REKLAMA

Posłowie Koalicji Obywatelskiej wnioskują o szybkie posiedzenie Komisji Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych. Powodem jest sytuacja bloku 910 MW w Jaworznie.

REKLAMA

Posłowie Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Gadowski i Wojciech Saługa w trakcie czwartkowej konferencji prasowej poinformowali o złożeniu wniosku o zwołanie pilnego posiedzenia Komisji Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych.

Posłowie chcą, aby na posiedzeniu pojawili się wicepremier Jacek Sasin, prezes Grupy Tauron, prezes zarządu Taurona Wytwarzanie, przedstawiciel inwestora i dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa, prezes Urzędu Regulacji Energetyki i prezes Polskich Sieci Elektroergetycznych.

Powodem są ostatnie wydarzenia związane z blokiem 910 MW w Jaworznie. Jak mówią parlamentarzyści kosztował ponad sześć milionów złotych i miał zabezpieczać energetycznie kraj, a cały czas się psuje.

Musimy wiedzieć, czy ten blok działa, bo raz Tauron mówi, że działa, a raz, że nie działa, że ma wady. Jak dobrze operuje to się Tauron chwali, że dobrze operuje. Musimy wiedzieć, czy węgiel dostarczany do bloku trzyma się parametrów czy nie. Czy węgiel z kopalni Sobieski jest dostarczany do tego bloku czy nie, czy ściany, które miały być otwarte w kopalni w Jaworzenie będą uruchomione czy nie. Pytań mamy wiele, odpowiedzi żadnych – mówił poseł Wojciech Saługa.

Jak dodaje poseł z Jaworzna, trwa festiwal kłamstw i pomówień pomiędzy jedną firmą, której właścicielem jest Skarb Państwa i drugą firmą, w której udziały ma Skarb Państwa.

Pan minister Sasin na to patrzy i nie podejmuje żadnej decyzji. Najważniejsza rzecz dzisiaj to jest, żeby się dogadać, żeby ten blok pracował, a nie przepychanie się notami księgowymi i ryzykiem upadłości firm i utratą miejsc pracy i procesami sądowymi. Obligo jest takie, żeby oddać ten blok do użytku – mówił drugi z wnioskodawców, poseł Krzysztof Gadowski.

Przypomnijmy, że za budowę wartego blisko 6 mld zł bloku 910 MW w Jaworznie odpowiada raciborska spółka Rafako. Zaledwie wczoraj, 11 stycznia, Tauron poinformował o nałożeniu na spółkę oraz drugiego wykonawcę projektu, Mostostal Warszawa, kary za rzekome wady konstrukcyjne bloku. Mowa tu o niebagatelnej kwocie 1,3 mld zł. Na zapłatę wykonawcy dostali 30 dni. Rafako w odpowiedzi poinformowało, że zamierza ogłosić upadłość.

Funkcjonariusze PiS przebrani w mundury związkowców – Wojciech Saługa o awanturze na Elektrowni

 

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki

87 KOMENTARZE

  1. PiS ma podobno taką władze że może utworzyć taką komisję bez oglądania się na nikogo. I jakoś się nie kwapią. Nikt z PiSu takiej komisji nie utworzy, partia nie będzie kręcić bata na Macierewicza i resztę kolesi od pariwek i wybuchów, Ordo Luris i inne tego typu „organizacje” finansowane z Kremla.

    • Jak Pan Antoni Maciarewicz walczył z komuną to twoi polityczni protoplaści wyrywali paznokcie polskim patriotom. Nie znam żadnego innego polityka który tak konsekwentnie zwalcza bolszewie. Komuchy chętnie by go swoim zwyczajem skierowali do psychuszki ale nic nie mogą oprócz wymyślania kalumnii i kłamstw a to za mało na Pana Maciarewicza.
      A co do Komisji nie boj ,będzie i wezwiemy tego namiestnika niemieckiego co chciał współpracy z Rosją taką jaką ona jest czyli człowieka Putina w Warszawie.

      • Tak zwalczył WSI i wymyślił zamach Smoleński 🙂 zaiste wielkie osiągnięcia szkoda że jedynie z punktu widzenia Kremla.
        Pamiętasz że ten „Pan” był w Smoleńsku kiedy spadł samolot. I co zrobił? Ano zjadł obiadek i pojechał pociągiem do Warszawy, pewnie sprzątać niewygodne dokumenty. Ani wrak, ani ilość ofiar, ani miejsce ani przyczyny katastrofy go nie interesowały. Teraz ten pan opowiada niestworzone historyjki o wybuchach, trotylu i parówkach. Gratuluję wzorców.

        I znów skończyły się argumenty i uciekłeś do oszczerstw. Powrót do bieda standardów. Idź do mamusi niech sprawdzi piłeś czy brałeś, chyba że ta kultura to wasz rodzinny standard.

        • Mamusia mówi bym nie zadawał się z komuszymi paranoikami, którzy nie pamiętają jak Człowiek Putina w Warszawie” sekował Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego ,jak złośliwie nie chciał dopuścić do jego podróży do Brukseli. Mamusia mówi bym przypomniał sobie jak pewien niemiecki namiestnik na Polskę rozmawiał z Putinem na molo w Zoppot uzgadniając jak zwalczyć konkurenta politycznego. Mamusia mówi bym jej nie wkurzał bo ona pamięta jak Herr Tusk przybijał piątki z Putinem w Smoleńsku.
          np. Zeleński wiedząc iż Rosja to państwo terrorystyczne nie ma wątpliwości co wydarzyło się w Smoleńsku ale u nas zwolennicy Putina wciąż wierzą w narrację moskiewską i wyznają teorię pancernej brzozy. No cóż w Polsce nigdy nie brakowało zdrajców , pożytecznych idiotów i zwykłych jurgieltników

          • Słabo się bronisz, słabo, a chamstwo cię tylko pogrąża. Co tam, pójdziesz do spowiedzi, szaman wszystko zresetuje i potem zjesz cudownego wafelka. Tak to działa, prawda siwy?

        • No nie tak to działa, nie ma szamana nie ma wafelka .Tylko taki zdegenerowany prymityw jak ty może tak to widzieć . Rozumienie wiary jest poza twoim zasięgiem .Jako człek do końca zdemoralizowany wzbudzasz tylko litość i tylko trzeba się modlić za ciebie bo tylko Bóg może cię uratować i przywrócić do ludzi żywych . Obecnie jesteś martwy nie masz w sobie życia wewnętrznego . Twoja marna egzystencja nie ma żadnego sensu i sprowadza się do czynności fizjologicznych. W każdej twojej wypowiedzi przebija rozpacz zdemoralizowanego nihilisty i cynika . Smutne to i godne ubolewania .

          • Jakoś nie zazdroszczę ci życia bez tych czynności fizjologicznych, życia pełnego pogardy i nienawiści do bliźnich. Wiarę w baśnie i legendy stworzono dla otumanienia takich prymitywów jak ty, co przynosi jak widać owoce. Na szczęście to się szybko zmienia bo czarnoksiężnicy sami w tym pomagają i choćbyś nie wiem jak się popluł jadem – nie powstrzymasz tego.

        • Jakoś nie wyczuwam radości i szczęścia po twoich wpisach raczej rozpacz i frustrację z zaprzepaszczonego i nieudanego życia .Widać jak na dłoni iż wiedziesz bezsensowną egzystencje nie wiedząc czemu i po co żyjesz. Masz świadomość iż twoja demoralizacja zaprowadziła cię donikąd . Wiara jest dla ludzi myślących i zadających sobie fundamentalne pytania a nie dla tych u których życie wewnętrzne sprowadza się do posiadania owsików.
          Kto ci powiedział że ja nienawidzę bliźnich ? Po pierwsze nie każdy jest moim bliźnim ,po wtóre mam prawo do pogardy wobec diabelskich poglądów Nie oznacza to nienawiści wobec ludzi raczej jest to współczucie tak jak współczujemy komuś dotkniętemu chorobą umysłową i nie akceptujemy jego zachowania.

          • Wiara nie jest dla ludzi myślących i zadających pytania. Wiara jest dla bezrefleksyjnych nieskomplikowanych osobników jak ty, którzy najbezpieczniej czują się w stadzie beczących podobnie. Lubią bić manipulowani przez przewodnika stada ubierającego się w efektowne suknie i udającego wiceboga. Klękają na jego widok i na widok gadżetów, którymi coś tam krzycząc wymachuje. Niby wiedzą, że to wszystko na niby ale są tak otępiali że gotowi za to zabić lub spalić kogoś żywcem. Sklepowe wino, okrągły wafelek z piekarni i kranówkę w naczynku uznają za święte tylko dlatego że dotknął je zwyrodnialec obmacujący wcześniej dzieci. O to wielka tajemnica wiary. Nie musisz udawać współczucia „wierzący” nienawistniku – w przeciwieństwie do ciebie jestem spełniony, mam piękne życie i kochaną liczną rodzinę.

        • eSJot nie kłam, ty wiesz ja wiem że rodziny nie masz żadnej, współczuję choć to twoja wina. Co do wiary to muszę cię zmartwić , nie jesteś oryginalny . Byli już tacy co twierdzili tak jak ty że „wiara to opium dla ludu” ty jesteś tylko ich naśladowcą i nie tylko naśladowcą w dziedzinie religii . Tak w ogóle to ateiści są trochę śmieszni bo walczą z Bogiem którego nie ma, wierzą że świat powstał sam z siebie przez przypadek. Ciekawe co piszesz że wg ciebie wiara jest dla ciemniaków .U mnie w parafii na mszy widzę ludzi wykształconych ,prawników ,lekarzy itd natomiast menele stoją w tym czasie pod sklepem i chleją . Pisząc o wierzących w Boga ciemniakach obrażasz wiele światłych umysłów w historii ludzkości którzy swoją nadzieje pokładali w Bogu. Właśnie nadzieje, ty jej nie masz i dlatego wiedziesz beznadziejny i bezsensowny żywot oparty na instynktach . Pamiętaj że człowiek może narodzić się po raz drugi czego ci życzę . Szaweł też się nawrócił u Boga wszystko jest możliwe.

      • Dobrze widzę? Napisałeś „wezwiemy”? Zaproś siwy na komisję wszystkich urodziwych chłopców, którymi twój pan Antoni tak chętnie się… opiekował. To dopiero będą emocje podczas przesłuchań. Wiem jak bardzo im zazdrościłeś.

          • Biedaku znów nie zrozumiałeś, napisałem że stosowanie w rozmowie z Tobą akuzji to strata czasu. Do nędzarza intelektualnego trzeba mniej finezyjnie, jako osobnik nawykły i wychowany w chamstwie które tu prezentuje nie pojmuje akuzji.
            Teraz jasne ty Krynico logiki i zrozumienia??
            Czy wciąż Cię to przerasta?

          • Cóż za rozpaczliwa bezsilność. Nic ci biedo nie pozostało jedynie przyczepić się do literówki. Jedak nie udało Ci się ukryć nędzarzu faktu że nie rozumiesz prostego tekstu. Przyzsles jedynie to co wszyscy wiemy, rzeczywistość Cię przerasta.

          • Po co piszesz to co oczywiste? Ponownie potwierdzasz jedynie swój nędzny poziom inteligencji. Może spróbuj opanować swój ekshibicjonizm, i przestań bezustanie ukazywać dno jakie reprezentujesz.

        • Co niby jest oczywiste ,to że piszesz w języku hula gula.? Kreseczka ty naucz się pisać po polsku, bo nie kumam twojego bełkotu. Nie potrzebnie się denerwujesz i robisz literówki, spokojnie ,weź oddech, pomyśl a nie tu za dużo wymagam sorry.

          • Oj biedo, biedo jednak nie możesz się powstrzymać żeby „popisać” się swoim dennym poziomem. Uznałeś że czepianiem się literówek coś osiągniesz? Co konkretnie? Na co chłopczyku liczyłeś? Nie, nie spodziewam się odpowiedzi, bo przecież jej nie znasz. Ale możliwe że zobaczysz jak to jest głupie i prymitywne. W każdym razie gratuluję, kolejne dno osiągnięte.

            A oczywistym jest to co napisałeś – ciebie wszystko przerasta. Oczywiście poza kopiuj/wklej, o tak tu jesteś mistrzem na poziomie papugi powtarzającej bezmyślnie wyuczone frazy. No cóż mój błąd, zbyt optymistycznie oceniłem twoje możliwości intelektualne, zapomniałem do kogo piszę i dałem Ci zagadkę która Cię przerosła.

            Denerwuje?? Czym? Już tyle razy pisałem, ty wywołujesz jedynie zażenowanie i żal że system edukacji zawiódł na całej linii.

            Pisałem też wielokrotnie – nie używaj słów których znaczenia nie pojmujesz. To jedynie uwydatnia twoja nędzę. Przecież wielokrotnie dowiodłeś, że nie wiesz co znaczy myśleć czy kumać. Nieużywany dar od Boga ma swoje konsekwencje.

        • Wielki umysł Scheuring-Wielgus, Tomasz Piątek mistrz teorii spiskowych i lewaczka prof. Elżbieta Korolczuk ha ha ha wierzę im na słowo ha ha ha brakuje jednak jeszcze inny równie wspaniałych i wiarygodnych autorytetów ha ha ha . Kto normalny daje posłuch takim oszołomom krzyczącym „Dość dyktatury kobiet”.
          Stary komuszy numer polega na tym że kto nie popiera bolszewii ten faszysta . Dziś kto nie popiera Eurokołchozu ten od Putina . W ciasnej głowie komuszej nie mieści się że zarówno Putin jak i eurolewacy mają wspólne strategiczne cele

          • Ty poproś mamusię żeby częściej Cie kontrolowała może dzięki temu oszczędzisz nam swoich „mądrości”.

            Siwy kiedy ty pozbędziesz się tych komuszych nawyków??? Ciągle działasz wg wyuczonego starego wzorca. Atak na autorów zamiast rozmowa o zaprezentowanych faktach to wciąż jedyne co potrafisz. Gdyby twój poziom IQ opisywała cyfra choć troszkę większa od rozmiaru damskiego obuwia to potrafiłbyś sprawdzić informacje o finansowaniu w innym źródle, skoro to podane na tacy Ci nie odpowiada. Albo zauważyłbyś że od wybuchu wojny Ordo Luris praktycznie nie działa – przelewy się skończyły.

            Kolejny powrót do komuszych nawyków to piękna samokrytyka „Niedorozwiniętym gamoniom należy powtarzać pewne teksty wielokrotnie. Oni i tak są odporni na fakty ,wiedzę czy logikę” wypisz wymaluj opisałeś siebie.” Czyżby pojawiła się iskierka zrozumienia i nie będziesz tu już więcej płakał że pisze do Ciebie w koło to samo i tak samo ?

            Proponuję żebyś jako pierwszy cham tego forum dał spokój wierze chrześcijańskiej. Wycierając sobie przysłowiową gębę wiarą bluźnisz i obrażasz katolików i ich wiarę wykorzystując ją do swoich prymitywnych ataków. Historia Twoich wpisów tzn chamstwa, używanego języka obelg z których bije frustracja i rozpaczliwa bezsilność ograniczeń intelektualnych dowodzi że nie masz pojęcia o czym piszesz powołując się na chrześcijaństwo. Jedyne z czym można się zgodzić to fakt że grzeszysz nie korzystając z boskiego daru którym podobno obdarzył Cię Bóg, ale wiemy od dawna i jak widać nic się nie zmieniło.

