Od soboty kierowcy zapłacą nieco mniej za benzynę, ale więcej za olej napędowy. To efekt najnowszego obwieszczenia ministra energii, które określa maksymalne ceny paliw obowiązujące od 11 do 13 kwietnia, czyli do poniedziałku włącznie.
Zgodnie z decyzją resortu, litr benzyny Pb95 nie może kosztować więcej niż 6,14 zł, a Pb98 – 6,73 zł. W przypadku oleju napędowego limit ustalono na poziomie 7,68 zł za litr. W praktyce oznacza to niewielkie obniżki cen benzyny względem piątku – odpowiednio o 3 i 4 grosze – oraz jednoczesny wzrost ceny diesla o 2 grosze.
System maksymalnych stawek działa w oparciu o określoną formułę. Uwzględnia ona średnie ceny hurtowe paliw na rynku krajowym, powiększone o podatki, opłaty oraz stałą marżę sprzedażową. Nowe limity są publikowane codziennie w dni robocze i zaczynają obowiązywać od następnego dnia. Jeśli jednak ogłoszenie przypada przed weekendem lub świętami, ceny pozostają w mocy do najbliższego dnia roboczego.
Stacje paliw muszą bezwzględnie stosować się do wyznaczonych limitów. Sprzedaż powyżej maksymalnej ceny grozi karą sięgającą nawet 1 mln zł. Kontrole w tym zakresie prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
Zmiany cen na stacjach są powiązane z sytuacją na rynkach światowych. W ostatnich tygodniach istotny wpływ miały wydarzenia na Bliskim Wschodzie, w tym konflikt z udziałem USA i Iranu oraz jego chwilowe zawieszenie. Choć rozejm przyniósł pewne uspokojenie, rynek nadal pozostaje niestabilny, m.in. ze względu na utrudnienia w transporcie ropy przez Cieśninę Ormuz.
Rząd nie zamierza jednak rezygnować z mechanizmu regulacji cen. Premier Donald Tusk zapowiedział utrzymanie pakietu stabilizującego rynek paliw. Z kolei minister energii Miłosz Motyka regularnie publikuje nowe stawki, które mają ograniczać wahania cen dla kierowców.
Kolejne obwieszczenie w sprawie maksymalnych cen paliw ma zostać ogłoszone w poniedziałek i określi stawki obowiązujące od wtorku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze