W środę 22 września Victoria 1918 Jaworzno zmierzyła się w półfinałowym meczu o Puchar Polski grupy Małopolski ZPN – Chrzanów z MKS-em Trzebinia. Po zaciętym meczu nie można było wyłonić zwycięzcę, decydowała więc seria rzutów karnych.

REKLAMA

 

MKS w pierwszej połowie spotkania królował na boisku przy Krakowskiej. Tylko nieliczne sytuacje stawiały drużynę, prowadzoną przez Piotra Pierścionka, na równi z czwartoligowym klubem z Trzebini. Świetną piłkę otrzymał Kamil Majka, który ze skrzydła podał do rozpędzonego Jakuba Żmudy. Ten w pełnym biegu oddał strzał na bramkę, lecz piłka zatrzepotała tylko poprzeczką. W pierwszej połowie golkiper gospodarzy Kacper Wołoch miał ręce pełne roboty. Często bronił trudne piłki, ale te wyciągał też ze siatki bramki. Pierwszy raz, jak się okazało po strzale z pozycji spalonego. Drugi po udanym strzale Łukasza Wierzby, który uderzył piłkę po ziemi na drugi słupek w 33. minucie. Bramek mogło wpaść więcej, ale Wołoch dzielnie bronił dostępu do bramki, tak jak wtedy, kiedy sędzia główny, po konsultacji z liniowym, wskazał na jedenasty metr.

W drugiej połowie spotkania to „biało-zieloni” od początku przejęli inicjatywę na boisku. Zbyt mocne podanie do Mariusza Suwaja, który wbiegał w pole karne, zakończyło się nieudaną akcją. Tymczasem szybkie piłki pod bramką „Vici” i kolejny skuteczny strzał Wierzby, doprowadzają do podwyższenia wyniku. Victoria nie daje za wygraną i atakuje. Kolejne strzały Majki oraz Dawida Pluty skutecznie broni golkiper gości. Jeszcze raz Majka i poprzeczka. Do trzech razy sztuka, jak mawia powiedzenie. Tak było i tym razem, kiedy Majka uderzył mocno lewą nogą i zdobył bramkę kontaktową. Gra zacięta była do samego końca drugiej połowy. Częste faule, nerwowe sytuacje, a przede wszystkim wiele emocji związanych z widowiskiem nie pozwalały nawet myśleć o końcowym gwizdku. Jeszcze jeden wolny i ta ostatnia szansa, którą wykorzystał Maciej Tora. Wszystko miało się rozstrzygnąć więc w karnych.

Jako pierwsi zaczęli gospodarze, skutecznie. Całą serię wygrała drużyna MKS Trzebinia, tym samym eliminując Victorię 1918 Jaworzno z dalszej rozgrywki pucharowej.

Victoria 1918 Jaworzno – MKS Trzebinia 2:2 k. 3:4 (0:1)
Wierzba 33′, 54′, Majka 66′, Tora 90+4′

Victoria: Wołoch (GK), Gieroń, Tora, Kominiak, Majka, Żmuda, Erickson Gonzalez Mendez, Nowak (C), Fahrenholt, Boluk, Pluta
zmiana: Psuj (GK), Gembala, Duda, Borek, Suwaj, Bartuś

Trzebinia: Wróbel (GK, C), Kalinowski, Buczyńskio, Kurek, Barczyk, kowalik, Mendela, Gałka, Horawa, Wierzba, Martyniak
zmiana: Wentrys (GK), Wnuk, Baran, Sochacki, Garlacz, Zybiński, Tajs

jargal

 

 

 

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki