Gminy w całej Polsce planują, w ramach oszczędności, wyłączać latarnie miejskie na noc, inaczej nie będzie ich stać na utrzymanie się, a kredytów na ten cel brać nie zamierzają.

REKLAMA

Podwyżki prądu i innych surowców dotykają nie tylko osoby prywatne, ale także samorządowców, którzy zmuszeni są podejmować nieraz drastyczne kroki, aby ich gminy czy powiaty stać było na utrzymanie. Decyzję podejmowane przez obecny rząd przez ich dwie kadencje oraz sytuacja geopolityczna i wydarzenia niespodziewane, jak chociażby pandemia, sprawiły, że koszty życia wzrosły horrendalnie.

Dlatego gminy w całym kraju podejmują, wydawać by się mogło, zastanawiające decyzje i decydują się na wyłączanie na noc lamp ulicznych. Ma to obniżyć koszty energii elektrycznej. Dla przykładu Urząd Gminy w Nowym Targu poinformował, że lampy będą wyłączane od 22 do 5 rano we wszystkich 21 miejscowościach, które wchodzą w skład gminy, ponieważ koszty utrzymania wzrosły z 700 tysięcy złotych do 4 milionów. Takie działanie pozwoli im zaoszczędzić nawet 70 tysięcy złotych miesięcznie. Niektórzy samorządowcy już dzisiaj podejmują też decyzje, o włączaniu miejskiego oświetlenia godzinę później niż zazwyczaj to bywało, aby także przyoszczędzić trochę pieniędzy w miejskich kasach.

Czy w Jaworznie także jest plan na takie działanie?

Urząd Miejski w Jaworznie nie wydał takiego oświadczenia ani nigdzie w kuluarowych rozmowach nie mówi się jeszcze o wprowadzeniu takiego rozwiązania, a szkoda. W naszym mieście latarnie włączają się o godzinie 18:00 i gdyby już dzisiaj iść drogą innych gmin w naszym kraju i włączać oświetlenie miejskie, godzinę później niż zwykle, to już teraz miasto mogłoby przyoszczędzić trochę funduszy w kasie. Mieszkańcom godzina wte czy wewte nie powinna zrobić różnicy, a zaoszczędzone pieniądze można by wydać w na inny sektor lub przeznaczyć na „czarną godzinę”.

Oczywiście wyłączanie oświetlenia miejskiego na noc może przynieść też negatywne skutki. Może na przykład przyczynić się do zwiększenia przestępczość, ponieważ osoby, które dokonują np. kradzieży, będą czuły się pewniejsze pod osłoną nocy. Takie działanie zintensyfikowałoby prace jaworznickich policjantów, którzy musieliby częściej niż dotychczas wyruszać na nocne patrole. Jaworzno na szczęście plasuje się dopiero na 365 pozycji w rankingu polskich miast z największą liczbą przestępstw, ale nie oznacza to, że ten problem nie mógłby się pojawić.

Szukanie oszczędności w różnych sektorach to teraz nowa rzeczywistość wszystkich Polaków. Rzeczywistość ta dopadła także samorządowców, którzy borykać się muszą z problemami wcześniej nieznanymi. Mamy nadzieje, że włodarze Jaworzna mają jakiś plan, który pozwoli miastu przetrwać zbliżającą się zimę bez większych finansowych zadłużeń.

 

 

 

 

 

 

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki

2 KOMENTARZE