W emocjonalnym liście czytelniczka ukazuje problem pustej piaskownicy na Osiedlu Stałym w Jaworznie. Nie dość, że na osiedlu zlikwidowano ostatnio kilka piaskownic to te, które są, nie mają piasku.

REKLAMA

Miejsc do zabaw dla dzieci w mieście brakuje. Odczuwają to nie tylko najmłodsi, ale również rodzice i dziadkowie. Co gorsza, te piaskownice które pozostały często są w kiepskim stanie lub brakuje w nich najważniejszego — piasku.

Otrzymaliśmy w tej sprawie list od czytelniczki, w którym autorka przedstawiająca się jako „Babcia” utyskuje na brak piasku w piaskownicy przy jednym z przedszkoli w Jaworznie na Osiedlu Stałym.

„Babcia” wskazuje, że plac zabaw nie zmienił się od przeszło 30 lat. Pyta czy to rodzice dzieci chodzących do ww. przedszkola mają zrobić „zrzutkę” na piasek do piaskownicy.

Piasek w piaskownicy musi być okresowo wymieniany. Niestety niektóre procedury związane z jego zakupem i wymianą nie są proste i trwają długo. Rodzice martwią się, że piasek do piaskownicy przybędzie już po zakończeniu roku szkolnego. Co prawda przedszkole działa cały rok, ale wiele dzieci na wakacje znajduje inną opiekę.

Autorka listu wskazuje, że obecnie miasta wspomagane są z Rządowego Funduszu Polski Ład i z tego powinno się uzyskać odpowiednie dofinansowanie na miejsca zabaw dla dzieci, bo jak dodaje — rządzący myślą jak zwiększyć dzietność, a nie myślą już, w jakich warunkach wychować dzieci.

Nie sztuka spłodzić, należy też wychować, a do tego potrzebne jest zaplecze -„Babcia” autorka listu

W liście czytelniczka aktywizuje także prezydenta Jaworzna oraz radnych, którym wskazuje, że powinni odwiedzić takie przedszkola i zobaczyć plac zabaw rodem z XIX wieku.

Likwidacja piaskownic. Oszczędność kosztem dzieci?

 

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki