Mikołaj w Klubie To i Owo

REKLAMA

Do Klubu To i Owo przybył 6 grudnia gość przez milusińskich oczekiwany, czyli wedle oczekujących „najprawdziwszy” Mikołaj z prezentami. To miłe wydarzenie działo się na parterze Pawilonu 72 w bardzo efektownej scenografii.

REKLAMA

Na tę okoliczność Antoni Polak z Klubu To i Owo stał się „szefem wszystkich szefów wszystkich elfów”. Mamy nadzieję, że niczego nie pokręciliśmy. Ela Helbin współprowadząca to wydarzenie stała się arcy oryginalnym „elfem pod choinką”. Szef wszystkich szefów relacjonuje wydarzenie.

W orszaku „najprawdziwszego” Mikołaja pojawiły się w zabawnych przebraniach dwa elfy, jeden aniołek i jedna wróżka. Pytamy to oryginalne towarzystwo o to, za co kochają Mikołaja.

Wszyscy milusińscy byli spotkaniem z ”najprawdziwszym” Mikołajem autentycznie zaaferowani, radości końca nie było, prezenty wymarzone i oczekiwane.

Muzyczna oprawa akuratna, czyli piosenki o Mikołaju. Wśród nich i taka ze strofką: „każdy, kto w niego wierzy prezent dostanie”. Wiadomo więc dlaczego niedowiarków Mikołaj omija szerokim łukiem.

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki