wtorek, 30 kwietnia, 2024

W wieku 84 lat odszedł do Pana śp. Bronisław Kotulski

Strona głównaLudzieW wieku 84 lat odszedł do Pana śp. Bronisław Kotulski

W wieku 84 lat odszedł do Pana śp. Bronisław Kotulski

- Advertisement -

Uroczystości pogrzebowe odbyły się w poniedziałek, 27 stycznia 2020 roku na cmentarzu pechnickim. Bronisława Kotulskiego żegnała rodzina oraz tłumy jaworznian. Wszyscy wspominali wspaniałego człowieka, który chodząc po ziemi emanował ciepłem i był dobrą duszą dla wszystkich, z którymi mu przyszło spotkać się w swoim życiu, tu na ziemi.

Był duszą towarzystwa i człowiekiem otwartym na inicjatywy społeczne, gotowym pomagać w codziennych problemach ludzkich. Nie było dla niego spraw nie do załatwienia. Powszechnie lubiany i ważne ogniwo Stowarzyszenia Inicjatyw Społeczno-Gospodarczych.
Cechował się szerokimi horyzontami organizacyjnymi i myślowymi. Miłośnik Jaworzna. Od wielu lat związany ze Stowarzyszeniem Inicjatyw Społeczno – Gospodarczych i Fundacją „Mój czas dla seniora”.
Związany z jaworznickim górnictwem. W okresie rozwoju kopalni Jaworzno w latach 1982-1990 był kierownikiem działu zaopatrzenia, robił wszystko by powstały ośrodki wypoczynkowe należące do kopalni w Sarbinowie, w Wiśle, ośrodek Tarka, czy bloki mieszkaniowe. Pomagał materialnie miejskim instytucjom przy realizacji ich zadań.
Jego cechy to: wychowanie, inteligencja, szacunek, odpowiedzialność, operatywny, zaangażowany w sprawy społeczne, nieraz kosztem czasu dla rodziny. Będzie nam Go brakowało.
Koledzy i przyjaciele ze Stowarzyszenia Inicjatyw Społeczno – Gospodarczych

Pan Bronisław był w Fundacji „Mój Czas dla Seniora” im. Wandy i Józefa prawie 5 lat. Był bardzo pogodnym i aktywnym seniorem, który chętnie uczestniczył w wydarzeniach jakie przygotowujemy dla naszych seniorów. Był osobą niezwykle kulturalną, co można było zauważyć nie tylko w jego aparycji ale i zachowaniu. Co ważniejsze Pan Bronisław był osobą bezkonfliktową, zawsze troszczył się o innych, nigdy nikogo nie uraził, potrafił porozmawiać i znaleźć język z każdym. Można spokojnie określić go mianem „Człowiek Dusza”. Zawsze radosny, uśmiechnięty, życzliwy i pomocny dla każdego. Kiedy Bronuś – bo tak go nazywaliśmy, przestępował próg fundacji, każdy czuł, że coś się zmienia. Wraz z nim do Mini Centrum Integracji wkraczała elegancja, szyk i ciepło dobrego człowieka. Niezwykle wrażliwy człowiek, który ponad wszystko kochał innych – tak właśnie Cię zapamiętamy Bronuś, bo dla nas zawsze będziesz tą „Dobrą Duszą”.
Renata Tesarczyk, prezes Stowarzyszenia „Mój Czas dla Seniora”

Dziś rano zobaczyłam nekrologi pomyślałam, Boże przecież tak niedawno Bronek witał mnie na ulicy szerokim uśmiechem i to już ? Tak szybko ?
Gdy mijaliśmy się w drodze do Galeny zawsze przystawał i pytał – co słychać u mnie, u moich dzieci. Bardzo często wracał wspomnieniami do czasu, kiedy przed laty powstawały ośrodki dla osób niepełnosprawnych a on ze wszystkich sił i własnych możliwości starał się pomóc w realizacji tego trudnego w owym czasie zadania. Lubił ludzi, cieszył się życiem. Mimo upływu lat nigdy na nic nie narzekał. Takim Go zapamiętałam i takim pozostanie w mej pamięci.
Ewa Lichtańska

Pana Bronisława poznałam w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy w Jaworznie trwały dyskusje i realizacja pomysłu utworzenia ośrodka dla dzieci niepełnosprawnych. Był to trudny czas, bo dzieci niepełnosprawne były w domach i mało kto z nimi wychodził na ulicę. Trzeba było mieć odwagę by o tym problemie mówić czy realizować pomysły o założeniu stowarzyszenia. Ale znalazło się grono ludzi którzy postanowili przełamać te bariery. Wśród nich był pan Bronisław, który wspierał nas organizatorów, nie tylko swym uśmiechem i spokojem ale także pomocą i zaangażowaniem. Wówczas rodzicom dzieci niepełnosprawnych bardzo potrzebne było wsparcie i ciepło płynące od innych osób. Takie wsparcie i ciepło emanowało od Pana Bronisława i takie je otrzymywaliśmy.
Od tamtego czasu upłynęło wiele lat ale nasza znajomość trwała. Spotykaliśmy się na różnych okolicznościowych imprezach, na ulicy, czasem, gdy przyszedł do redakcji witał nas zawsze uśmiechnięty i ze słowami – może w czymś pomóc. Już nie stanie w drzwiach redakcji ale pozostanie w naszej pamięci, jako dobry „duch” chodzący po naszej jaworznickiej ziemi.
Mirosława Matysik, redakcja gazety „Co tydzień”

Bronisław Kotulski był długoletnim, cenionym pracownikiem byłej kopalni Węgla Kamiennego Jaworzno skupiającej w swej strukturze trzy Zakłady Górnicze: Kościuszko, Piłsudski i Sobieski.
Pracował w Dziale Zaopatrzenia na stanowisku starszego inspektora do spraw branży urządzeń górniczych. Zawsze skuteczny i efektywny w wypełnianiu obowiązków służbowych w zakresie zaopatrzenia materiałowego nawet w okresie największych trudności zaopatrzeniowych w kraju lat 70 i 80. Znana była o nim opinię w zakładzie „Bronek wszystko załatwi”.
Posiadał przy tym wybitne predyspozycje łatwości w nawiązywaniu kontaktów międzyludzkich niemal w każdym środowisku. Obdarzony cechą wyjątkowego pogodnego usposobienia i ujmującą rozmową z dużym poczuciem humoru, potrafił zaskarbić sobie sympatię i przychylność otoczenia.
Jego niezwykły potencjał zabawnego humoru, niejednokrotnie pozwalał na rozładowanie napiętej sytuacji i doprowadzenia do pozytywnego załatwienia wielu spraw. Był człowiekiem powszechnie znanym, lubianym, szanowanym nie tylko w zakładzie pracy lecz w wielu środowiskach rodzinnego miasta, wśród przyjaciół, bliskich, znajomych i trudno jest się pogodzić z Jego odejściem.
Zofia Żak, pracownik Kopalni Węgla Kamiennego Jaworzno

- Advertisment -

Mężczyzna groził i zaatakował policjantów

34-letni mężczyzna groził i zaatakował policjantów na służbie, kiedy ci interweniowali w sprawie naruszenia przez niego sądowego zakazu zbliżania się. Najbliższe 3 miesiąc spędzi...

Wywiad z Maciejem Bochenkiem

Wywiad z Prezesem Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej ,,Górnik" Maciejem Bochenkiem na temat problemów niedopłat, z którymi z ostatnim czasie musieli się zmierzyć mieszkańcy lokali pod...

Majowe wydarzenia w Klubie To i Owo

Klub ,,To i Owo" zaplanował na miesiąc maj szereg wydarzeń dla członków klubu. Będą to m.in. zajęcia ruchowe, wieczory muzyczne, spotkania przy kawie i...