Od początku sezonu wakacyjnego, upał nie przestaje doskwierać mieszkańcom Jaworzna, którzy nieustannie szukają miejsca do schłodzenia. Od lat popularnym kierunkiem wypoczynku, jest ogromny Zalew Sosina, która zachwyca swoim urokiem nie tylko mieszkańców Śląska. Po uzyskania przez miasto dofinansowanie w 2018 roku, miejsce to zmieniło się nie do poznania, stając się wizytówką naszego regionu. Jednak, pomimo niedawnej przebudowy całego obiektu, kolejne problemy dają o sobie znać.

W sprawie problemów z parkowaniem i wyjazdem z Sosiny otrzymaliśmy dwa listy i kilka telefonów. 

REKLAMA

Osoby zamieszkałe nieopodal kąpieliska, skarżą się na duże utrudnienia w ruchu drogowym pomiędzy Jaworznem a Bukownem. Według opinii mieszkańców, w dni wolne od pracy, trasa ta jest całkowicie nieprzejezdna. Jak podaje jeden z obywateli Jaworzna, w minioną niedziele około godziny 10, droga ta była po brzegi wypełniona samochodami, które starały się wjechać na teren wypoczynkowy OWR Sosina. Sam wjazd od strony Szczakowej, potrafi trwać nawet półtorej godziny, co w połączeniu z upałami może przynieść wiele szkód zdrowotnych dla osób podróżujących. Dodatkowo, osoby kierujące się nad zalew, głównie podróżują z dziećmi, które zamiast cieszyć się chłodną wodą na plaży, muszą pierwsze wytrzymywać piekielne temperatury w drodze na nią. Jak podaje jeden z mieszkańców Jaworzna

Moje dzieci płakały w rozgrzanym samochodzie, w którym półtorej godziny przemierzaliśmy 2 kilometrowy odcinek drogi.

A kierowcy, którzy chcieliby już wyjechać z wyznaczonej strefy, w dalszym ciągu muszą uzbroić się w ogromną cierpliwość, aby móc odczekać dłużące się minuty w kolejce. Wszyscy oczekują na konkretne decyzje, które miałyby pomóc w rozwiązaniu trudnej sytuacji. Warto wspomnieć, że sezon wakacyjny dopiero ruszył, a na horyzoncie widać już pierwsze problemy do rozwiązania.

Co jest przyczyną godzinnych korków?

Z odpowiedzią śpieszą nam mieszkańcu Jaworzna, którzy winy dopatrują się w automatycznej opłacie za wjazd na teren kąpieliska. To właśnie postawiony w tamtejszym miejscu szlaban, utrudnia sprawny przejazd, a także tworzy niepotrzebny zamęt. Opłata pobierana przez zarządców MCKiS Jaworzno, wynosi 10 zł od pojazdu kierującego się na wyznaczoną strefę. Duża część przyjezdnych dopatruje się w tym chęci zysku, kosztem zwykłych obywateli, którzy nie dość, że muszą stać w godzinnych korkach, to jeszcze za to płacą. Wielu turystów decyduje się na pozostawienie swojego samochodu wzdłuż drogi, aby uniknąć wydatku i móc za darmo przejść.

Niestety, przyczynia się to do problemów w ruchu drogowym, a oblężenie wzdłuż głównej drogi, stwarza realne zagrożenie dla osób podróżujących. Warto wspomnieć, że trasę tą odwiedzają także osoby, które w jak najszybszy sposób chcą dojechać z Jaworzna do Olkusza, dlatego ruch jest w tym miejscu wzmożony. Dodatkowo, w ostatnich dniach temperaturę przekroczyła 30 0 C, co całkowicie nie sprzyja czekaniu, w pełnym słońcu, na chwilę orzeźwienia. Dlatego mieszkańcy okolicznych dzielnic, apelują do osób zajmujących się koordynacją opłaty, aby jak najszybciej znaleźli wyjście z trudnej sytuacji.

Problemów ciąg dalszy

Kolejnym problemem stały się przeciskające przed maskami aut, grupy rowerzystów, którzy także chcą jak najszybciej ominąć zator. Prowadzi to, do niebezpiecznych sytuacji i licznych awantur na trasie przejazdu. Do tego dochodzi, brak elementów odblaskowych, podstawowego ekwipunku rowerzysty i duża nierozwaga wśród przyjezdnych. Pomimo rewitalizacji Sosiny, problemy z szybkim i łatwym dojazdem, wciąż jest jednak ogromny. Jak podaje Komenda Miejska Policji w Jaworznie, są oni świadomi, jaka jest skala problemu, a także mają nadzieję na szybką poprawę sytuacji. Warto także wspomnieć o pieszych, którzy bezpłatnie wchodząc na teren kąpieliska, niejednokrotnie omijają stojące pojazdy, według własnego uznania. Brak wyobraźni i chwila nieuwagi, może doprowadzić do nieodwracalnych konsekwencji.

Powtórka z rozrywki

Gdy jednak wytrwamy w korku i odbierzemy swój upragniony bilecik za wjazd, będziemy mogli w końcu cieszyć się chwilą spokoju, przy licznych atrakcjach, jakie oferuje nam Zalew Sosina. Złocisty piasek i oczyszczona przez zbiornik woda, także zrekompensują nam chwilę spędzone na czekaniu w upalne dni. Niestety nie na długo, bo po upływie godzin na urokliwej plaży, trzeba z powrotem wrócić do auta i przeżywać koszmar na nowo. Jak mówi jeden z wczasowiczów – Stałem autem na końcu kolejki i znów w zwolnionym tempie przez dwie i pół godziny poruszałem się do wyjścia. Jednak według osób stale odwiedzających to miejsce, problem ten widoczny był już w zeszłym roku, ale ze względu na kiepską pogodę w tym okresie, problem miał miejsce wyłącznie przez kilka dni w lecie. W 2022 roku problem powrócił ze zdwojoną siłą, dlatego warto jest jak najszybciej zająć się tą sprawą.

W wytrwałości do celu

Wszystkim mieszkańcom Jaworzna, którzy wybierają się w najbliższym czasie na pobliskie kąpielisko zalecamy, aby uzbroili się w dużą cierpliwość, nie przebywali zbyt długo na słońcu, a także nie zapominali o zabraniu dużej ilości wody, na wypadek czekania w korku. Oby pogodny nastrój został razem z nami przez całe nadchodzące lato, pomimo początkowych niedogodności.

Magdalena Stadnicka

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki

3 KOMENTARZE

  1. Ja mam rozwiązanie: nie jechać na Sosinę. Woda nadal ohydna, żółty, brudny piach nie rzeczny a z piaskowni… kąpieliska to kotły z paskudną wodą, ludzie kąpią swoje psy, a obok małe dzieci fuuuuj… eeehhh… ohyda. Fuuuj.
    przyjemności, to zakaz parkowania na poboczach, wzmożona kontrola policji… co więcej?
    15 zł za całodniowe parkowanie to jak za dwa piwa, może warto zaparkować na terenie Sośki i sobie odmówić %?