            A Pan Antoni to zaiste wzór, podobny do Piotrowicza i reszty „elity” komuszoPiSowskiej:) Może poczytaj sobie coś więcej niż tylko partyjną propagandę dowiedz się kim jest np płk Krzysztof Gaj, który publicznie twierdził, że Ukraińcy to faszystowska pożoga, z którą dzielnie walczy Putin, którego to Antoni zrekrutował do MON z Narodowego Centrum Studiów Strategicznych (sprawdź dobrze co to za organizacja). Poczytaj kim są np Jacek Kotas z Grupy Radius i jej współzałożyciel Robert Szustkowski.
            Wiesz że Macierewicz jako minister obrony narodowej spotkał się w 2016 w MON z Daną Rohrabacherem, skompromitowanym kongresmenem nazywanym „przyjacielem Putina”. Przyjął go wracającego z Moskwy i zaprowadził do prezesa Kaczyńskiego – ciekawe o czym rozmawiali.

        • To nie wszystko podobno Maciarewicz miał kontakt z kosmitami ,tak twierdzi Piątek . On też rozmawiał z ministrem obrony USA a ten miał kontakt z ministrem obrony Rosji ciekawe o czym rozmawiali. O tym na pewno dowiemy się z TVN bo tam tylko cała prawda całą dobę no może jeszcze z radia TOK FM bo tam też wysoki poziom prawdy . Może nawet dowiemy się skąd taka nienawiść do Pana Antoniego byłych oficerów WSI wiernie służącym interesom Rosji w Polsce , kto wie jurgieltnicy Rosji wszystko wytłumaczą a pelikany wszystko łykną
          A tak na poważnie to Antoni Macierewicz to jedna z największych postaci wolnej Polski. W PRL antykomunista, zakładający KOR, w III RP walczył z SB-ecką mafią i sowiecką agenturą, które oplotły kraj. Dążył do prawdy o Katastrofie Smoleńskiej mimo wściekłej nagonki proputinowskiej polskiej opozycji. Do dziś oszołomy z sekty pancernej brzozy podtrzymują iż Tupolew zahaczył o gałązkę brzozy i rozbił się na tysiące kawałków bo taka jest wersja Putina.

  2. To w końcu ile kosztowała ta budowa?
    Raz jest:
    „kosztował ponad sześć milionów złotych i miał zabezpieczać energetycznie kraj, a cały czas się psuje.”
    a następnie:
    „Przypomnijmy, że za budowę wartego blisko 6 mld zł ”
    i znów:
    „kary za rzekome wady konstrukcyjne bloku. Mowa tu o niebagatelnej kwocie 1,3 mld zł.”

  3. Zero zaskoczenia typowy bełkot Siwego nie wnoszący nic konkretnego.
    Standardowa, ucieczką od niewygodnych faktów.

    Oczywiścieak, Tupolew wybuchł jak parówka. Tej wersji się trzymajcie ty i Macierewicz. On zresztą wie najlepiej, bo przecież był w Smoleńsku w trakcie „zamachu”, po nim poszedł na obiadek i do pociągu.
    Nikt nigdzie i nigdy nie twierdził ze Tupolew rozbił się na tysiące kawałków w wyniku uderzenia w brzozę. Znów biedaku zmyślasz.

    • Powiedz nam wszystkim co to się stało z tym Tupolewem. Czy wersja krasawicy Anodiny już nie obowiązuje . Jakie teraz macie wytyczne z Kremla ? To przecież jasne że wasz Putin to człek miłujący pokój i nigdy by nie zlecił zamachu, nieprawdaż Kreseczka ?

  4. Przecież Antoni dowiódł niezbicie że Tupolew to takie skrzyżowanie parówki z puszką i konieczny był trotyl żeby go strącić. Przecież powszechnie wiadomo że puszka rzucona w drzewo przetrwa to zderzenie, samochód rozpadnie się na kawałki. Ale auto to nie Tupolew nie na co porównywać. Z takimi „dowodami” się nie dyskutuje. Zwłaszcza że przewodniczący był w Smoleńsku i żeby nie ryzykować wybuchów pozostałości trotylu zwiał do Warszawy. Toż to prawdziwy bohater.

    O gustach się nie dyskutuje ale jeśli uważasz że Anodina to krasawica to raczej się tym nie chwal.

  5. Widzisz nędzarzu nie mam zamiaru odpowiadać sensownie na Twój bełkot. Tego już próbowałem, wielokrotnie zresztą, i zawsze kończyło się Twoja ucieczką albo w milczenie albo wyzwiska. NIGDY nie udzieliłeś żadnej sensownej i logicznej odpowiedzi.
    Po drugie nie mierz innych swoją miarką. Nie wszyscy funkcjonują w świecie kopiuj/wklej. Ja nie przyjmuje „wytycznych” od nikogo, dlatego nie mogę jak ty zacytować ci żadnego przekazu partyjnego nie ważne czy z Nowogrodzkiej czy z Kremla.

    • Jak ty mnie teraz zaimponowałeś Kreseczka. Fajny synek jesteś, taki nabzdyczony miś o małym rozumku, nie przyjmujący ” wytycznych” ha ha ha. Taki z ciebie jajcarz który stwierdza filozoficznie „Widzisz nędzarzu nie mam zamiaru odpowiadać sensownie” ha ha ha. Oj Kreseczka Kreseczka co z ciebie wyrośnie leszczu.

  6. Biedaku pytałeś o wytyczne więc Ci odpowiedziałem jak to z nimi jest. Wiem że życie bez nich jest dla Ciebie nie do pojęcia i to ci imponuje. No ale co ja poradzę to nie Twój poziom, Ty musisz mieć „przewodnika” mówiącego Ci co i jak „myślisz”. Jakież to wygodne dla kogoś na Twoim poziomie.

    Co do „misia o małym” rozumku to wiesz jak jest – kto się przezywa ten się tak nazywa. Ale uznam że to Twoja kolejna samokrytyka, bo jak już Ci wiele razy pisałem skoro nie radzisz sobie z kimś o „małym rozumku” to jedynie podkreśla dno intelektualne jakie sobą reprezentujesz.
    Co do sensowności wypowiedzi też już dostałeś wielokrotnie odpowiedź – nie oczekuj sensownych odpowiedzi, bo nie da się sensownie odpowiedzieć na twoj bełkot. Zresztą wiesz dobrze że w momencie kiedy pojawiają się fakty i argumenty ty ZAWSZE od nich uciekasz. To świat którego nie pojmujesz i się go boisz, bo tam Twoje kopiuj/wklej nie działa, a to przerażające dla kogoś kto nic innego nie potrafi.

  7. 🙂 Odpowiedź zgodna z oczekiwaniami nic na temat, nic z sensem, ale standardowo obelgi na miejscu. 🙂 Tą „ciętą” ripostą Siwy ponownie pokazał to co już wiadomo tzn jaki poziom reprezentuje. Zastanawia mnie natomiast skąd u Siwego ten swoistego rodzaju ekshibicjonizm, ta niepohamowana potrzeba nieustannej autoprezentacji swojego chamstwa i poziomu intelektalnego. Czy bierze się to z potrzeby ciągłego udowadnia że są obszary w których jest bezkonkurencyjny? Nawet jeśli nie są społecznie akceptowane. A może kieruje nim inna atawistyczna potrzeba, której jako „gamoń nieogarnięty” nie zauważyłem albo nie wymyśliłem.
    Jakieś pomysły??

    • „…mam prawo do pogardy wobec diabelskich poglądów Nie oznacza to nienawiści wobec ludzi raczej jest to współczucie …” to wynurzenie siwego celnie oddaje stan jego miłosierdzia; po czym płynnie i szczerze przechodzi do swojej przypadłości „… jest to współczucie tak jak współczujemy komuś dotkniętemu chorobą umysłową…” Żal biedaka i tyle.

      • Chrystus np zrobił rozróbę w synagodze i porozwalał stoły handlarzy. Swojego ucznia nazywa szatanem „Zejdź Mi z oczu, szatanie!” (Mt 16,21–28) Pewnie wg eSJota był to wyraz nienawiści i braku miłosierdzia. Proponuję ci miszczu byś lepiej nie wypowiadał się na tematy religii , miłosierdzia bo jak się jest ślepym to się nie gada o kolorach.

      • Trochę żal, ale z drugiej strony to fascynujący przypadek szczególnego rodzaju ekshibicjonizmu.
        Może masz rację i ten drugi cytat to faktycznie przebłysk szczerości wyjaśniający ten fenomen. Ja stawiałem na potrzebę przynależności do czegoś wielkiego, czegoś co da zagubionej jednostce poczucie bezpieczeństwa i objaśni otaczający zbyt skomplikowany dla niej świat. On wybrał kościół i powiązaną z nim partię, bo te dają mu poczucie bycia z „najlepszymi” – kościół największy, a partia najwspanialsza (n-te z rzędu wybory wygrała). W pakiecie dostał łatwy do zrozumienia prosty świat podzielony na lewackich komuchów ateistów i prawych wyznawców najwspanialszej partii i kościoła. Poza nimi nie ma nic, dlatego albo jesteś z nim albo jesteś wrogiem – proste, jasne, oczywiste. Jak w bajkach dla dzieci maksymalna prostota: dobra królewna – zła macocha. Dobro-zło, lewak-prawak, białe – czarne. Istotne jest to, że obie instytucje bardzo słabo tolerują odmienność opinii, co skutecznie ogranicza pojawianie się jakichkolwiek odcieni szarości. Dla niektórych to wartość dodana, gwarancja braku zakłóceń w prostym w odbiorze opisie czarno białego świata.
        A skoro partia i kościół wiedzą najlepiej, naturalnym jest są próby używania „autorytetu” obu instytucji jako poparcia dla „swoich” opinii. Z podobnych powodów kiedyś cytował np. filozofów. Stąd jego wpisy to głównie bezkrytyczne kopie partyjnego przekazu.

        Tak jak np. nie zastanawia go skąd w jego ukochanej PiS, rzekomo walczącej z komuną i jej pozostałościami tylu PZPRowców na wysokich stanowiskach. Tak samo nie frapuje się zgłębieniem wiedzy na temat religii na którą się powołuje. Dlatego reprezentuje swoiście pojmowaną postawę chrześcijańską, uważa za normę swój zazwyczaj rzucania obelgami, pomówieniami i niepohamowanym chamstwem. I co więcej próbuje usprawiedliwiać swoje zachowanie przywołując przykłady z Biblii.

        Ewidentnie o wierze katolickiej wie jedynie tyle ile potrzebuje do wymachiwania nią jak flagą na wiecu 1-majowym i poczucia że jest lepszy od oponentów. Czyli niewiele. Np. cytowanie Mt16,21-28 w tym kontekście to dowód że nie ma pojęcia o czym pisze. Dwie lekcje religii tygodniowo od przedszkola nic nie dały. Interpretacja tego fragmentu nie jest tak prymitywna jak się niektórym wydaje. Ważny jest kontekst, owszem Jezus nazywa Piotra szatanem, ale pierwotne i podstawowe znaczenie tego słowa w hebrajskim to ‘przeciwnik’. Piotr staje się „przeciwnikiem” Jezusa, kiedy rozmawia z nim sam na sam i ten napomina go po pierwszej zapowiedzi męki. Szatan tutaj to nie Lucyfer czy inny belzebub wg dzisiejszego rozumienia. Dodatkowo w wersji paulistowskiej ten cytat brzmi „Idź za Mną, szatanie!” niekiedy podaje się tłumaczenie „odejdź za Mnie, szatanie”, nie chodzi tu o przegnanie Piotra. Oczywiście cytat jest wyrwany z kontekstu i urwany w wygodnym dla cytującego miejscu. Ten sam prymitywny zabieg stosuje partyjna propaganda w stosunku np. do wypowiedzi Tuska.

        Ale przyznać trzeba że chłopaczek ma ogromne EGO – żeby porównać swoje popisy do „rozróby” Chrystusa to trzeba mieć ogromny tupet. Ciekawe czemu wybrał Chrystusa a nie poszedł w kierunku Rydzyka, Natanka albo samego Boga.

        • Uwielbiam jak osobiści wrogowie Pana Boga biorą się za egzegezę Ewangelii. Jak zwykle nic nie zrozumiałeś i nie skumałeś po co dałem ci te dwa przykłady zachowania Chrystusa wobec zła. Kreseczka ty masz jakiś defekt w myśleniu, nie czujesz związku przyczynowo skutkowego . Nie wiesz czemu akurat takie przykłady a piszesz bełkotliwe pierdoły będąc całkowitym ignorantem . Napiszę ci powoli i dużymi literami TU CHODZI O TO ŻE TACY JAK TY ROZWALENIE STOŁO W W SYNAGODZE I NAZWANIE PIOTRA SZATANEM UZNALI BY ZA CHAMSTWO kumasz sedno sprawy?

  8. No tak jak co weekend, Siwy włączył tryb super bredni. Mama zapomniała skontrolować stan upojenia dumy rodziny?

    Co czyni ze mnie „osobistego wroga Boga” ? To kolejna obelga bezsilnego siwo-chrzescijanina czy może stoją za tym jakiekolwiek „przemyślenia”? Podzielisz się? Czy mam może uznać że masz bezpośredni kontakt z Bogiem i wiesz z pierwszej ręki kto jest Jego wrogiem?

    Czy wg chrzescijanizmu miłosierny Bóg może mieć wrogów wśród ludzi? Siwy powiedz ignorantowi kto jest wrogiem Boga, i kto decyduje kto i kiedy nim zostaje. Pochwal się tą legendarną i rozległą wiedzą w temacie. A że sam poruszyłeś temat, zakładam że bez problemu wskażesz cytaty gdzie Bóg opisuje ludzi jako swoich wrogów i jakie są kryteria. Dasz radę, czy jednak jest jak pisałem, wiara to dla Ciebie jedynie narzędzie do podbudowy samooceny i ego. Jeśli się mylę, to taki znafca bez trudu mi to udowodni. Prawda??

    A ignorantem jestem bo? Potrafisz uzasadnić, czy to kolejna obelga której usprawiedliwieniem będzie wyrwany z kontekstu cytat z Biblii?? Powtórzę: skoro ja jestem ignorantem to kim ty jesteś skoro sobie nie radzisz z moimi wpisami.
    Proszę obal moją „egzegezę Ewangelii” czekam z niecierpliwością, wg mnie zawsze warto poznać inny punkt widzenia. Masz jakiś? Dawaj, chętnie poczytam i dowiem się gdzie zbłądziłem.

    „nie skumałeś po co dałem ci te dwa przykłady” – nie skumałem bo dla katolika to nie do pojęcia. Usprawiedliwanie chamstwa jakie tu reprezentujesz przykładami z postępowania Chrystusa to bluźnierstwo – wiedziałbyś o tym gdybyś choć liznął wiedzy na temat wiary którą tu wymachujesz. Poważnie myślisz że katolik powinien swoje grzechy usprawiedliwiać cytatami i wymysłami tego co ktoś zrobiłby w określonej sytuacji???
    Udowodniłem, że przykład który podałeś na usprawiedliwienie swojego zachowania jest delikatnie pisząc głupi. Napisałem Ci jakie było znaczenie słowa szatan i dodałem inne tłumaczenia jako dowód że ta wypowiedź Chrystusa nie ma mało wspólnego z twoją wizją. Ale Ty bezpośrednio pod moją interpretacją piszesz, że wiesz iż byłaby ona dokładnie odwrotna. Ty tak na poważnie???
    Dzieciaku wymyśliłeś sobie co bym pomyślał gdybym spotkał Jezusa w tych dwóch sytuacjach i uważasz te wizje za fakt – jesteś jasnowidzem lub wróżką? Czy wiesz że Kościół nie pochwala uprawiania magii??
    Chłopcze weź się ogarnij i skończ wymyślać zdarzenia i sytuacje pasujące do Twoich wizji. Tworzysz własną rzeczywistość to chore i żenujące.

    Żebyś miał się do czego odnieść w swoim „inteligentnym” stylu zostawiłem pewnie kilka literówek. Znajdź i wytknij mi je wszystkie. Nic więcej pewnie nie dasz rady napisać, historia Twoich popisów tutaj nie wróży że odpowiesz sensownie na którekolwiek pytanie.

    • Widzę ,że pisanie powoli i dużymi literami nic nie daje w twoim przypadku . Nadal nie rozumiesz po co dałem ci te dwa przykłady i co chciałem prze to powiedzieć. Kreseczka czy ty masz jakiś defekt czy robisz sobie jaja? Trudno to nie moja wina, nie będę ci tłumaczył przyczyny i sensu podanych prze mnie przykładów bo to bezcelowe. A tak swoją drogą od kiedy zostałeś specjalistą od magii , szamaństwa czy jak to poetycko określił wiarę eSJot od „Sklepowego wina, okrągłego wafelka z piekarni i kranówki w naczynku uznają za święte tylko dlatego że dotknął je zwyrodnialec obmacujący wcześniej dzieci „.

      Napisałeś ” skoro ja jestem ignorantem to kim ty jesteś skoro sobie nie radzisz z moimi wpisami” i tu masz rację z bełkotliwymi i pozbawionymi jakiegokolwiek sensu wpisami ignorantów sobie nie radzę, ale mam wrażenie że to chyba normalne . To tak jak dyskusja z małym dzieckiem które opowiada ci jakieś niestworzone dyrdymały a ty wtedy nie radzisz sobie z jego wypowiedziami bo są bezsensowne i nielogiczne.

  9. Naprawdę uważasz że każdy klecha to Jezus, co zrobi i powie to święte i stawiasz między nimi znak równości? Ty na serio masz coś z głową. Mało tego, sugerujesz że to co z wielkim trudem udaje się psychologowi dziecięcemu dowiedzieć o oprawcy to: „… dyskusja z małym dzieckiem które opowiada ci jakieś niestworzone dyrdymały a ty wtedy nie radzisz sobie z jego wypowiedziami bo są bezsensowne i nielogiczne „. Brawo siwy! Coraz więcej się o tobie dowiadujemy. Jak to powiedział purpurowy Michalik broniący pedofilów w sutannach: ” ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga „. Będę miał cię na oku.

  10. eSJot gdzie ty wyczytałeś że każdy ksiądz to Jezus????? Gamoniu skończony nie rozumiesz czy rzeczywiście masz deficyt intelektu . Przykład dyskusji z małym dzieckiem dałem po to by zobrazować ignorancję Kreseczki który jest podobny do małego dziecka a ty coś piszesz o oprawcy ,psychologu dziecięcym, o pedofilach .Co ci się w tym zezowatym łbie miesza? W twojej schorowanej wyobraźni pojawiają się nagle pedofile w sutannach. Cierpisz na obsesję. Idź ty człowieku do dobrego lekarza bo budzisz politowanie.

          • Niespójne to jest twoje spojrzenie na świat i ograniczone horyzonty myślowe wytworzone przez zaburzoną umysłowość . Ty się nie bój eSJot ja nie mam jakiegokolwiek powodu do zdenerwowania w przeciwieństwie do takich co ich nikt nie lubi ,którzy nie mają osób bliskich i którzy są zgorzkniałymi zdemoralizowanymi cynikami . Rozczaruję cię jestem niezwykle zadowolony ze swojego życia i nie mam powodu się stresować lub denerwować czymkolwiek. A co do twoich bełkotliwych wpisów, to zbytnio sobie schlebiasz sądzą że wywołują u mnie jakiekolwiek emocje poza politowaniem i zażenowaniem . Nie bądź żałosny eSJot

          • Cudze wpisy????? O czym ty piszesz? Zmniejsz dawkę „miszczu”, bo odklejasz się od rzeczywistości.

      • Gdzie tam przypadek, efekt uboczny kaca i bezsilności.

        Weekend się kończy i razem z nim kończy się festiwal idiotyzmów w wykonaniu „gwiazdy” tego forum.
        Siwy znów pokazał „rozpacz i frustrację z zaprzepaszczonego i nieudanego życia. Widać jak na dłoni iż wiedzie bezsensowną egzystencje nie wiedząc czemu i po co żyje”
        Nie wiedziałem że chrześcijanie mogą głosić że „nie każdy jest moim bliźnim” – to pewnie możliwe w interpretacji wiary wg Siwego. Ale wydaje mi się że „tylko taki zdegenerowany prymityw (…) może tak to widzieć. Rozumienie wiary jest poza jego zasięgiem .” Bo „wiara jest dla ludzi myślących (..) a nie dla tych u których życie wewnętrzne sprowadza się do posiadania owsików.”
        Siwy „jako człek do końca zdemoralizowany wzbudzasz tylko litość i tylko trzeba się modlić za ciebie bo tylko Bóg może cię uratować i przywrócić do ludzi żywych”

        W każdej jego „wypowiedzi przebija rozpacz zdemoralizowanego nihilisty i cynika. Smutne to i godne ubolewania ” dlatego budzi litościwe „współczucie tak jak współczujemy komuś dotkniętemu chorobą umysłową i nie akceptujemy jego zachowania”

        • Cieszę się że zapamiętałeś moje wpisy i je cytujesz .To dowód ze mnie cenisz. Pozostaje ci jeszcze zrozumieć treść i będzie OK.
          A co do bliźniego Uczony w Prawie pyta Jezusa: Kto jest moim bliźnim? W swojej przypowieści Pan Jezus daje nam jasną odpowiedź. Chrystus w przepięknej przypowieści odpowiada, że bliźnim jest każdy człowiek, który jest w potrzebie.
          Jeśli będziesz w potrzebie nie zawaham ci pomóc niezależnie od tego to kim jesteś.
          Zresztą zapytaj największego współczesnego teologa niejakiego Kreseczkę .On ci wszystko wytłumaczy bo on mundry jest.

          • Długo, oj długo zajęło Ci szukanie w Google opowieści o bliźnim. Widać że po weekendzie refleks jeszcze nie wrócił do normy, a i we łbie wciąż szumi. Jak widać mocno szumi skoro wydaje Ci się że ktokolwiek może „cenić” Siwego za jego zacytowaną „twórczość”.

  11. Biedaku ty już nie rozumiesz własnych wpisów. Napisałeś dużymi literami „TACY JAK TY (…) UZNALI BY ZA Chamstwo” – czyli jest dokładnie jak napisałem, WYMYŚLIŁEŚ sobie naszą reakcję i traktujesz to wymyślone „wydarzenie” za prawdę. Ale jest bardzo prawdopodobne, że nasze nieporozumienie w kwestii interpretacji tego co napisałeś wynika z Twojej słabej znajomości języka, może nie wiesz że „uznaliby” to tryb przypuszczający – zgadujesz/zakładasz co by się stało. Pomijam, że to jedno słowo i w „tym języku” piszemy je razem. Jak widzisz Twoich dużych liter nie da się inaczej zinterpretować i nie zmienią tego twoje powyższe „popisy”.
    I nie wysilaj się, „przyczynę” twojego bezsensownego bełkotu znam – bieda. A „sensu” jak zawsze nie ma. Jak widzisz nie ma czego tłumaczyć.

    Jak przewidziałem nie zawiodłeś w unikaniu odpowiedzi na pytania np. nie dowiedziałem się.
    Co czyni mnie „osobistym wrogiem Boga”?
    Czy człowiek w wierze katolickiej może być wrogiem Boga?
    Miałeś też popisać się swoją rzekomą wiedzą, np w temacie „egzegezy Ewangelii”
    Nawet liczenie literówek cię przerosło.

    Zapytałbym co czyni mnie „specjalistą od magii , szamaństwa” ale tego też się nie dowiem, bo to kolejna Siwo chrześcijańska obelga. No chyba że za magię uważasz to że zgadłem że nie odpowiesz na nic z sensem. Ale przecież, wiesz że to żadna magia to Twój standard.

    Nie, Siwy to nie jest normalne że nie radzisz sobie z wpisami ignorantów. Takie z definicji najłatwiej obalić, bo ignoranci nie wiedzą o czym piszą i powinieneś bez trudu obalić ich wszystkie pomysły. Jak widzisz twoje „wrażenie” przeczy logice. Inna możliwość – nie wiesz co znaczy „ignorant”. Tak czy inaczej możesz być jak zwykle „dumny”.

    A dzieci w większości są akurat są do bólu logiczne, nie mierz innych swoją miarką.

    • Odpowiadanie tobie jest jednak bezcelowe i trochę sprowadza mnie w twoim kierunku tj na dno. Nie widzę tam swojego miejsca i zostawiam go tobie „chodzącej mądrości”, specjaliście od wszystkiego . Choćbym nie wiem co napisał to to i tak to nie trafi do ciebie . Szkoda czasu.
      A propos czasu, twoim obowiązkiem jest pozostawić przyszłym pokoleniom materialne ślady twoich wszelakich przemyśleń. Może napisz jakieś dzieło Kreseczka np z dziedziny teologii. Suma Teologiczna-św. Tomasz z Akwinu przy twoich wywodach będzie tylko błahostką a przemyślenia Ratzingera będą się wydawać naiwne . Kreseczka nie rób tego przyszłym pokoleniom i podziel się z ludzkością twoją niezmierzoną mądrością ,taki geniusz jak ty rodzi się raz 1000 lat .

          • Wódka ci się już skończyła łajzo. Zaglądnij pod biurko, same puste butelki. Moderator się znalazł.

          • Weekend ciągle jeszcze nie wyparował. Siwy jest poniedziałek!! czas skończyć z „wódką i zakąską” i wrócić do realnego trzeźwego świata.
            Niesamowite słowa meritum też nie rozumiesz? A temat ? Wiesz co znaczy kiedy jesteś proszony o odpisanie na temat np wszystkich powyższych pytań?
            Zabawne partyjny piesek pisze o dawaniu głosu – kundelku „nie mierz innych swoją miarką.”

          • Jakie niby znaczenie ma identyczny czas? Weekendowe urojenia wciąż trwają. Sądząc po tym wątku było nieźle.
            Siwy masz tu coś na Twoim poziomie,”żałosny leszczu”
            Połącz kropki:
            , ; , .-'”””’-. , ; ,
            \\|/ .’ ’. \|//
            \-;-/ () () \-;-/
            // ; ; \\
            //__; :. .; ;__\\
            `—–\’.’-…..-’.’/—–’
            ’.’.-.-,_.’.’
            '( (..-’
            ’-’

          • Czyli wydaje Ci się że ten sam czas to dowód że jesteśmy jedną osobą. Poważnie? Może spróbuj „leszczu” wygenerować dwa komentarze w tej samej minucie – tego nie da się zrobić przypadkiem i raczej nie potwierdza tego co sobie wymyśliłeś.
            „myślenie” wg Siwego.
            Co do obrazka to jak widać nie pomyliłem się jest specjalnie dla Ciebie jedynej tutaj „osobie specjalnej troski”
            Masz „trudniejszy”:
            | _.—**””**-.
            | ._ .-’ /|`.
            | \`.’ / | `.
            | V ( ; \
            | L _.- -. `’ \
            | / `-. _.’ \ ;
            | : __ ; _ |
            | :`-.___.+-*”’: ` ; .’ `. |
            | |`-/ `–*’ / / /`.\|
            | : : \ :`.| ;
            | | | . ;/ .’ ’ /
            | : : / ` :__.’
            | \`._.-’ / |
            | : ) : ;
            | :—-.._ | /
            | : .-. `. /
            | \ `._ /
            | /`- /
            | : .’
            | \ ) .-’
            | `—–*”’

      • Poczytaj sobie biedo swoje wpisy, zauważysz że zapytany o cokolwiek, zawsze z braku wiedzy i intelektu uciekasz od tematu w swoje „popisy” bezdennego chamstwa. Nie rozumiesz że te obelgi i bełkot nie przemawiają do nikogo poza ludźmi na Twoim dennym poziomie.
        Nigdy nic sensownego nie napisałeś, nie możesz więc wiedzieć czy coś sensownego do mnie trafi czy nie – to logiczne, ale jak widać tego też nie rozumiesz, jak ignorancji powyżej.

        Liczyłem że się zawiodę i że odniesiesz się do choćby jednego pytania lub powyższego dowodu Twojej ograniczonej znajomości języka „tego kraju”. Ale wybrałeś standardowe wyjście. Czy może podejmiesz wyzwanie? Udowodnij że się mylę odpisz np. na pytanie o „osobistego wroga Boga” zacytuj „znafco” Ratzingera, Tomasza z Akwinu i kogo tam potrzebujesz. Znasz ich dzieła? czy jak widać z poziomu Twojej wiedzy i inteligencji potrafisz jedynie skopiować nazwiska losowych teologów które podpowiedziała wyszukiwarka. Nie ma najmniejszych szans, bo nie potrafisz – wolisz bezsilnie i bezmyślnie miotać obelgami. A przecież gdybyś wiedział i potrafił dawałbyś tu popisy swojej wiedzy i inteligencji, ale że z pustego to i Salomon nie naleje pozostaje jedyne to potrafisz – obrzucanie błotem zakończone tchórzliwym „szkoda czasu”.

        Dziękuję ze porównanie do Tomasza z Akwinu itd. ale jak już pisałem komplementów ani obelg od ludzi na twoim poziomi nie przyjmuję. Jak pokazała powyższa „dyskusja” wystarczy podstawowa wiedza z lekcji religii i umiejętność czytania ze zrozumieniem, żeby obalić brednie i wskazać bluźnierstwa jakie tu wypisałeś. Z Twojej perspektywy to poziom „przemyśleń Ratzingera” a tak naprawdę wystarczy wiedza z religii w liceum.

        O moje materialne ślady pozostawione przyszłym pokoleniom się nie martw. Raczej zastanów się czy to co tu wypisujesz jest tym co chcesz pozostawić po sobie, chyba że ten poziom chamstwa, obelg itd. dał Ci nominację do tytułu „rodzinnej dumy”. Fakt w chamstwie jesteś niedoścignionym mistrzem i możesz być „dumny”, wiedz tylko że w normalnym świecie to co sobą reprezentujesz to głęboka patologia i nie wypada się z nią tak obnosić.

        • Za to Kreseczka to uosobienie dobrego wychowania i kultury vide wpis wyżej.

          Mam wrażenie Kreseczka że się nieco zafiksowałeś na mojej skromnej osobie i obsesyjnie powtarzasz ciągle to samo . Jeśli uważasz mnie za takiego jak piszesz to zignoruj mnie i nie odpisuj.

  12. Niesamowite! Mistrz chamstwa i wyzwisk ma pretensje o wychowanie i kulturę. Ot prymitywny człowiek i jego mentalność Kalego. Guru kopiuj/wklej zaczyna znów wyskakiwać z zarzutami powtarzania tego samego – już Ci biedaku kiedyś tłumaczyłem czemu tak jest. Potrzebujesz powtórki??
    Znów próbujesz grać pokrzywdzonego?

    Ja się zafiksowałem?? Popatrz jak kłamiesz katoliku od siedmiu boleści – wyjedź na górę i zobacz że to Ty reagujesz wypisywaniem swoich bredni na moje wpisy. Inny przykład? Proszę bardzo to samo pod artykułem na temat spadku wiernych w kościele, podobnie w temacie konstytucji podpisanej przez polityków itd
    Jak już pisałem ty lubisz się obnosić ze swoim chamstwem i zwyczajnie szukasz zaczepki i okazji do wyeksponowania swojego poziomu z którego jesteś taki dumny. Teoria o ekshibicjonizmie ciągle się potwierdza.

    Ja uważam Cię za tego jakim się tu od dawna prezentujesz, zapracowałeś i nadal pilnie pracujesz na opinię o sobie. Nie wiem co i jakim cudem dziwi czy obraża Cię w tym co napisałem. Gdzieś mijam się z prawdą?? Gdzie konkretnie??

    Jak tam mistrzu przemyślenia w temacie „osobistych wrogów Boga”? Są jakiekolwiek? Wymyśliłeś już coś katoliku na pokaz??

    • Ciekawe skąd u ciebie tyle dobra i miłości . Albo cię chłopaki w szkole bili albo cię rodzice nie kochali , może twoje środowisko cię nie akceptuje .Nie wiem, ale widzę dojmujący obraz faceta któremu nienawiść odebrała rozum. Plujesz jadem jak wawelski smok ,lecz budzisz tylko litość i politowanie .
      Gdzie ty wyczytałeś że mnie obrażasz? Nie schlebiaj sobie tacy jak ty nie mogą mnie obrazić bo nie masz zdolności honorowej wg Boziewicza.
      Trochę mnie nuży odpowiadanie na twoje enuncjację ,bo to bezcelowe i bezsensowne .Wiem że nie masz kolegów i nikt z tobą nie chce gadać ale ja nie mam ochoty ich zastępować. Bez odbioru .

      • „tyle dobra i miłości” ? z czego wnosisz i do czego porównujesz? Do siebie? Chama obrażającego wszystkich i wszystko łącznie z wiarą którą rzekomo wyznaje. Wtedy faktycznie widzisz himalaje dobra i miłości.
        Ja mogę jedynie powiedzieć że mam dużo cierpliwości do walenia argumentami w tą pustkę jaką reprezentujesz, żenuje mnie kiedy eksponujesz swoje chamstwo i głupotę, to jak się miotasz ciskasz te swoje obelgi z rozpaczy braku argumentów i bezsilności jaką rodzi brak wiedzy i inteligencji do skorzystania z tego co lewituje w pustce nieużywanego „daru od Boga” jak kiedyś nazwałeś swój mózg.

        „nienawiść odebrała rozum”, „plujesz jadem jak wawelski smok ,lecz budzisz tylko litość i politowanie” – chłopczyku poczytaj co i jak piszesz zobaczysz że opisujesz sam siebie. Ciągle ten komuszy zwyczaj samokrytyki.
        I ty piszesz o kodeksie honorowym? Znów używasz słów których znaczenia nie rozumiesz. Nie masz pojęcia co to honor, ale rozumiem że patologia ma swoją definicję stąd Twoje honorowe postępowanie i dopasowane słownictwo.

        „Plujesz jadem jak wawelski smok” – gdzie konkretnie. Tam gdzie udowodniłem Ci kłamstwo, czy kiedy napisałem że mam Cię dokładnie za takiego jakim się zaprezentowałeś.

        Było już „nie mam czasu” teraz jest „bez odbioru”. Standardowo. Jak trzylatek opluł wszystkich w piaskownicy (bo łopatką przywalić nie mógł) i uciekł z płaczem do mamy.
        Jak to było „ogarnij się leszczu” – w tłumaczeniu z patologii na polski to chyba będzie dorośnij dzieciaku.

        • Nie odpowiadam na ten bełkot tylko przypominam i wyjaśniam iż rozum nie jest tym samym co mózg. Po wtóre to nie ja powiedziałem że rozum jest darem od Boga lecz tylko powtórzyłem za Kimś innym ( poszukaj za kim jeśli tego nie wiesz. Sądziłem że to jasne dla każdego kto ma chociaż maturę . Niestety myliłem się).

          • Ty nigdy nie odpowiadasz jedynie szukasz zaczepki albo próbujesz się wymądrzać co jak widać powyżej idzie ci bardzo marnie.

            Żeby pojawił się rozum trzeba używać mózgu. Wiesz już czemu napisałem o mózgu. Że też przerasta Cię coś tak prostego, co dodatkowo już przerabialiśmy.

            Och te nieudolnie przytyki niedouczonego biedaka. Chłopcze to ty napisałeś o swoim rozumie, co stoi w rażącej sprzeczności z poziomem jaki sobą reprezentujesz i świadczy o tym że nie korzystasz z daru od Boga – tyle i aż tyle. Zresztą już to kilka razy Ci wyjaśniałem. To że ciągle nie dociera to kolejny dowód na to że nie używasz tego daru.

        • To może napiszę wolno i dużymi literami MÓZG ORGAN CENTRALNEGO UKŁADU NERWOWEGO
          ROZUM za wikipedią „zdolność do operowania pojęciami abstrakcyjnymi lub zdolność analitycznego myślenia i wyciągania wniosków z przetworzonych danych.”
          Jeśli ktoś nie dostrzega różnicy pomiędzy organem a jego funkcją to oznacza że nie posiada ani jednego ani drugiego.
          Święty Augustyn nie mówił że mózg jest darem od Boga lecz Rozum jest takim boskim darem.
          Kreseczka przestań z siebie robić idiotę bo to nie jest zabawne ani śmieszne . Skorzystaj z okazji i zamilcz

          • Weź „ogarnij się leszczu” przeczytaj to co Ci napisałem jeszcze raz – może wreszcie pojmiesz, że nie używany mózg nie spełni jednej z funkcji tzn rozumu nie będzie. I o to chodziło w zdaniu Żeby pojawił się rozum trzeba używać mózgu.
            To jest niesamowite że tego nie pojąłeś. I wydaje Ci się że to zdanie stoi w sprzeczności z tymi „twoimi” mądrościami skopiowanymi z Wikipedii. Gdzie ty tu widzisz zatarcie różnicy „między organem a jego funkcją”???????
            W zdaniu pustce nieużywanego „daru od Boga” jak kiedyś nazwałeś swój mózg chodzi o to samo. Gdybym napisał o pustce rozumu – przyczepiłbyś się do tego sformułowania jako że rozum nie może być pusty itd Już to przerabialiśmy. Nigdzie nie cytowałem św Augustyna, nawiązałem tylko do TWOICH wcześniejszych „mądrości”, bo przecież nie pierwszy raz tłumaczę Ci (jak widać zbyt trudne) powiązanie mózgu i rozumu.

            Mas wciąż ten sam problem – nie rozumiesz co kopiujesz. Ale tym razem diagnozę podpowiedziała Ci Wikipedia tzn upośledzone są „zdolność analitycznego myślenia i wyciągania wniosków” czyli mózg nie działa prawidłowo upośledzając funkcje rozumowania.

            A w bonusie kolejna lekcja j.polskiego – jak coś jest zabawne to jest też śmieszne. To co napisałeś to tzw „masło maślane”. Przy okazji czy opanowałeś już zawiłości trybu przypuszczającego? Wiesz już jak i kiedy go poprawnie używać?

            A może masz już odpowiedź w temacie „osobistego wroga Boga” – czy nadal szukasz skąd skopiować odpowiedź?
            A może doczytałeś już kim są „bliźni” wg katolików?
            A może wiesz już za co sądzić Cię będzie „Ten który jest Sędzią Sprawiedliwym”?
            A może zrozumiałeś „robaczku boży” jakie brednie wypisujesz?

            Trzeba było dotrzymać obietnicy „skorzystać z okazji i zamilcz”, ale postanowiłeś dalej robić z „siebie robić idiotę” i uprawiać ten swój ekshibicjonizm chamstwa i głupoty.

        • Man przeczucie ,że tylko udajesz bo nie ma takiej możliwości byś był aż tak głupi. W mojej pracy spotykam ludzi o różnym poziomie intelektu ale każdy ,powtarzam każdy by wiedział na czym polega różnica pomiędzy mózgiem/organem/ a rozumem/zdolnością myślenia/ . Kreseczka powtórzę jeszcze raz św Augustyn pisał iż rozum jest darem od Boga on nie pisał iż mózg , szare komórki ,półkule mózgowe ,kora mózgowa itd. Jan Paweł II napisał encyklikę Fides et ratio a nie Mózg i wiara. Kreseczka powiedz mi po starej znajomości że robisz sobie jaja udają iż nie rozumiesz różnicy, bo jak pisałem wyżej nie dopuszczam takiej myśli że ty tak na poważnie.

          • Gdzie widzisz gdzieś brak rozróżnienia między mózgiem a rozumem ?? Konkretnie gdzie ?? Nigdzie – znów zmyślasz i kłamiesz katoliku od siedmiu boleści.
            Gdzieś cytuję Augustyna albo JPII ?? Nie wiec po co bredzisz nie na temat ???
            Jeszcze raz nie używany mózg (jak twój) nie wytworzy rozumu – wydaje się proste. Ty nie tego nie pojmujesz tego bo: nie używany mózg nie jest wytwarza na tyle silnego rozumu żebyś to pojął. Starcza jedynie na kopiuj/wklej i wyzwiska.

        • Kreseczka pisanie Żeby pojawił się rozum trzeba używać mózgu. jest oczywistą oczywistością jak mawiał klasyk . To tak samo żeby pojawiło się bieganie to muszą być nogi ale nogi to nie bieganie a mózg to nie rozum. Człowieku przecież nie musisz się kompromitować, miej do siebie choć trochę szacunku.

          • Dokładnie Siwy brawo, brawo!!!!
            Wreszcie zrozumiałeś, kosztowało to dużo powtarzania tej samej informacji ale jest sukces.
            Właśnie tej oczywistej oczywistości biedaku nie mogłeś pojąć – dowód poczytaj co pisaleś w tym temacie.

            Nareszcie się udało. Chcesz lizaka albo czekoladkę w nagrodę i na zachętę? Teraz zajmij się trybem przypuszczającym i „maslem maślanym” ale nie na raz bo Ci się wszystko pomiesza.

            Świat jest jednak fascynujący ten malutki kroczek bez znaczenia dla ludzkości jest jednocześnie ogromnym skokiem dla Siwego.

        • Kreseczka ty chyba faktycznie nie udajesz głupiego, przynajmniej twoje wpisy na to wskazują. Ty autentycznie nie rozumiesz prostych zdań i dlatego nie ogarniasz różnicy mózg/rzecz materialna- biologia/, rozum / myślenie- abstrakcja / . Sorry nie mogę nic więcej dla ciebie zrobić ale te twoje dywagacje wyjaśniają mi dlaczego po tylokroć pisałeś różne głupoty .Ty po prostu masz jakoś dysfunkcje i nie ogarniasz nawet rzeczy prostych . Nie będę się z tobą spierał bo po trudno o jakiś logiczny spór z osobą która nie odróżnia mózgu od rozumu i utożsamia te pojęcia . Dla ciebie pewnie neurochirurg przeprowadza operację rozumu. Nie będę w stanie ci wytłumaczyć różnicy pomiędzy rozumem a mózgiem bo prościej się nie da .Trudno ,wybacz Kreseczka już nie będę znęcał się nad tobą bo to nie przystoi wobec kogoś takiego jak ty który ma autentyczne problemy kognicyjne.

  13. Oj biedo znów z braku argumentów zwiałeś w świat urojony swoich wymysłów okraszony jak na Siwo-chrześcijanina przystało stekiem obelg.
    Zapytam ponownie :
    konkretnie która z moich wypowiedzi świadczy o tym że nie rozróżniam „mózg/rzecz materialna- biologia/, rozum / myślenie- abstrakcja”??????

    Znów biedo coś sobie wymyśliłeś i brniesz w świat swoich fantazji w których wydajesz się sobie taki fajny. Może nawet mądry i kulturalny. Niestety te fantazje nie znajdują odzwierciedlenia w faktach.

  14. Kto to napisał Kreseczka? „W zdaniu pustce nieużywanego „daru od Boga” jak kiedyś nazwałeś swój mózg chodzi o to samo.” Darem od Boga nazwany został ROZUM przez św Augustyna a ja kiedyś za nim o tym wspomniałem . Nigdy nie pisałem o mózgu ale o rozumie więc nie kłam Kreseczka choć to immanentna cecha twoich wpisów
    Tłumaczę ci to wielokrotnie w czym różnica , ty odpisujesz jakieś brednie, po czym ni z gruchy ni z pietruchy pytasz się która konkretnie która z moich wypowiedzi świadczy o tym że nie rozróżniam „mózg/rzecz materialna- biologia/, rozum / myślenie- abstrakcja”??????
    Dysocjacyjne zaburzenia osobowości czy też coś innego ci dolega?

  15. Brnij dalej na pewno coś osiągniesz tymi bredniami.
    Jeszcze raz ja nie cytowałem Augustyna, nawiązałem do ostatniej rozmowy na ten temat gdzie już wtedy pisałem o mózgu. Znajdź sobie tą dyskusje sierotko.

    Poza tym wielokrotnie pisałem że to mózg tworzy rozum. Ale nieużywany mózg (jak twój) nie wytwarza wystarczająco silnego rozumu żeby to zauważyć. Ty nie tego nie pojmujesz tego bo: nieużywany mózg nie wytwarza na tyle silnego rozumu żebyś to pojął itd.
    Tu przyczepiłeś się do jednego zdania i wałkujesz je wbrew całej reszcie odwrotnych zdań.
    Szkoda, że nie jesteś taki „mądry” kiedy pytają o „osobistych wrogów Boga” bliźnich itd.

    • Gamoniu skończony przecież nikt cię nie podejrzewa że cytowałeś św Augustyna . Ja w którymś wpisie kiedyś posłużyłem się jego zwrotem o rozumie jako darze od Boga . Po tym „myndrole” na tym forum prześmiewczo wypominali mi iż użyłem tego zwrotu przypisując mi jego autorstwo . Wyjaśniłem więc niedouczonym iż tylko posłużyłem się tym zwrotem i że jego autorem jest Św Augustyn . Czego ty nie rozumiesz?
      Co do bliźnich to już odesłałem cię do definicji Jezusa z Nazaretu z nim polemizuj ,a odnośnie osobistych wrogów Pana Boga odsyłam cię do twojego sumienia o ile je jeszcze masz i sam sobie odpowiedz po której stronie jesteś .Razem z takimi jak eSJot czy razem z Kościołem Chrystusa. Powtarzam sam sobie odpowiedz nie odpowiadaj mnie bo to nie mój problem .

  16. Znów zmyślasz. Nikt nigdy nie przypisał ci autorstwa słów św. Augustyna.
    A ci „niedouczeni” jedynie wykazują od lat że mózgu używasz jedynie do czynności fiziologicznych dlatego rozumu brak.

    Czyli twierdzisz że to co napisałeś że bliźnim jest tylko ktoś w potrzebie jest zgodne z wykładnią kościoła? Może jednak poczytaj coś więcej niż pierwszy link z googla. Albo zapytaj pani katechetka. Bo wypisując takie brednie bluźnisz.

    Mnie nie interesuje do kogo mnie czy innych odsyłasz tylko o wykazanie czy Bóg może mieć ludzi za „osobistych wrogów”, kiedy i kto staje się takim wrogiem. Brednie o odsyłaniu, sumieniu itd to twoja standardowa ucieczka od tematu przez nieudolnie odwracanie kota ogonem.
    Ty użyłeś tego określenia i jako „znafca” powinieneś bez problemu wyjaśnić niewiernym jak to jest z tym „osobistym wrogiem Boga” . Ale zamiast to zrobić wiejesz w bełkot bredni nie na temat. Co jest dowodem ze nie masz pojęcia co odpisać, skąd skopiować. Pewnie Google nie ma nic o „osobistych wrogach Boga” i źródło „mądrości” Siwego okazało się być puste.
    Jak to było „wiej Siwy wiej od tematu meritum itd”