Życie niespełna 5-miesięcznej Emilki zostało wycenione na 7 mln złotych, tyle kosztuje operacja ratująca życie.

Wada serca jest na tyle rzadka, że w Polsce nikt nie wykonuje operacji, bez której mała Emilka po prostu się udusi.

U Emilii zdiagnozowano ciężka wada serca: zespół Fallota, atrezja zastawki tętnicy płucnej, pień płucny i tętnice płucne skrajnie hipoplastyczne.

Jedyną nadzieją dla dziewczynki jest operacja w Stanford (USA), którą może wykonać wyłącznie prof. Frank Hanley.

Zachęcamy do wspierania zbiórki na rzecz małej Emilki:
Link do zrzutki: Emilia Wilk – Uratujmy jej życie!

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki