Anonimowy telefon o rzekomym podłożeniu ładunków wybuchowych pod kościołami odebrała w miniony weekend śląska policja. Między innymi w Jaworznie funkcjonariusze sprawdzają na bieżąco kolejne parafie. Dotychczas informacja nie potwierdziła się. 

– Mamy różne szczeble kategoryzowania takich informacji, jeśli chodzi o stopień wiarygodności, i w tym przypadku ten szczebel jest najniższy, ale musimy reagować na każdą tego typu informację – informuje aspirant sztabowy Michał Nowak Rzecznik prasowy KMP w Jaworznie.

REKLAMA

Jak potwierdził rzecznik prasowy, w anonimowej informacji o podłożonych ładunkach wybuchowych była mowa o miejscach spotkań wiernych, w głównej mierze kościołach.

Funkcjonariusze kontrolują więc sytuację w parafiach, rozmawiają z proboszczami i uczulają ich na przyszłość.

– Przy okazji przeprowadzamy profilaktykę, by duchowni wiedzieli, na co zwracać uwagę – dodaje rzecznik. 

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki