Początek lipca przyniósł zaskakujące informacje o zamknięciu Przedszkola Miejskiego nr 25 w Jaworznie. Według wstępnych doniesień placówka ta, ze względu na swój stan techniczny, nie nadaje się aktualnie do użytku. Na nową siedzibę przedszkola przeznaczono jedno ze skrzydeł Zespołu Szkół Ogólnokształcących na Podłężu.

REKLAMA

W ostatnim czasie z kadrą przedszkola miejskiego, a także związkami nauczycielskimi spotkali się pracownicy urzędu miasta, którzy wyjaśnili motywy swojej decyzji. Tomasz Jewuła, pełnomocnik prezydenta ds. Oświaty i Gospodarowania Nieruchomościami powiedział tak:

– Rozmowy były bardzo rzeczowe i konkretne, zarówno pracownicy, jak i przedstawiciele związków zawodowych rozumieją obecną sytuację i potrzebę przeniesienia przedszkola w inne, bezpieczne miejsce.

Późne informacje

Rodzice o podjętej wcześniej decyzji dowiedzieli się dopiero 27 czerwca na spotkaniu z dyrekcją przedszkola. Wiadomość ta wywołała falę komentarzy pod adresem zarządców, którzy zdecydowali się na likwidację obiektu. Według opiekunów, którzy zdecydowali się zapisać swoje pociechy do konkretnej placówki, zmiana jest kompletnie niezrozumiała. Dotychczas nie słyszeli oni o złym stanie budynku, a także o możliwej zmianie lokalizacji.

Warto wspomnieć, że w zeszłym roku, w czasie wymiany okien w obiekcie, nikt nie zgłaszał żadnych problemów technicznych. Dorośli martwią się, jak w nowym miejscu zaaklimatyzują się ich dzieci, a także jak bardzo zmieni się ich dotychczasowe życie. Według wielu opinii poprzednia lokalizacja była znacznie korzystniejsza, mały ruch samochodowy, ładny plac zabaw, a także szybki dojazd.

Jak pisze pani Anna z Jaworzna: – No przecież każdy ma samochód i czas na jeżdżenie w kółko. Skoro jest rejonizacja szkół, to dlaczego nie ma przedszkola przy każdej szkole. Niestety, rodzice będą zmuszeni zmienić swą codzienną rutynę, aby dostosować się do nowej rzeczywistości, która nie dla wszystkich okaże się łatwa. Nie każdy opiekun będzie w stanie, w dalszym ciągu swoje dziecko odprowadzać pieszo, bo trasa dla mieszkańców poszczególnych dzielnic wydłuży się znacząco. Pamiętajmy także, że w licznych przypadkach, to właśnie dziadkowie mieszkający nieopodal przedszkola zajmowali się opieką nad swoimi wnukami. Dla nich również nowa sytuacja stwarza wiele problemów, z którymi nie wszyscy się liczą.

Co dalej z budynkiem przedszkola?

Zgodnie z informacjami otrzymanymi z urzędu miasta, obecna siedziba PM 25 przy ul. Mościckiego 21 ma zostać wyburzona. Stanowisko prezydenta miasta w tej sprawie jest jasne.

– Gmina będzie starać się o pozyskanie finansowania dla budowy nowego przedszkola w tym miejscu – czytamy w oświadczeniu UM.

Jednak według opinii pana Grzegorza, miejsce to było bardzo przyjemne, pomimo złego wyglądu z zewnątrz. Jak mówi:

– Liczą się ludzie, którzy tam pracują, kuchnia zawsze była super, nie wiem jak teraz, ale dawniej panie same robiły przetwory na zimę.

Pamiętajmy jednak, że to przedszkole zostało wybudowane w 1984 roku. Dlatego jego aktualny stan pozostawia wiele do życzenia. Jak podaje urząd, ściany osłonowe zbudowane są od wewnątrz z płyt gipsowych, w środku ocieplane wełną mineralną, od zewnątrz z płyt azbestowo-cementowych. Stropy i konstrukcja dachu są drewniane.

Według ich wiedzy, stan techniczny budynku jest na tyle kiepski, że jego remont byłby całkowicie nieopłacalny. Na chwilę obecną siedziba PM nr 25 zostanie wyburzona, a w jej miejscu ma stanąć nowy budynek, w którym powstanie nowe przedszkole. Czy w takim razie, po wybudowaniu nowego obiektu, będą funkcjonować równolegle dwie placówki? Ta nowa i ta ulokowana „awaryjnie” w ZSO? Na to, jak i na wiele innych pytań oczekują odpowiedzi rodzice, którzy chcą jak najszybciej odnaleźć się w nowej sytuacji.

Jakie będą dalsze losy pracowników likwidowanego przedszkola?

Jak podaje Urząd Miejski w Jaworznie, przy zmianie lokalizacji przedszkola żaden z pracowników zatrudnionych w PM 25 nie straci pracy. Był to jeden z punktów podczas rozmów ws. przeniesienia placówki. Z pewnością informacja ta przyniosła ogromną ulgę pracownikom, którzy nie wiedzieli, jak będzie wyglądała ich dalsza przyszłość.

Czy znajdzie się miejsce na parking?

Kolejną poruszaną przez mieszkańców kwestią jest miejsce, w którym rodzice będą mogli spokojnie zaparkować, aby móc zaprowadzić i odebrać swoje dziecko z przedszkola. Jak pisze pani Natalia:

– Żadnych informacji na ten temat nie ma. A jest to dosyć istotne, bo przez roboty drogowe na ul. Brodzińskiego już nie ma gdzie parkować. Jak widzimy, nie tylko sam dojazd staje się problemem, ale i miejsce postoju. Mamy nadzieję, że w najbliższych dniach i na to pytanie będziemy mogli uzyskać stosowną odpowiedź od zarządców budowy.

Jak długo potrwają prace adaptacyjne w ZSO?

Już od lipca prowadzone są, w niezależnym od ZSO skrzydle budynku, prace adaptacyjne na przyjęcie przedszkolaków. Pomimo planowego zakończenia prac w lipcu tego roku, wiele osób ma duże wątpliwości co do daty zakończenia. Obiekt musi przejść odpowiednie odbiory, a to łączy się z kolejnymi dniami zwłoki. Sam koszt modernizacji placówki wynosi ponad 4,3 mln zł, z uwzględnieniem potrzeb wewnątrz przedszkola. Dlatego wszyscy z niecierpliwością czekają na kolejne informacje dotyczące rozwoju prac budowlanych.

Sytuacja dla wielu rodziców jest trudna, ale mamy nadzieję, że stres wynikający z rozpoczęcia kolejnego roku szkolnego w nowej placówce, zostanie ukojony. A my w dalszym ciągu będziemy przyglądać się rozwojowi kolejnych wydarzeń.

Magdalena Stadnicka

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki