– Chciałem opowiedzieć historię, która dotyczy naszej rodziny, jednocześnie przestrzec starsze osoby od popełnienia błędu, za który musielibyście zapłacić finansowo – powiedział pan Paweł, dzwoniąc do redakcji. – Sprawa dotyczyła mojej babci, która ma 62 lat i która chciała zasilił swoje konto odpowiednią pożyczką – dokończył młody człowiek. Z panem Pawłem umówiliśmy się w redakcji, by opowiedział nam tą historię.

REKLAMA

Po kilku dniach na stole redakcyjnym pan Paweł położył wydrukowany tekst maila, który otrzymała jego babcia Ewa. – Właśnie o tym mailu chciałem z państwem porozmawiać – rozpoczął swą opowieść młody student, który jest jednocześnie wnukiem pani Ewy.

– Moja babcia chodziła w wolnym czasie na kurs komputerowy. Bardzo jej się kurs spodobał. Można dużo ciekawych rzeczy się dowiedzieć i jak szybko – zawsze tak właśnie babcia mówiła. Wszyscy się cieszyliśmy, że stała się osobą otwartą i jest taka nowoczesna. Babcia poza tym marzyła, żeby z koleżanką pojechać na wakacje do – jak mówiła – ciepłych krajów, toteż dużo czasu spędzała w internecie, by znaleźć miejsce, do którego mogłaby się udać. Wszystkim ten pomysł się spodobał, bo miała to być podróż życia i to jeszcze samolotem. Nikt nigdy babci nie sprawdzał, co robi w internecie na tzw. poczcie mailowej, gdyż uważaliśmy, że na kursie wszystkie zagrożenia zostały jej przekazane.

I to był nasz błąd. Babcia otrzymała maila, który, jak później twierdziła, zrealizowałby jej marzenia wakacyjne, bo nie chciała swym problemem obciążać rodziny. I gdyby nie szczęśliwy traf, jak ja to nazywam, chyba skończyłoby się dla babci i dla nas źle. Otóż babcia otrzymała maila, w którym zaproponowano jej pożyczkę. A oto jego treść. I tutaj pan Paweł pokazał maila.

– Potrzebujesz pilnej pożyczki na sfinansowanie współpracy biznes lub mała firma, budowa domu, kredyt mieszkaniowy, pożyczki na wczasy, sanatorium. Oferujemy pożyczki dla osób o bardzo niskim oprocentowaniu. Zainteresowanych prosimy o kontakt mailowy.

Jeżeli interesuje Cię pilna pożyczka, skontaktuj się z nami. Poprzez podanie następujących informacji: Twoje imię i nazwisko: Kraj, Stan cywilny, Płeć, Miesięczny dochód, Kwota pożyczki, której potrzebujesz, Czas trwania, Twój wiek, Pesel, Miejsce zamieszkania: Numer telefonu.

Po przeczytaniu go, powstrzymałem babcię od odpowiedzi na tego maila. Długo musiałem tłumaczyć, że to może być oszustwo, że nie wolno podawać swoich danych nieznanym, niezidentyfikowanym osobom czy firmom, które przysyłają maile. Nie wolno na takie maile odpowiadać, nie należy być naiwnym, że ktoś ci szybko i sprawnie przez internet udzieli pożyczki, jak podasz mu swoje dane – szczególnie takie dokładne, jak w powyższym mailu. Moja babcia zrozumiała, ale chcę ostrzec innych seniorów, by nie dali się oszukać – kończył swą wypowiedź pan Paweł.

W tym wypadku udało się ustrzec seniorkę. Na przestępstwa w internecie szczególnie narażone są osoby starsze, które są pełne zaufania, empatii i to one najczęściej padają ofiarą oszustów.

O procederze wyłudzania danych osobowych informuje na bieżąco policja. Na stronie policji śląskiej w zakładce prewencja czytamy:

– Starajmy się ograniczać umieszczanie w sieci naszych danych wrażliwych takich jak: dane personalne, numery telefonów, adresy mailowe, dane kart płatniczych oraz zdjęcia i filmy, szczególnie tych osobistych, pamiętając o tym, że mogą je przejąć i wykorzystać różne osoby, często nam wrogie.

W komendzie głównej policji ze względu na duża liczbę przestępstw popełnianych w internecie kilka lat temu powstał specjalny wydział wsparcia do zwalczania cyberprzestępczości.

Przed oszustami internetowymi ostrzegają także banki, w tym bank Pekao SA prowadząc kampanię „Bierz Internet za rogi”, kierowaną zarówno do tych seniorów, którzy już od dawna korzystają z zasobów sieci wirtualnej, ale także do tych, którzy stawiają tam swoje pierwsze kroki.

Mirosława Matysik


Na czym polega kradzież tożsamości?

Kradzież tożsamości polega na tym, iż sprawca lub grupa sprawców w sposób bezprawny (a najczęściej podstępny) wchodzi w posiadanie danych osobowych poszczególnych osób takich jak: imię i nazwisko, adres, pesel, data urodzenia, nr karty kredytowej etc.

Powyższe dane są uzyskiwane po to, aby były wykorzystane w celach przestępczych (np. wyłudzeniu kredytu) lub celach związanych z popełnianiem przestępstw (np. wynajmowanie lokali przeznaczonych na przechowywanie kradzionych towarów na nazwisko ofiar)

Procedura kradzieży tożsamości

Technik kradzieży tożsamości jest bardzo wiele i należy podejrzewać, że stale się one w różny sposób rozwijają. Zdaniem autora w istocie można wyróżnić 5 zasadniczych sposobów:

  1. a) metoda mechaniczna (tudzież: elektroniczna)
    – sprawcy pozyskują wskazane wrażliwe dane za pomocą technik komputerowych – programów szpiegowskich typu spyware, koni trojańskich, wirusów oraz za pomocą tzw. phisingu,
  2. b) metoda wyłudzenia danych – sprawcy poprzez różnego rodzaju pozorne działania (np. rzekome zainteresowanie CV danej osoby w celu zatrudnienia) uzyskują (w istocie – wyłudzają) dane bezpośrednio od ofiary,
  3. c) metoda podejrzenia danych – sprawcy pozyskują te dane wskutek obserwacji danej osoby lub grupy osób w różnych sytuacjach (np. podglądają lub fotografują nr karty kredytowej),
  4. d) metoda zakupu danych od nieuczciwych osób prowadzących różne bazy danych,
  5. e) metoda przejęcia cudzych nieużywanych lub mało używanych kont internetowych na różnych portalach (za pomocą hackingu).

Czemu służy ten proceder?

Kradzież tożsamości sama w sobie rzadko jest celem. Przeważnie jest to środek służący popełnieniu przestępstwa lub ułatwiający jego popełnienie. Przykładowo sprawcy kradzieży tożsamości:

  • zakładają fałszywe konta internetowe, fałszywe adresy pocztowe,
  • podrabiają dokumenty ofiary i zakładają w jej imieniu „lewe” konta bankowe,
  • podrabiają dokumenty bankowe i wyłudzają kredyty,
  • podrabiają karty płatnicze,
  • wynajmują mieszkania posługując się danymi ofiary (tam np. odbierają zamówione towary),
  • pod fikcyjnymi danymi zatrudniają osoby tzw. „muły pieniężne”, które niczego nieświadome uczestniczą w procesie prania brudnych pieniędzy (ich praca polega na przelewaniu pieniędzy pomiędzy różnymi kontami po zachowaniu dla siebie prowizji).

Jak się strzec?

Strzeżenie się przed zjawiskiem kradzieży danych to skomplikowany i złożony proces. Przede wszystkim trzeba jednak co najmniej:

  • zabezpieczać komputer stosownymi programami antywirusowymi,
  • nie podawać pochopnie danych osobowych w internecie oraz osobom trzecim,
  • strzec się podawania danych w dziwnych sytuacjach (np. peselu telemarketerowi),
  • pilnować dokumentów osobistych oraz kart płatniczych,
  • niezwłocznie zgłaszać zagubienie lub kradzież dokumentów lub kart płatniczych na policję, do banków.

zródło: Info. prawo

Materiał powstał w ramach projektu
Stowarzyszenia Gazet Lokalnych z Polsko-Amerykańską
Komisją Fulbrighta „Media bliżej ludzi”,
finansowanego ze środków Departamentu Stanu USA.

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki