piątek, 24 maja, 2024

Sądowa epopeja Sebastian Kusia. Wyrok coraz bliżej. Może zapaść 24 kwietnia

Strona głównaNewsSądowa epopeja Sebastian Kusia. Wyrok coraz bliżej. Może zapaść 24 kwietnia

Sądowa epopeja Sebastian Kusia. Wyrok coraz bliżej. Może zapaść 24 kwietnia

- Advertisement -

Przed Sądem Rejonowym w Chrzanowie od prawie 5 lat trwa proces Sebastiana Kusia, podejrzanego o przyjmowanie łapówek, kiedy to pracował na stanowisku naczelnika biura promocji i informacji urzędu miasta w Jaworznie. Obecnie Kuś jest dyrektorem MCKiS-u.

Od ponad roku, zgodnie z tym, co usłyszeliśmy na sali rozpraw, pisaliśmy wielokrotnie o rzekomym zakończeniu procesu. Niestety, dochodziło jednak do kolejnych rozpraw i kolejnych… No, ale może 24 kwietnia 2024 roku proces Kusia rzeczywiście się zakończy stosownym wyrokiem, choć jeszcze nieprawomocnym. Poniżej publikujemy wyimki z naszych relacji na temat Kusia.

W październiku 2023 roku pisaliśmy

Proces Sebastiana Kusia nadal się toczy. 11 października 2023 roku sędzina, po nieudanej próbie przesłuchania oskarżonego, wyznaczyła kolejny termin rozprawy na 22 listopada, do kiedy to pracodawca musi przysłać swą opinię na temat oskarżonego.
Proces jest na tyle długi, że można zapomnieć, o co w nim chodzi. Bo w lutym 2023 roku zgodnie z tym, co usłyszeliśmy przed trybunałem chrzanowskiego sądu, z pełnym przekonaniem pisaliśmy tak:

Zakończył się długi proces Sebastiana Kusia, oskarżonego o przyjmowanie łapówek za zlecenia realizowane na rzecz Urzędu Miasta w Jaworznie. 22 lutego 2023 przed Sądem Rejonowym w Chrzanowie prokurator i obrońcy wygłosili swoje mowy końcowe, a Sąd zapowiedział ogłoszenie wyroku na 8 marca br. Tym samym kończy się długi proces, w którym zeznawało 59 świadków.

Prokurator domaga się dla Kusia czterech lat bezwzględnego więzienia, rekompensaty finansowej, pokrycia kosztów sądowych oraz zakazu wykonywania funkcji publicznych przez okres 5 lat. Zdaniem prokuratora, Sebastian Kuś zapewnił sobie stałe źródło dochodów, polegające na braniu łapówek za składanie zleceń drukarskich dla firmy poligraficznej. Za jednoznaczne dowody prokurator uznał przelewy bankowe na konto oskarżonego oraz zeznania właścicielki firmy poligraficznej, która opisała proceder łapówkarski. Prokurator podnosił również fakt, że osoba zaufania publicznego wykorzystała swoją funkcję do robienia na boku prywatnego interesu.

Obrona Sebastiana Kusia przedstawiła tę sytuację zupełnie inaczej. Przedstawiła bowiem Kusia, jako ofiarę spisku z politycznym tłem. Co więcej, w toku postępowania, obrona wskazywała, że jedyne oskarżenia i fakty zostały ujawnione w zeznaniach właścicielki firmy poligraficznej. Według obrony te zeznania są niespójne, były często zmieniane, a na prawie każde jej słowo powoływani byli świadkowie, którzy podważali jej wersję.

W procesie zeznawali prawie wszyscy znaczący urzędnicy, kierownicy, dyrektorzy i prezydenci. W ich zeznaniach urząd przedstawiany był niczym krystaliczna instytucja, w której wszystkie zamówienia publiczne realizowane są wg najlepszych standardów. Urząd, gdzie niemożliwe jest ani łapówkarstwo, ani sterowanie zamówieniami w taki sposób, aby te były kierowane do pupilów urzędnika prowadzącego temat. Obrona twierdziła, że świadkowie udowodnili, że w Jaworznie nie ma żadnego układu i zmowy cenowej, a zlecenia są transparentne.

Podsumowując, Sebastian Kuś, zdaniem obrony, jest niewinny, a został tylko pomówiony. Pieniądze, które otrzymywał Kuś, nie były łapówkami, tylko zapłatą za jego prace graficzne. Obrona jednak nie zaprzecza, że Kuś, który de facto nic nie mógł i nic nie znaczył w procesie decyzyjnym, był akurat wykonawcą wielu prac graficznych związanych ze zleceniami. Bo to nie on je bezpośrednio zlecał i nie on je odbierał. Jednym słowem dorabiał na czarno, a brak umów sprawiał, że nie musiał odprowadzać za to podatków. W dorabianiu na boku, składając ulotki i gazetki, Kuś, zdaje się, nie widzi problemu, co w sumie nie było przedmiotem oskarżenia. […]

8 marca 2023 roku wyrok jednak nie zapadł, bo ruszyły przesłuchania nowo powołanych przez obrońców oskarżonego świadków i zbierano odpowiedzi z urzędu na zadane przez sąd pytania. W sierpniu zaś oskarżony i jego adwokat nie pojawili się na rozprawie, bo byli na zaplanowanym wcześniej wyjeździe urlopowym.

Dopiero 11 października proces ruszył dalej. Sędzina usiłowała na nim przesłuchać oskarżonego, ale ten — zgodnie z prawem — odmówił odpowiedzi na zadane przez nią pytania. Pytania były proste i dotyczyły:
powodu zmiany w 2013 roku firmy drukującej lokalną gazetkę, którą przygotowywał oskarżony;
czy pobierane przez niego na rękę wynagrodzenia, zgłaszał do urzędu skarbowego;
oraz sędzina poprosiła oskarżonego o wyjaśnienie niezgadzających się kwot: 11 tys. zł wpłaconych na konto urzędu, 6,3 tys. zł płaconych gotówką i tych, płaconych oskarżonemu na rękę.

Sędzia odczytała jeszcze odpowiedzi z UM w Jaworznie na temat losów współpracy od 2018 roku z firmą, która wcześniej Kusiowi płaciła, a potem złożyła zawiadomienie o płaconych przez nią łapówkach. Z odpowiedzi urzędu wynika, że firma nie miała szans na dalszą współpracę ze względu na proponowane przez nią wyższe ceny usług.
Na koniec sędzina wyznaczyła termin kolejnej rozprawy na 22 listopada 2023 roku.

18 październiku 2023 roku pisaliśmy zaś tak

„Sebastian Kuś bez konkursu ponownie powołany na dyrektora MCKiS”
Interpelację w sprawie zatrudnienia dyrektora MCKiS, Sebastiana Kusia na nową kadencję złożyła Barbara Sikora, radna rady miasta w Jaworznie. W dniu 4 sierpnia zakończył się kontrakt Kusia, a 5 sierpnia rozpoczął się nowy. Radna Sikora pytała, dlaczego na to stanowisko nie odbył się nowy konkurs? Odpowiedź urzędników jest bardzo ciekawa, którą cytujemy ją poniżej:

W odpowiedzi na interpelację z 28 września 2023 r. informuję, że przepisy ustawy z dnia 25 października 1991 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej nie przewidują obowiązku przeprowadzenia konkursu na stanowisko dyrektora Miejskiego Centrum Kultury i Sportu w Jaworznie.

Dyrektor Miejskiego Centrum Kultury i Sportu w Jaworznie został powołany zgodnie z przepisami ww. ustawy, po zasięgnięciu opinii związków zawodowych działających w tej instytucji kultury oraz stowarzyszeń zawodowych i twórczych właściwych ze względu na rodzaj działalności prowadzonej przez instytucję.

W związku z powyższym zasięgnięto opinii Związku Zawodowego NSZZ „Solidarność” Miejskiego Centrum Kultury i Sportu oraz Stowarzyszenia Twórców Kultury w Jaworznie.
Jeśli chodzi o pytanie „Gdzie mieszkańcy mogli znaleźć informację o wygasającym powołaniem Pana Sebastiana Kusia na to stanowisko” informuję, że nie ma obowiązku przewidzianego przepisami prawa ani zwyczaju publikowania informacji o „wygasającym powołaniu” dyrektorów instytucji kultury.

Natomiast jeśli mieszkańców interesują terminy powołania dyrektorów instytucji kultury, to informację taką można uzyskać w Referacie Kadr Wydziału Organizacyjnego i Kadr tut. Urzędu (pok. 211, ul. Grunwaldzka 33, tel. 32 6181520).

Z up. PREZYDENTA MIASTA
Artur Dzikowski

Posada dyrektora MCKiS jest bardzo intratna. Według oświadczenia majątkowego złożonego na koniec kontraktu od stycznia do sierpnia 2023 roku, jako dyrektor MCKiS, Sebastian Kuś zarobił 104 004 zł.

https://bip.jaworzno.pl/a,44403,kus-sebastian-dyrektor-miejskiego-centrum-kultury-i-sportu.html

Jeśli ktoś chce zostać dyrektorem, to wystarczy zadzwonić i zapytać w referacie kadr. Może akurat odbywa się jakiś konkurs, a i płaca całkiem atrakcyjna?

A co pisaliśmy w listopadzie 2023 roku?

„Sąd ujawnił przelewy dla Sebastiana Kusia”
W Sądzie Rejonowym w Chrzanowie odbyła się w listopadzie 2023 roku kolejna rozprawa w procesie oskarżonego o korupcję Sebastiana Kusia.

Na ostatniej rozprawie, która kończy wieloletni proces związany z oskarżeniem o przyjmowanie łapówek przez byłego naczelnika wydziału promocji i informacji Sebastiana Kusia przedstawiono opinię Urzędu Miasta w Jaworznie na temat jego pracy. Urząd w piśmie do sądu wysoko ocenił kwalifikacje Sebastiana Kusia i poinformował, że nigdy nie otrzymał on żadnej nagany i nie było na niego skarg. Za swoją pracę przez wiele lat otrzymywał wielokrotnie nagrody finansowe.

Na koniec rozprawy sąd odtajnił zebrane w procesie dowody pochodzące z jego wyciągów bankowych. Sąd odczytał kwoty sześciu wpłat, które były wysyłane przez właścicielkę drukarni na jego konto. Były to kolejno kwoty, 600 zł, 1145 zł, 600 zł, 1800 zł, 2400 zł i 4500 zł.

Prokurator domaga się dla Kusia czterech lat bezwzględnego więzienia, rekompensaty finansowej, pokrycia kosztów sądowych oraz zakazu wykonywania funkcji publicznych przez 5 lat. Zdaniem prokuratora, Sebastian Kuś zapewnił sobie stałe źródło dochodów, polegające na braniu łapówek za kierowanie zleceń do wybranej firmy poligraficznej. Za jednoznaczne dowody prokurator uznał przelewy bankowe na konto oskarżonego oraz zeznania właścicielki firmy poligraficznej, która opisała cały proceder łapówkarski. Prokurator podnosił również fakt, że osoba zaufania publicznego wykorzystała swoją funkcję do robienia na boku prywatnego interesu.
Wyrok miał zostać ogłoszony 20 grudnia 2023 roku.

No i… kolejna rozprawa

W chrzanowskim sądzie karnym zaplanowana była na  (31 stycznia 2024 roku) ostatnia rozprawa Sebastian Kusia, na której miał zapaść wyrok w sprawie o łapówkarstwo z okresu, kiedy oskarżony Kuś był pracownikiem Urzędu Miejskiego w Jaworznie.
Niestety, po kilkuletnim procesie wyroku nie usłyszeliśmy, ponieważ rozprawa z powodu choroby sędziego się nie odbyła. Nie znamy też nowego terminu rozprawy, o czym naszych czytelników powiadomimy niezwłocznie po jego wyznaczeniu przez sędziego.

Sebastian Kuś i Paweł Silbert na otwarciu Centrum Kulturalno-Społecznego im. Mirosława Ciołczyka w Ciężkowicach.

Ostatnia zmiana

Wyrok miał zapaść 7 marca. Jednak sąd zmienił termin tej rozprawy. Może wyrok zostanie ogłoszony 24 kwietnia 2024 roku, godz. 09:00, na kiedy to wyznaczono przekładaną rozprawę.

 

- Advertisment -

Świat uczennicy I LO ukryty w literaturze

W cywilizacja XXI wieku obserwujemy dominację komunikatów odwołujących się do obrazu. Teksty literackie stanowią element kultury skierowany do koneserów i ludzi poszukujących wzbogaconej refleksji...

Piknik jaworznickiej szkoły muzycznej

Państwowa Szkoła Muzyczna I st. w Jaworznie zorganizowała bardzo udany piknik w GEOsferze. Na to miłe muzyczne wydarzenie zaproszono w czwartek 23 maja. Działo...

Nowa odmiana ogromnych kleszczy typu Hyalomma atakuje ludzi i zwierzęta

Groźna odmiana kleszczy typu Hyalomma zagraża ludziom i zwierzętom - ostrzega lekarz weterynarii. Lekarz weterynarii przestrzega przed kleszczami, sezon jest w nie wyjątkowo obfity. Również...