W autobusowych zatokach trzęsie jak diabli [list czytelniczki]

REKLAMA
REKLAMA

Z naszą redakcją skontaktowała się czytelniczka, która podzieliła się swoimi spostrzeżeniami na temat stanu niektórych zatok autobusowych na terenie Jaworzna.

– Często korzystam z autobusów linii E i J na trasie Mysłowice – centrum Jaworzna. Zazwyczaj nie mogę narzekać na komfort podroży, ale to, co zauważyłam ostatnio, skłoniło mnie do zabrania głosu i zwrócenia uwagi na problem za Waszym pośrednictwem. Otóż kiedy autobusy zatrzymują się na niektórych przystankach, to trzęsie nimi jak diabli – pisze kobieta.

Co jest powodem tych wstrząsów? Fatalny stan nawierzchni z kostki, którą wyłożone są zatoki. Na niektórych przystankach kostka jest bardzo mocno pozapadana. Tak jest np. na Dąbrowie Narodowej i na przystanku Urząd Skarbowy w kierunku Centrum. Szczególnie na tym drugim przystanku powstałe wgłębienia są wyjątkowo uciążliwe i poważne – zgłasza czytelniczka.

– Być może to zima i mrozy przyczyniły się do tego, a może to kwestia wadliwej podbudowy. Nie mi to osądzać, ale drogowcy powinni się tym zająć. I nie chodzi tylko o komfort nas – pasażerów, ale też kierowców. Poza tym jazda po takich wybojach chyba nie wpływa dobrze na stan techniczny autobusów? – zastanawia się autorka listu.

Po materiale na temat kostki brukowej na ulicy Mickiewicza coraz więcej osób zgłasza nam takie problemy związane z jakością wykonania tej nawierzchni. Czy to są miejsca, które trzeba naprawiać wciąż Od.Nowa ?

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki

1 KOMENTARZ