Król Lew króluje na deskach w MDK im. Jaworzniaków

Król Lew znowu zagościł na scenie w Młodzieżowym Domu Kultury im. Jaworzniakow.
Ten legendarny tytuł wystawili adepci sztuki musicalowej MDKowskiego Błysku w reżyserii Ewy Szpak.

REKLAMA

Król Lew w wykonaniu artystów MDKowskiego Błysku zapełnia widownie w Młodzieżowym Domu Kultury im. Jaworzniaków na Osiedlu Stałym regularnie. Tłumy widzów młodych, ale też i tych nieco starszych przychodzą, aby jeszcze raz obejrzeć te dobrze znaną historię.

Było to jednak duże wyzwanie dla odtwórców, aby zrealizować ten spektakl na podobnym poziomie, jak wyglądało to w przypadku filmu czy słynnej realizacji na West Endzie w Londynie — mówi nam odtwórczyni Nali Julia Rączka. Cieszy się jednak, że dostała taką szansę i mogła zagrać, a także zaśpiewać w tym przedstawieniu.

Młodzi artyści nie kryli swojego zadowolenia z możliwości wystawienia takiej sztuki. Zadowoleni są także widzowie, którzy pomimo swojego młodego wieku oklaskują na stojąco występujących. Szymon Chrapkowicz wcielający się w role Mufasy, a także Simby, gdy ten jest już starszy, był bardzo pozytywnie zaskoczony zachowaniem przedszkolaków czy uczniów klas 1-3 szkół podstawowych, którzy pojawili się dotychczas na ich spektaklach.

Pracę nad spektaklem były wymagające, lecz przy tym przyjemne, a możliwość wcielenia się w niektóre postaci wyjątkowa, nawet gdy byli to bohaterowie antagonistyczni. Próby czytane rozpoczęły się już we wrześniu, ale dopiero po pół roku rozpoczęła się praca na scenie. Najtrudniejsze okazało się wejście w niektóre rolę i zbudowanie postaci. Dla Igora Kasperczyka było to jednak bardzo miłe przeżycie, w końcu mógł „wejść w buty” swojego ulubionego złoczyńcy z dzieciństwa i zagrać Skazę.

Planów na nowy sezon nie zdradzają, ale uchylają rąbka tajemnicy. Będą bowiem chcieli zrealizować drugą część spektaklu, który już miał premierę na deskach MDK. Wszystko jednak zależy od reżyserki Ewy Szpak i tego, jaką sztukę będzie chciała wyreżyserować w nowym sezonie artystycznym.

Król Lew to wspaniała historia, którą udało się przenieść na deski teatralne. Dlatego jesteśmy ciekawi, co dalej pokażą nam artyści z MDKowskiego Błysku.

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki