1 (1 ocen)
43-600 Jaworzno, Królowej Jadwigi 22
327519151
[email protected]
http://parcelajaw.pl
pon. - pt. od 09:00 do 16:00
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dodawać oceny mogą tylko zalogowani użytkownicy.
Zdecydowanie odradzam współpracę z biurem nieruchomości Parcela w Jaworznie. Usługa pośrednictwa, za którą pobrano prowizję w kwocie 1800 zł brutto, okazała się w naszej ocenie skrajnie nierzetelna. Biuro pobiera wysokie wynagrodzenie, nie weryfikując podstawowych dokumentów lokalu wprowadzanego do obrotu, a w obliczu problemów zrzuca całą odpowiedzialność na klienta. Na poparcie faktów posiadamy pełną dokumentację: zrzuty ekranu oferty, podpisaną przez pracownika biura umowę oraz oficjalne zestawienia finansowe od zarządcy budynku. Nasze zastrzeżenia zaczęły się już na etapie prezentacji lokalu. W ogłoszeniu biura mieszkanie anonsowane było wraz z miejscem w parkingu podziemnym. Na miejscu okazało się, że lokal takiego miejsca nie posiada. Agentka wynegocjowała wówczas symboliczną obniżkę odstępnego o 50 zł (z 1800 zł na 1750 zł), uznając sprawę za załatwioną. Prawdziwe problemy wynikły jednak z treści samej umowy najmu. Ponieważ pracownica biura Parcela przygotowywała umowę i podpisywała ją z nami w imieniu właścicieli, zawodowym obowiązkiem pośrednika była weryfikacja realnych kosztów na podstawie dokumentacji ze wspólnoty. Zamiast tego biuro wpisało do umowy sztywną stawkę 550 zł tytułem opłat administracyjnych. Po uzyskaniu oficjalnych wymiarów opłat bezpośrednio od zarządcy okazało się, że: Rzeczywisty wymiar opłat wynosił 517,71 zł, a następnie 518,58 zł (a nie 550 zł). W kwocie tej ujęta była comiesięczna opłata: „Zaliczka na koszty eksploatacji – garaż” w wysokości 40 zł – za pomieszczenie, do którego nie posiadaliśmy dostępu ani kluczy. Realny koszt samego mieszkania wynosił niespełna 479 zł. W efekcie braku elementarnej weryfikacji dokumentów przez podpisującego umowę pośrednika przez cały okres najmu nadpłacaliśmy ponad 71 zł co miesiąc, w tym 40 zł za cudzy garaż. Kolejną kwestią było roczne rozliczenie mediów. Właściciel, opierając się na ogólnej niedopłacie rocznej (1827,32 zł), zażądał od nas zapłaty ok. 609 zł (proporcjonalnie 1/3 kwoty). Dopiero nasza samodzielna analiza kartoteki licznikowej wykazała, że nasze realne zużycie wygenerowało niedopłatę w wysokości jedynie 357,77 zł. Po skompensowaniu tego z naszymi comiesięcznymi nadpłatami czynszu (łącznie 644,52 zł) to właściciel musiał zwrócić nam 286,75 zł. Ze strony agencji spotkaliśmy się jedynie ze zbywaniem i tłumaczeniem, że pośrednik nie znał rzeczywistych opłat i nie poczuwa się do błędu. W związku z tym wysłaliśmy do biura oficjalną reklamację drogą mailową z wezwaniem do zwrotu pobranego wynagrodzenia – nie doczekaliśmy się na nią żadnej odpowiedzi. Następnie skierowaliśmy do biura ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty listem poleconym. Mimo że przesyłkę odebrali w dniu 13.10.2026 r., Parcela całkowicie zignorowała sprawę i do dzisiaj nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi ani próby polubownego załatwienia sporu. Co więcej, lokal ponownie trafił do oferty tego samego biura ze stawką opłat 700 zł. Przestrzegam wszystkich potencjalnych klientów: przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy za pośrednictwem tej agencji bezwzględnie żądajcie wglądu w oryginalne zawiadomienie o wysokości opłat od zarządcy budynku. W naszym przypadku brak rzetelności ze strony pośrednika naraził nas na wielomiesięczne straty finansowe i konieczność samodzielnego dochodzenia nadpłat.