Dyrekcja, nauczyciele oraz uczniowie PSM I stopnia im. Grażyny Bacewicz w Jaworznie zapraszali na szkolnej stronie na Facebooku do wysłuchania koncertu plenerowego w Ośrodku Edukacji Ekologiczno-Geologicznej.
Koncert miał się odbyć 21 maja o godzinie 16.30, więc jak na skrzydłach pognałam do GEOsfery, by słuchać, zachwycać się i cieszyć chwilą wytchnienia. Scenografia koncertu była baśniowa – tam jest po prostu pięknie!
Dzień ciepły, słońce świeci, chmury jak wata cukrowa bialutkie, puchate choć nie wszystkie takie. Szły i te ciemne - straszące deszczem. Kap, kap, krople spadały.
A orkiestra grała, skocznie, ile sił w muzykach. Pani dyrektor, główna koordanatorka koncertu, ręce składała w niebo patrząc - i krople już już zdecydowane, nagle zrezygnowały z bycia deszczem. Ci bardziej nieufni w siłę nauczycielskiej perswazji parasole pootwierali i w mig poskładali.
Słuchamy, dużo nas. Wielu fotografuje. Dzieci już zajadają kolorowe ciasta – jakoś sprytnie wiedziały, gdzie są ułożone. Maluchy dreptają po trawie, inne siedzą na rękach mam. A te na baranach u taty patrzą na nas z góry. Muzyka gra w krajobrazie brzóz, skał, traw i polnych kwiatów. Finał jest burzą wzruszeń.
Piknik słoneczny. Dużo nas! A jak to na pikniku – widzimy sam dobrobyt: ciasta, kiełbaski, kawa, herbata, soki i co tylko sobie wypatrzysz.
Dziękuję za niezwykły koncert! Komu się tylko da, mówię, że ta szkoła to największy skarb — wykrywa talenty i dba, aby nie szły na zmarnowanie.
Szłam alejką w stronę przystanku w towarzystwie starszych pań. Jedna z nich powiedziała: „Ze wzruszeniem patrzę na dzieci, są takie szczęśliwe, żeby tylko wojny nie było”. Tyle radości płynącej od utalentowanych młodych ludzi i nagle... pojawia się lęk, by nie nadeszło zło. Jakże szybko wraca się do rzeczywistości. Cieszmy się pięknem, które jest nam dane.
Barbara Sikora
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze