„Chciałabym podziękować na łamach Waszej gazety Jaworznickiej Straży Pożarnej za dzisiejszą akcję — i nie tylko za nią” — napisała do nas Pani Barbara. W swoim poruszającym liście nie tylko opisała niecodzienną interwencję, która miała miejsce w niedzielny poranek na Podwalu, ale również wyraziła uznanie dla pracy lokalnych służb ratunkowych. Oto jej relacja.
Był spokojny, pogodny poranek. Na Nosala 2 — jak pisze nasza Czytelniczka — rozgrywał się dramat. Zauważyła jerzyka, który zaplątał się skrzydłem na wysokości czwartego piętra. Ptak był bezbronny, atakowany przez stado kawek, i głośno wzywał pomocy.

– Zadzwoniłam do naszej Straży Pożarnej. Pan Bartosz Kustra zorganizował ekipę w kilkanaście minut – relacjonuje Pani Barbara. – Strażacy szybko zjawili się na miejscu, ale okazało się, że wóz z drabiną nie ma możliwości dojazdu pod ścianę budynku. Mimo to panowie nie zrezygnowali – dostali się na dach pieszo i zdjęli rannego jerzyka.
Okazało się, że ptak ma uszkodzone skrzydło i jest zakrwawiony. Strażacy przekazali go Straży Miejskiej, która dostarczyła zwierzę do lecznicy weterynaryjnej. Trafił pod opiekę dr Izabelli Kopacz, znanej z ratowania dzikich zwierząt wymagających pilnej pomocy.

– Pani doktor ma na swoim koncie wiele udanych interwencji, a Straż Miejska wielokrotnie przekazywała jej zwierzęta uratowane w podobnych okolicznościach – podkreśla autorka listu.
Jak się okazuje, podobna sytuacja miała miejsce dokładnie rok temu. Wtedy również jerzyk zawisł nad czwartym piętrem, a strażacy natychmiast ruszyli z pomocą. Uwolniony ptak był w stanie samodzielnie odlecieć.

– Bardzo dziękujemy Panom Strażakom za szybką i profesjonalną pomoc. Jerzyki to niezwykle pożyteczne ptaki – tłumaczy Pani Barbara. – Przylatują do Jaworzna tylko na trzy miesiące, by wychować tu młode, oczyścić nasze otoczenie z komarów i meszek, i cieszyć nas swoimi podniebnymi akrobacjami. To nasza elitarna jednostka ptasia.
Na koniec Pani Barbara podkreśla z wdzięcznością:
– Tatry mają TOPR – Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. My w Jaworznie mamy swoją elitarną jednostkę ratowniczą – Jaworznicką Straż Pożarną.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
uwijala na wawel nie na radyjko razem z ekipa jechac i promowac sie za państwowe
Weź lekarstwa,bo siostra przełożona znów nalozy ci kaftan bez rękawów.
I tak i nie. Czy są tak pożyteczne? Komary owszem jedzą ale i pszczoly też...
uwijala spotyka silberta przy drodze autobus bednarka przejeżdza silbert jak tam fundusze gminne ? uwijala odpowiad a słychać ha ha ha ha
Mi do mieszkania co jakiś czas wpada jeżyk i nawet nie wiem jak bo okna otwieram uchylnie i mam w nich siatki. Trochę potem problem, żeby się go pozbyć, nakrywam szmatką i wypuszczam na dwór
Proszę wypróbować siatkę z mniejszymi oczkami. Pozdrawiamy.
Mi do mieszkania co jakiś czas wpada jerzyk i nawet nie wiem jak bo okna otwieram uchylnie i mam w nich siatki. Trochę potem problem, żeby się go pozbyć, nakrywam szmatką i wypuszczam na dwór
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Stefek - to nie facebook ani tiktok. Zachowaj swoje poglady i chamstwo dla siebie i nie wyzalaj sie tutaj.