Trzy pospolite mchy

REKLAMA

W tym roku mija 10 rocznica śmierci Mariana Kuca, chrzanowianina z urodzenia, Kanadyjczyka z wyboru. Był on bardzo związany z Muzeum w Chrzanowie i dlatego teraz postanowiłem przybliżyć jego podstawową dziedzinę badawczą, jaką jest briologia. Briologia to po prostu nauka o mszakach, które botanicy dzielą na wątrobowce, glewiki oraz mchy. Wielu naszym widzom i czytelnikom ta problematyka nie powinna być obcą. W 2018 roku powstał film pt. Mchy nasi przyjaciele. Teraz postaram się kontynuować ten wątek, pokazując trzy bardzo pospolite gatunki, które opanowały trawnik przy muzeum.

Pierwszym gatunkiem, który opanował trawniki w parku miejskim, jest uroczy fałdownik nastroszony – Rhytidiadelphus squarrosus. To bardzo urokliwy gatunek przy bliższym poznaniu. Roślina podlega ochronie częściowej. Do ochrony został włączony w 2001 roku. Na szczęście jest bardzo wytrzymały i bez problemu znosi coroczne grabienie trawników. Także kosiarki mu niestraszne.

Drugim bardzo pospolitym gatunkiem jest płaskomerzyk falisty – Plagiomnium undulatum. Ta roślina najchętniej zajmuje miejsca zacienione. Płaskie nieco pofalowane blaszki liściowe są jego znakiem rozpoznawczym. Nie sposób pomylić go z jakimkolwiek innym gatunkiem.

Trzecim gatunkiem jest żurawiec falisty – Atrichum undulatum. Dawniej łacińska nazwa tego gatunku brzmiała Catharinea undulata. Z tego, co pamiętam, miała ona być dedykowana Katarzynie II zwanej Wielką. Dla botaników to gatunek charakterystyczny dla lasów bukowych, ale ja go widuję niemalże na każdym kroku. To dziwne, ponieważ generalnie uchodzi za dość rzadki w całej Polsce.

Wymienione gatunki występują w bardzo wielu miejscach w zasięgu naszych jaworznickich i mysłowickich mediów. Szukajcie a znajdziecie. To może być początkiem pięknej przygody z briologią jako nauką. Następcy Mariana Kuca są pilnie poszukiwani, chociaż obecny system parametryzacji osiągnięć naukowych nie ułatwia tego wyboru. Mnie On także wciągnął w briologię.

Piotr Grzegorzek

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki