„Media i My” – spotkanie w Fundacji”Mój czas dla seniora”

Fundacja „Mój czas dla seniora” powstała ze szlachetnego zamysłu Renaty Talarczyk. Działaniom Fundacji wiernie sekundujemy od jej początków. Twierdzimy z przekonaniem, że pomysłów chybionych tam nie ma. Wszystko, co się dzieje w Fundacji ma głęboki sens, jest pożyteczne i potrzebne seniorom, do których Fundacja kieruje swoje projekty.

REKLAMA

W cyklu spotkań kameralnych Fundacja zaprosiła na dysputę pt. „Media i My”. Spotkanie odbyło się z okazji 30-lecia naszej gazety „Co Tydzień”. Oczywiście byliśmy uczestnikami tego spotkania w osobach red. Mirosławy Matysik i dziennikarki Eli Bigas.

Seniorzy Fundacji regularnie czytują „Co Tydzień” i mają o gazecie dobre zdanie. Pani Urszula ceni gazetę za obiektywne relacje dotyczące lokalnego środowiska i przyjazną formę w jakiej piszemy o miejskich zdarzeniach. Chętnie czytuje artykuły historyczne Barbary Sikory i Jarosława Sawiaka. Podoba się też pani Urszuli szata graficzna naszej gazety. Wszyscy seniorzy zgodnie uznali, że prasa lokalna jest niezwykle istotna dla każdej społeczności.

Panią Elę krzepi to, że jej poglądy są zbieżne z poglądami prezentowanymi na łamach gazety. Ma do nas, dziennikarzy „Co Tydzień” pełne zaufanie, wypełniamy informacyjne „czarne dziury”, otwieramy się na innych, nie myśląc jedynie o tym, co z tego będziemy mieć. To miłe spotkanie upewniło nas w przekonaniu, że prasa lokalna to istotna siła spajająca społeczności wokół wspólnych celów.

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki
Advertisement