Po zakończeniu sukcesem zbiórki ponad 9 mln na leczenie małego Jasia chorego na rdzeniowy zanik mięśni i podaniu mu leku, chłopiec opuścił szpital w Lublinie, skąd po kilku tygodniach wrócił z rodzicami do domu do Chrzanowa.

REKLAMA

Podany Jasiowi kilka tygodni temu lek Zolgensma sprawia, że chory zaczyna produkować białko, co wcześniej uniemożliwiał mu wadliwy gen. Efekt terapii to szansa na powstrzymanie rdzeniowego zaniku mięśni.

U chłopca co prawda wystąpiły początkowo skutki uboczne kuracji, ale jego stan szybko się poprawił. Początkowo jaś i jego rodzice przebywali w Lublinie, gdzie chłopiec przeszedł terapię i był poddawany badaniom po niej, ale teraz cała trójka mogła wrócić już do domu.

7 miesięcy temu, zaraz po urodzeniu, chłopiec nie mógł ruszać rączkami i nogami. Ogromna praca fizjoterapeutów sprawiła, że to się zmieniło, a teraz dzięki terapii genowej Jaś ma szansę na normalne życie.

-Dziękujemy całej #armiajanka, za szansę jaką mógł otrzymać Jaś – mówią rodzice chłopca.

Trzymamy kciuki za powrót Jasia do zdrowia.

foto: Przełom.pl

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki