Jaworznie, właśnie kończy drugą klasę, o profilu matematyczno-informatycznym z rozszerzoną fizyką. – Poza literaturą, w której jak do tej pory mój największy sukces to tytuł laureata w Ogólnopolskim Konkursie „O Złotą Lirę” – mówi Hanna – moją życiową pasją są sporty walki – ju-jitsu oraz judo.

REKLAMA

Trenuję od 7 roku życia i jestem wielokrotną mistrzynią Polski, ale posiadam także sukcesy na arenie międzynarodowej, m.in. drugie miejsce w Pucharze Europy czy też piąte w Pucharze Świata w ju-jitsu. Jednak moje życie to nie tylko sport. W wolnych chwilach lubię odpocząć przy dobrej książce. Hanna jest laureatką tegorocznej edycji Ogólnopolskiego Konkursu Polonistycznego Fraszka.

Hanna Kałuża

Jak przebiegał konkurs literacki? Co sprawiło Ci w nim największą radość?
W dniu konkursu weszliśmy do sali i zajęliśmy swoje miejsca. Gdy nadeszła chwila rozpoczęcia, otworzyliśmy arkusze, składające się z pytań zamkniętych dotyczących różnych utworów literackich, a także ogólnej wiedzy związanej z naszym ojczystym językiem. Dopełnieniem była rozprawka na temat przyjaźni ludzi ze zwierzętami i to właśnie ona dała mi poczucie pełnego spełnienia, podczas tego konkursu. Była to możliwość wyrażenia własnego zdania, w oparciu o ulubione utwory literackie.

Czy chcesz być pisarzem?
Nigdy nie zastanawiałam się nad tym, czy chciałabym zostać pisarzem. Myślę, że to nie jest zawód dla mnie. Choć od zawsze uwielbiałam zanurzać się w świecie książek, zwłaszcza fantasy, a jako dziecko napisałam krótką opowieść przygodową, to nigdy nie pomyślałam, że mogłabym to robić na poważnie. Wyobrażałam sobie siebie bardziej jako przyszłego inżyniera, ewentualnie sportowca. Aktualnie planuję podążać tą pierwszą drogą, jednak świat książek i literatury zawsze był i będzie dla mnie odskocznią od rzeczywistości i wszelakich problemów.

Co oznacza dla Ciebie wyśmienita literatura? Jakiego pisarza cenisz najbardziej i z jakiego powodu?
Ciężko jest mi powiedzieć co kryje się pod hasłem “wyśmienita literatura”. Myślę, że dla mnie jest to książka, która już od pierwszej strony nie pozwala czytelnikowi się od niej oderwać, jest owiana nutką tajemnicy, zawiera elementy fantastyczne, tworzące wyraźną granicę pomiędzy nią a prawdziwym życiem, jednocześnie nie odbiegając aż tak bardzo od czasów, w których funkcjonujemy, pozwalając tym samym utożsamić się z którymś z bohaterów. Książka, podczas której czytania nigdy nie jesteśmy do końca pewni co się wydarzy, a jeśli mamy swoje podejrzenia to pewnie stanie się coś innego. Tak właśnie określiłabym wyśmienitą literaturę dla mnie samej, jako utwór, który porusza serca i umysły, wzbudza emocje jakich oczekujemy.
Jako pisarza najbardziej cenię Ricka Riordana i jego powieści, gdyż przedstawiają one niezwykłe historie oparte na mitologii greckiej i nie tylko. Dopóki nie przeczytałam pierwszej serii o Percym Jacksonie, nie sądziłam, że połączenie mitologii, która swoje początki ma przed naszą erą, z wydarzeniami XXI wieku może być tak naturalne.

Co dodałabyś do szkolnej listy lektur obowiązkowych?
Moim zdaniem, idealną pozycją, która jak najbardziej zasługuje na miano lektury obowiązkowej, jest “Kraina Opowieści – Zaklęcie Życzeń” Chrisa Colfera. Przypomina nam o baśniach, których z zapartym tchem słuchaliśmy w dzieciństwie, przed zaśnięciem. Pokazuje dalsze losy, tak dobrze nam znanych bohaterów i skłania do ponownej refleksji, pozwalając odkryć przesłania, których wcześniej nie dostrzegliśmy.

Gdybyś mogła zajrzeć do każdej biblioteki, w Polsce lub za granicą, to jaka byłaby to biblioteka?
Zdecydowanie wybrałabym bibliotekę uniwersytecką Harvardu bądź Oxfordu. To musi być cudowne uczucie przebywać, a co dopiero uczyć się, w budynku, w którym znajduje się tyle wspaniałych książek, a w powietrzu czuć zapach starego papieru.

Co teraz czytasz, a co masz w planach?
Aktualnie czytam książkę mojego ulubionego autora Ricka Riordana pt. “Greccy Bogowie według Percy’ego Jacksona”, a następnie zamierzam przejść do “Kronik Rodu Kane”, również napisanych przez niego. W międzyczasie chciałabym dokończyć trylogię opowiadającą o wojnach makowych, które napisała Rebecca F. Kuang, a na które nie miałam niestety czasu, w trakcie roku szkolnego.

Czy powracasz do już przeczytanych książek?
Bardzo lubię powracać do przeczytanych już kiedyś książek, by móc odkryć je na nowo, zwłaszcza jeśli dana lektura wzbudziła we mnie szczególne emocje. Niestety brakuje na to czasu, bo ciągle pojawiają się nowe powieści na mojej liście, a nie łatwo wygospodarować chwilę wolnego czasu przy szkole i treningach.

Dlaczego niektórzy nie czytają książek lub może dlaczego czyta tak mało osób?
Myślę, że to dlatego, iż internet, media społecznościowe i inne środki masowego przekazu zdominowały dzisiejsze społeczeństwo. W dodatku ludzie przyzwyczajają się do formy postów czy krótkich artykułów w internecie i wydaje mi się, że przez to mogą mieć później problem z koncentracją oraz przeczytaniem książki, która jest jednak dłuższą formą tekstu.

Życzę sukcesów, dziękuję za rozmowę

Ela Bigas

 

 

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki